/

Samochód
Co zrobić, gdy ubezpieczyciel zaniża odszkodowanie?

Co zrobić, gdy ubezpieczyciel zaniża odszkodowanie?

Miłosz Marek

Miłosz Marek

10.08.2021

Przeanalizujemy bezpłatnie, czy należy Ci się dopłata

logo google

4,4/1190 opinii

Twoje dane są u nas bezpieczne

Nie jesteś zadowolony z wysokości odszkodowania, które otrzymałeś od ubezpieczyciela sprawcy? Masz prawo złożyć odwołanie. Jak się za to zabrać? Czy jest jakaś alternatywa?

Złożenie reklamacji u ubezpieczyciela

Wielu z nas znalazło się już w sytuacji, w której ponieśliśmy szkodę na naszym pojeździe, kompletnie bez naszej winy. I niestety często zdarza się, że nie jesteśmy zadowoleni z wyceny przedstawionej przez towarzystwo ubezpieczeniowe. Zbyt niskie odszkodowanie z OC sprawcy to problem, który dotyka wielu problemów.

Kosztorys jest za niski, ceny części i roboczogodzin są zaniżone. Co więcej, nasza kalkulacja może nie zawierać wszystkich uszkodzonych części. Co wtedy? Mamy prawo reklamować przedstawiony kosztorys, czyli po prostu złożyć reklamację. Jednak, żeby takie odwołanie przygotować, trzeba wiedzieć kilka podstawowych rzeczy - przede wszystkim, jak to napisać, jaki mamy czas i czego możemy spodziewać się po odwołaniu. Można także skorzystać z kalkulatora odszkodowań i poznać kwotę odszkodowania, która powinna zostać wypłacona przez towarzystwo ubezpieczeniowe. Przed złożeniem reklamacji należy zatem ustalić, ile można dostać odszkodowania z OC sprawcy?

Termin na złożenie reklamacji

Pierwszą istotną rzeczą są… terminy. Czy mamy określony termin na złożenie reklamacji? Owszem. Wynosi on 3 lata od momentu poniesienia tej szkody. Jednak czy warto czekać te 3 lata? Zdecydowanie - nie.

Odwołanie najlepiej złożyć “na świeżo”, chwilę po otrzymaniu zbyt niskiego kosztorysu. Jest to ważne przede wszystkim dlatego, że mamy wtedy możliwość sprawdzenia dokładnie powstałych uszkodzeń oraz pamiętamy dokładnie całe zdarzenie. Bo przecież mało kto czeka 3 lata na naprawę auta, w razie, gdyby przypadkiem chciał się jeszcze odwołać, prawda?

Kolejna rzecz jest taka, że samochód również się starzeje, traci na wartości, ceny ulegają zmianie. Nigdy nie wiemy jak sprawa będzie wyglądać po upływie 2 czy 3 lat. Termin 3 lat jest sztywno ustalony. Nie oznacza to jednak, że nie ma od niego wyjątków. Zdarzają się sytuacje, kiedy szkody powstają w wyniku czynu niedozwolonego bądź są skutkiem przestępstwa. Wtedy, na podstawie art. 442 kodeksu cywilnego terminy te wydłużają się do odpowiednio - 10 i 20 lat.

Termin odpowiedzi na pismo reklamacyjne

A czy ubezpieczyciel ma określony termin na odpowiedź na nasze odwołanie? Oczywiście. Od jakiegoś czasu obowiązują przepisy, które pozwalają na odwołania od decyzji ubezpieczyciela. Po otrzymaniu takiej reklamacji towarzystwo ubezpieczeniowe ma do dyspozycji 30 dni na odpowiedź.

Niejednokrotnie musimy uzbroić się w dużą dozę cierpliwości, ponieważ w uzasadnionych przypadkach - termin ten może się wydłużyć o kolejne 30 dni, dochodząc czasem nawet do 90 dni oczekiwania. W takich przypadkach również wypłata odszkodowania odkłada się w czasie.

Jednak każde przedłużenie terminu przez ubezpieczyciela, musi zostać zakomunikowane osobie poszkodowanej. Czyli przez te 30 dni musimy dostać co najmniej informacje o przedłużeniu terminy rozpatrzenia sprawy. Co więcej, musimy poznać powód tej zmiany terminu, który ubezpieczyciel ma obowiązek nam przedstawić. Warto także wiedzieć, ile czasu towarzystwo ubezpieczeniowe np. Warta ma na wypłatę odszkodowania.

Forma złożenia odwołania

Kolejną ważną rzeczą, jest sposób przedstawienia odwołania od decyzji towarzystwa ubezpieczeniowego. Odwołanie możemy złożyć nawet telefonicznie. Jednak będzie ono - według naszej opinii i z obserwacji tego, co osoby poszkodowane mówią - najmniej dokładne. Czegoś możemy zapomnieć powiedzieć, coś przekręci ubezpieczyciel, ktoś czegoś nie napisze i nici z odwołania. A jeszcze w trakcie rozmowy ubezpieczyciel rzuci jakąś kwotą, przypadkiem ją potwierdzimy i wyjdzie, że zawarliśmy ugodę. Można, ale trzeba być ostrożnym.

Dowiedz się więcej: Odwołanie od decyzji zakładu ubezpieczeń

W naszej ocenie, najlepiej wycena szkody odwołanie składać drogą elektroniczną, wysyłając e-mail, bądź pocztą, w formie papierowej, koniecznie za potwierdzeniem odbioru. Co nam to daje? Przede wszystkim czas na przemyślenie i sprawdzenie tego, co chcemy w odwołaniu napisać oraz - co bardzo istotne - podkładkę. Że takie odwołanie miało miejsce, kiedy powstało, kiedy zostało wysłane. Łatwiej wtedy dopilnować terminu 30 dni, które ubezpieczyciel ma na odpowiedź.

W jaki sposób taką reklamację przygotować? Tu mamy trzecią, aczkolwiek chyba najważniejszą rzecz przy takich reklamacjach. Jest kilka niepisanych zasad, których powinno się przestrzegać pisząc odwołanie, żeby zostało ono potraktowane poważnie i jak najlepiej rozpatrzone. Więc po kolei:

  • Oznaczenie zgłoszenia

Ubezpieczyciel nie będzie się domyślać o jaką sprawę chodzi. Tego typu odwołań ubezpieczalnie mają setki, jak nie więcej. Wszystkie wpływają na maila, przychodzą pocztą. Pamiętajmy, aby dokładnie opisać o jaką szkodę chodzi. W tym celu, najlepiej w tytule wiadomości wpisać przypisany sprawie numer szkody.

Zdecydowanie ułatwi to identyfikację sprawy i zapoznanie się z nią. Ponadto należy zawrzeć dane osoby poszkodowanej, samochodu oraz towarzystwa ubezpieczeniowego, do którego się zwracamy.

  • Forma odwołania

Bardzo ważne jest, aby pisząc taką reklamację, wypaść profesjonalnie. Dobrze jest używać fachowego słownictwa, które pokaże, że ubezpieczyciel ma do czynienia z konkretną osobą. Co najważniejsze, swoje odwołanie trzeba uzasadnić.

Dowiedz się więcej: Odmowa wypłaty odszkodowania odwołanie

Nikt nie rozpatrzy reklamacji, w której będzie informacja, że w kosztorysie jest “za mało”. Każde podważenie kosztorysu należy uzasadnić i podeprzeć argumentami. Kiedy chcemy dopisać coś do kosztorysu - należy wysłać zdjęcia. Jeśli coś ma większe uszkodzenie niż opisane i nadaje się do wymiany - zdjęcia również będą pomocne.

Faktury warsztatowe bądź niezależne kosztorysy również będą mocnym argumentem na to, że powinno w tym kosztorysie być faktycznie więcej. Nawet, jeśli ubezpieczyciel nie dopłaci do kosztorysu niezależnego czy faktury, to będzie widział, że jest się zorientowanym w temacie i zna się realne koszty.

Jeśli nie posiadamy informacji o cenach części zamiennych - warto z Autoryzowanej Stacji Obsługi je pozyskać i również udowodnić, że części do naszego samochodu kosztują więcej, niż jest faktycznie wyliczone. Jeśli uważamy, że zaniżona została wartość pojazdu - warto podesłać link do samochodów wystawionych na sprzedaż, bądź zgłosić się do rzeczoznawcy o wykonanie ekspertyzy, określającej wartość pojazdu.

Należy pamiętać, że większość dokumentów niezależnych nie będzie wiążąca dla ubezpieczyciela. Oni nie będą skłonni dorównać do kwoty z np. faktury. Jednak na pewno tego typu dokumenty będą pomocne przy odwołaniu oraz pokażą, że nasze zastrzeżenia są zasadne.

Odmowna odpowiedź ubezpieczyciela - co robić?

Niestety, nie zawsze samo przygotowanie odwołania od zaniżonego odszkodowania jest wystarczające. Może zdarzyć się sytuacja - a wręcz często takowa się zdarza - że ubezpieczyciel całkowicie odrzuci nasze odwołanie i odmówi zmiany kosztorysu. I po wydaniu takiej odmownej decyzji, ubezpieczalnia nie jest już skłonna do dalszych negocjacji czy podejmowania naszych odwołań.

Na tę nieprzyjemną sytuację również jest rozwiązanie. Trwa to niestety dłużej, wymaga od nas nieco więcej wysiłku i cierpliwości ale jest to realne. Przy odmowie wypłaty odszkodowania musimy zgłosić się o pomoc do osoby trzeciej.

Pierwszą opcją, którą możemy rozpatrzeć jest zgłoszenie się do Rzecznika Finansowego. Jeśli jesteśmy niezadowoleni z odpowiedzi ubezpieczyciela, Rzecznik nieodpłatnie służy poradą, pomocą w przygotowaniu pisma bądź w naszym imieniu występują do ubezpieczyciela o polubowne zakończenie sprawy.

Druga z opcji jest nieco bardziej kosztowna i wymagająca. Możemy wejść na drogę postępowania sądowego przeciwko zakładowi ubezpieczeń, występując z powództwem do sądu powszechnego. Wtedy musimy być jednak przygotowani na to, że sprawa będzie się ciągnąć do momentu zakończenia sprawy sądowej. Warto też w tej opcji skorzystać z pomocy prawnika, który pokieruje nas przez cały proces.

Jeśli jednak nie mamy ochotę występować na drogę sądową, mamy jeszcze jedną opcję. Można również spróbować załatwić sprawę polubownie, korzystając z usługi sądu polubownego. Wtedy taka sprawa powinna być zamknięta zawarciem ugody, jednak nie jest powiedziane, że ubezpieczyciel zgodzi się na takie zakończenie sprawy.

Pamiętajmy, że każdą decyzję odmowną, towarzystwa ubezpieczeniowe mają obowiązek uzasadnić. Ponadto przy każdej decyzji wystawionej przez ubezpieczyciela, mamy zawiadomienie (najczęściej drobnym druczkiem - żeby najlepiej go nie zauważyć) o tym, w jaki sposób możemy się dalej odwoływać i jakie są dalsze możliwości postępowania. W razie wątpliwości warto tam zerknąć, a z całą pewnością dowiemy się jakie mamy możliwości.

Skup odszkodowań OC - na czym polega?

Jeśli nie mamy ochoty na zabawy w odwołanie, bądź zwyczajnie stresujemy się tym, co ubezpieczyciel po takim odwołaniu wymyśli, warto pomyśleć nad sprzedażą praw do naszej szkody. W tej płaszczyźnie mamy bardzo wiele możliwości. Na rynku figuruje bardzo wiele firm, które na różnych warunkach bardzo chętnie odkupią naszą szkodę.

Warto poszukać najlepszej, sprawdzonej firmy, ponieważ w grę wchodzą pieniądze i warto znać swoje możliwości i nie dać nadziać się na żaden “haczyk”, zwłaszcza, że firma firmie nierówna. Czym więc właściwie jest ten skup odszkodowań i dlaczego warto o nim wiedzieć?

Skup odszkodowań, inaczej dopłata do odszkodowania z OC to nic innego, jak odpłatne cedowanie na cesjonariusza prawa do szkody. Czyli, mówiąc prościej, osoba poszkodowana sprzedaje za ustaloną kwotę swoje prawa do szkody, a jej właścicielem staje się teraz firma, która tę szkodę odkupiła. I właściwie… to tyle.

skup odszkodowań

Cała dalsza procedura, wszelkie etapy sądowe, negocjacje z ubezpieczycielem czy próby wynegocjowania korzystnej ugody, pozostają po stronie firmy, która tę szkodę odkupiła. Firma zbierze sobie trochę tych spraw i masowo, jedna za drugą będą je zamykać i odzyskiwać od ubezpieczyciela pieniądze. My nie musimy w tej kwestii nic robić. Taka dopłata do odszkodowania jest wypłacana nawet w ciągu kilku dni.

Czy jest to bezpieczne? Opłacalne? Oczywiście. Bezpieczne być musi. Każdej firmie powinno zależeć na pomocy osobie poszkodowanej. A w momencie, gdy ubezpieczyciel zachował się w stosunku do nas nie fair, ciężko jest zdobyć zaufanie takiej osoby. Dlatego też dana firma powinna krok po kroku wszystko wyjaśnić, przedstawić czytelną umowę i zagwarantować bezpieczeństwo nawet w przypadku przegrania sprawy.

Wady i zalety samodzielnego ubiegania się o wyższe odszkodowanie

Tu przechodzimy do kolejnego punktu, jakim są wady i zalety samodzielnego ubiegania się o odszkodowanie. Zakładamy dwie opcje: walka samodzielna, bądź sprzedaż praw do szkody. Warto je więc porównać. Zacznijmy może od samodzielnego ubiegania się o wyższe odszkodowanie.

Właściwie jedyną zaletą jest fakt, że możemy uzyskać większą kwotę niż ta przedstawiona w kosztorysie. Jest ona jednak obarczona dość wysoką ceną:

  • nie mamy gwarancji wygranej

A jak nie wygramy, nie zyskujemy. Ba, wręcz tracimy. Trzeba opłacić prawnika, koszty sądowe. Więc tu - trochę pół na pół. Albo wygramy i dostaniemy pieniądze, albo nie - i stracimy.

  • czas oczekiwania

O ile dogadanie się z ubezpieczycielem na ugodę może trwać bardzo krótko, tak samodzielne wejście na ścieżkę sądową - już nie. Droga sądowa w najlepszym - i najrzadszym - przypadku trwa około pół roku. Jednak najczęściej ciągnie się rok czy dwa lata. I przez ten okres czasu pieniędzy nie zobaczymy, a będziemy musieli biegać po sądach.

  • ciężko jest zrobić to zupełnie samodzielnie

Oznacza to, że i tak musimy wspomóc się kancelarią prawną bądź samym prawnikiem, który pomoże nam w tej kwestii w momencie, kiedy my nie mamy wystarczającej wiedzy. Więc naszym ewentualnym zyskiem i tak musimy się podzielić - przecież nikt za darmo nas reprezentować nie będzie.

Mimo, że wielu osobom wydaje się, że jedyną słuszną droga jest samodzielne ubieganie się - bo firmy pobierają prowizję - to nie do końca jest to zasadne. Oczywiście, mając zaniżenie wartości 5000 zł, to firma wypłaci nam 4000 bądź 4500 zł. Bo ona też musi zapłacić koszty sądowe i w jakiś sposób na tym zarobić. Jednak podobna sytuacja będzie z prawnikiem - on też swoją część otrzyma.

A co na tym zyskamy? Więc jakie są zalety firm skupujących odszkodowanie?

  • nie czekamy na pieniądze

Firmy skupujące zazwyczaj wypłacają umówioną kwotę do tygodnia czasu.

  • nie chodzimy po sądach

Nie stawiamy się na rozprawach, a wszystko dzieje się poza nami. Oczywiście zdarzają się wyjątki, w skomplikowanych sprawach, że ubezpieczyciel wezwie jednorazowo w charakterze świadka. Jednak wtedy wzywa ubezpieczyciel, nie firma. I wezwanie jest jednorazowe a nie wielokrotne. I jak wspomniano - zdarza się rzadko i w “cięższych” przypadkach.

  • PEWNOŚĆ GOTÓWKI!

Uczciwe firmy biorą pod uwagę ryzyko, jakie ponoszą. W razie, gdyby przegrały - nie chcą zwrotu gotówki. Tak więc czy wygramy, czy przegramy, pieniądze zostają u nas. A w momencie samodzielnego załatwiania sprawy, nigdy nie mamy pewności wygranej. I wtedy wiąże się to z tym, że nie dostaniemy z gotówki nic.

Patrząc na wymienione punkty warto zastanowić się, co jest bardziej opłacalne. Warto też pytać, szukać w rzetelnych źródłach, pytać firm bezpośrednio jakie mają metody działania. Skup szkód jest coraz bardziej popularny. I coraz bardziej opłacalny. Każdy więc sam powinien najlepiej wiedzieć, czy lepiej sprzedać, czy może walczyć samemu?

Miłosz Marek

Miłosz Marek

Redaktor

Doświadczony redaktor internetowy z biegłością w temacie odszkodowań. Jego specjalizacją jest problematyka szkód na pojazdach. Za główny cel stawia sobie tłumaczenie trudnych zagadnień z dziedziny prawa drogowego, ubezpieczeniowego i kredytowego na prosty i zrozumiały dla każdego język.

Poznajmy się

artykuły na naszym blogu

Wiedza o odzyskiwaniu odszkodowań

Najnowsza wiedza odszkodowawcza czeka na Ciebie. Znamy się na tym!

Czytaj więcej z tej kategorii
uszkodzona felga ile odszkodowania

19.06.2024

9 min

Uszkodzony rant felgi aluminiowej – odszkodowanie, dopłata

Masz wątpliwości, czy należy Ci się odszkodowanie za uszkodzoną felgę? Przeczytaj artykuł i rozwiej swoje wątpliwości....

Samochód

17.06.2024

10 min

Uszkodzenie szyby przez kamień odszkodowanie – ile za naprawę, możliwa dopłata

Dowiedz się, w jakich sytuacjach można otrzymać odszkodowanie po uszkodzeniu szyby przez kamień....

Samochód

ile dostanę odszkodowania za uszkodzony zderzak

14.06.2024

8 min

Uszkodzony zderzak odszkodowanie – ile z OC, bezpłatna wycena, możliwa dopłata

Ile może wynieść zaniżenie na uszkodzonym zderzaku? Odpowiedź Cię zaskoczy. Sprawdź i zgłoś się po dopłatę....

Samochód

empty_placeholder

Dopłata do odszkodowania szkody na pojeździe

Prześlij do nas swoje dokumenty i zaczekaj na darmową analizę kosztorysu

Bezpłatna analiza dokumentacji

Brak opłat wstępnych

Jesteśmy niezależnym ekspertem

Zaufaj nam i skorzystaj z doświadczenia

Bezpłatna analiza 0 zł

Zgłoś sprawę on-line