Narodowy Bank Polski ogłosił najnowsze dane dotyczące inflacji bazowej za grudzień – wskaźnik ten osiągnął poziom 2,8% w ujęciu rocznym. To nieznacznie więcej niż w listopadzie, kiedy wynosił 2,7%.
Inflacja bazowa szczególnie interesuje ekonomistów, ponieważ pomija najbardziej niestabilne kategorie cen, takie jak energia czy żywność. Dzięki temu lepiej odzwierciedla długofalowe tendencje cenowe, niezakłócone przez krótkotrwałe wahania lub nieprzewidziane jednorazowe czynniki.
Regularne raportowanie tych danych przez NBP jest niezbędne, aby śledzić skalę presji inflacyjnej i podejmować decyzje w sprawie polityki pieniężnej. Utrzymująca się inflacja bazowa na poziomie 2,8% sygnalizuje, że presja na wzrost cen nie ustępuje, choć wynik ten pozostaje blisko celu wyznaczonego przez bank centralny.
Odczyty za grudzień pozwalają również lepiej zrozumieć wpływ tzw. efektów bazy statystycznej, co ma istotne znaczenie przy interpretacji zmian w poziomie cen. Takie informacje są ważne zarówno dla analityków, jak i inwestorów, którzy na ich podstawie oceniają, jakie decyzje najprawdopodobniej podejmie NBP w kwestii stóp procentowych.
Dodatkowo, systematyczne publikowanie wskaźników inflacji bazowej wzmacnia przejrzystość działań banku centralnego. Pozwala to utrzymać otwarty dialog z uczestnikami rynku finansowego, co jest niezbędne do prowadzenia efektywnej polityki nakierowanej na stabilność cen w dłuższej perspektywie.
Jakie znaczenie ma inflacja bazowa wynosząca 2, 8 proc. r/r?
Inflacja bazowa wynosząca 2,8% w ujęciu rocznym jest ważnym wskaźnikiem dla gospodarki, ponieważ pokazuje faktyczną presję wzrostu cen po wyeliminowaniu najbardziej zmiennych elementów. Oznacza to łagodny, ale stały wzrost cen, co potwierdza, że choć tempo spadku inflacji zwalnia, nie zatrzymuje się całkowicie.
Poziom inflacji bazowej znajduje się blisko celu inflacyjnego Narodowego Banku Polskiego, czyli 2,5%. Wskazuje to na powolny powrót do stabilizacji cen, przez co inwestorzy i rynki oczekują, że bank centralny zachowa ostrożność i nie zdecyduje się szybko na obniżki stóp procentowych.
Usługi drożeją szybciej niż towary, co pokazuje, że rosnące wynagrodzenia i koszty pracy znacząco wpływają na inflację, utrudniając szybsze osiągnięcie celu inflacyjnego ustalonego przez bank centralny.
Prognozy na 2026 rok przewidują, że inflacja bazowa utrzyma się w okolicach 3%. To oznacza, że we wczesnych miesiącach 2026 roku ogólny wskaźnik inflacji może pozostać na zbliżonym do obecnego poziomie. Eksperci zwracają uwagę, że wraz z ustaniem korzystnych efektów niskiej bazy cen żywności i paliw, całkowita inflacja może chwilowo wzrosnąć.
Dla decydentów i inwestorów taki obraz gospodarki potwierdza trwający spadek dynamiki wzrostu cen, ale jednocześnie wskazuje na konieczność zachowania ostrożności w kształtowaniu polityki gospodarczej.
Jak na grudniową inflację bazową reaguje polityka monetarna NBP?
Narodowy Bank Polski utrzymuje stopy procentowe na poziomie 5,75% od października 2023 roku. Decyzja ta jest bezpośrednio związana z obecną sytuacją inflacyjną, w której inflacja bazowa w grudniu osiągnęła 2,8% w skali roku. To kluczowy czynnik wpływający na strategię pieniężną NBP.
Aktualne stopy procentowe, mieszczące się w przedziale 3,25% do 3,5%, wynikają z utrzymującej się wysokiej inflacji bazowej. Mimo, że wskaźnik inflacji zbliża się do celu na poziomie 2,5%, Rada Polityki Pieniężnej podchodzi do obniżek z dużą ostrożnością. Eksperci z Credit Agricole wskazują, że stabilizacja inflacji bazowej potwierdza utrzymującą się presję cenową w gospodarce.
NBP monitoruje także:
- wskaźnik CPI,
- miesięczne wahania inflacji,
- inflację bazową,
- co razem pozwala dokładniej ocenić poziom presji inflacyjnej.
Ekonomista Adam Antoniak podkreśla, że nawet minimalny wzrost inflacji bazowej z 2,7% do 2,8% jest wystarczającym argumentem do utrzymania restrykcyjnej polityki pieniężnej.
Prognozy dotyczące obniżki stóp procentowych zostały przesunięte na dalszy plan, a Rada Polityki Pieniężnej wstrzymuje się z decyzjami do momentu, gdy spadek inflacji bazowej będzie wyraźny i trwały. Duży wpływ mają także nastroje konsumentów, które mogą wpływać na przyszłą presję popytową.
Ważnym aspektem jest także wysokość podatku referencyjnego, powiązanego z dynamiką inflacji, od którego zależy sytuacja finansowa gospodarstw domowych i przedsiębiorstw. Bank centralny zaznacza, że ostrożne podejście do polityki pieniężnej będzie kontynuowane, dopóki inflacja bazowa nie zostanie trwale sprowadzona do zakładanego celu.






