/

Dominika Krysiak
Polisolokata – czym jest i jak odzyskać stracone pieniądze?

Polisolokata – czym jest i jak odzyskać stracone pieniądze?

  • Polisolokaty, czyli umowy ubezpieczenia na życie i dożycie z inwestycją w Ubezpieczeniowe Fundusze Kapitałowe, przyniosły wielkie straty ich posiadaczom.

  • Straty poniesione ze względu na wysokie opłaty likwidacyjne po latach mogą wrócić na konta poszkodowanych inwestorów.

  • Skorzystaj z pomocy Helpfind i sprawdź, czy możesz odzyskać pieniądze.

Czy pamiętasz o nieudanych inwestycjach długoterminowych, które miały przynieść zyski wyższe niż lokaty? Takim produktem były polisolokaty, których niejasne zapisy i wysokie opłaty likwidacyjne często przekreślały rentowność produktu. Dla wielu inwestorów po latach pojawiła się nowa szansa na odzyskanie utraconych pieniędzy.

Czym jest polisolokata?

Polisolokata to jedna z nazw umowy ubezpieczenia na życie z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym (UFK), oferowanej klientom jako forma długoterminowego produktu finansowego.

To umowa łącząca ubezpieczenie z inwestycją – klientów zachęcano do podpisania dokumentu z obietnicą ponadprzeciętnego zysku, który miał nastąpić w ciągu kilkunastu lat. Jednak zdecydowana większość posiadaczy straciła znaczną część lokowanego kapitału.

Największą zaletą produktu wobec tradycyjnych lokat bankowych miał być brak konieczności zapłaty tzw. „podatku Belki", czyli podatku od zysków kapitałowych. Polisolokata teoretycznie oferowała wyższe oprocentowanie niż tradycyjna lokata – sprzedawcy liczyli na możliwość zabezpieczenia przyszłości dzieci oraz wypłaty świadczeń w trudnych sytuacjach życiowych. Niestety, ostatecznie produkt nie przyniósł zakładanego zwrotu.

Warto wiedzieć

W umowie polisolokaty wpłacane składki przestawały być własnością klienta. Trafiały na konto towarzystwa ubezpieczeń, które inwestowało je w ramach prowadzonej działalności ubezpieczeniowej. Warto też pamiętać, że polisolokaty nie są objęte ochroną Bankowego Funduszu Gwarancyjnego (tak jak np. depozyty bankowe). Wiąże się to z brakiem gwarancji zwrotu kapitału.

Jakie towarzystwa oferowały polisolokaty i które produkty były najpopularniejsze?

Wiele osób zapomniało już, że w przeszłości zainwestowało w polisolokatę i nie próbuje odzyskać środków. Warto zapoznać się zatem z listą najpopularniejszych towarzystw i nazw produktów.

Najczęściej wybierane towarzystwa ubezpieczeń:

  • AEGON – Multi PIN, Multi PIN Lokata
  • Open LifePlan Regularnego Oszczędzania, Lepsze Jutro, Szmaragd
  • Nordea – Strateg, Inwestor
  • AXA – Plan Inwestycyjny Regularian, Elitarian
  • EuropaPareto, Libra, Debt and Equity
  • Generali – Better Future, Omni Profit
  • AllianzLucro
  • Skandia/Vienna – Złoty Wiek, Spectrum, Total Invest

Wśród często opisywanych produktów tego typu znajdują się także Symfonia Zysków, Plan Stabilne Oszczędzanie czy Dziesięciokrotka.

Jak wyglądał mechanizm działania polisolokaty?

Założenie było oparte na zasadzie procentu składanego. Regularne miesięczne wpłaty albo jedna wpłata początkowa miały doprowadzić do zgromadzenia znaczącej kwoty, powiększonej o zyski z inwestowania.

W ten sposób roztaczano wizję zysku w formie długoterminowego lokowania środków na życiowy cel, (np. zabezpieczenie przyszłości dzieci). Przedstawiciele firm rzadziej mówili jednak o ryzyku oraz specyficznej konstrukcji produktu.

W rzeczywistości suma ubezpieczenia na życie wynosiła symboliczny procent wpłaconej kwoty (np. 100 zł/1% + wartość rachunku), a reszta trafiała na platformę inwestycyjną, gdzie klient wybierał Ubezpieczeniowy Fundusz Kapitałowy.

Nie inwestował bezpośrednio w akcje czy obligacje ani w klasyczne instrumenty finansowe, lokował natomiast środki w jednostki UFK, których emitentem był ubezpieczyciel. Mimo że produkt miał charakter inwestycyjny, to formalnie pozostawał tylko umową ubezpieczenia.

Ważne!

W efekcie zyski klientów bywały niższe od oczekiwanych, a niekiedy nie pojawiały się wcale. Warto odróżnić też polisolokaty od produktów opartych na jednostkach funduszy inwestycyjnych otwartych od płynnych funduszy inwestycyjnych zamkniętych (FIZ) – oferowanie FIZ osobom fizycznym rządzi się innymi zasadami i nie jest tym samym co UFK, choć bywa mylone.

Dlaczego polisolokaty stały się popularne?

Polisolokaty były odpowiedzią na wprowadzony w 2002 roku podatek od zysków kapitałowych.

Umowę ubezpieczenia na życie w formie produktu inwestycyjnego zawarło w Polsce ponad 5 milionów osób, które ulokowały łącznie ponad 50 miliardów złotych.

Na takie decyzje wpłynęło kilka czynników:

  • ominięcie podatku od zysków kapitałowych – konstrukcja produktu na początku faktycznie pozwalała ominąć podatek, choć przy wykazaniu zysków zapewnienia sprzedawców były tylko niespełnioną obietnicą.
  • Obietnica wysokich zysków – zysk z polisolokaty miał sięgać nawet 8% w skali roku. Gwarancji jednak nie było, a o zapowiadanych stopach zwrotu wielu inwestorów słyszało głównie przed podpisaniem umowy.
  • Bezpośrednia sprzedaż – przedstawiciele banków i towarzystw otrzymywali wysokie prowizje za podpisane umowy. W efekcie skutecznego marketingu klienci często podejmowali decyzje bez pełnej wiedzy o kosztach.
  • Brak alternatyw – w początkowych latach (od 2002 roku) produkt nie miał realnej konkurencji, a wysoki poziom zaufania do instytucji finansowych sprzyjał zawieraniu umów.

Niestety niekorzystne umowy polisolokat doprowadziły wielu klientów do utraty większości zainwestowanych środków.

Jak tracono pieniądze na polisolokatach?

W większości przypadków osoby inwestujące w polisolokaty poniosły straty. Nieświadomi ryzyka inwestorzy stawali przed trudnym wyborem: zaakceptować stratę dotychczasowych wpłat czy inwestować dalej, licząc na odwrócenie trendu.

Niejasne umowy i wprowadzenie klientów w błąd

Zapisy w ogólnych warunkach ubezpieczenia (OWU) kryły wiele niekorzystnych dla inwestora postanowień. Na etapie podpisywania umowy nie eksponowały licznych opłat: za zarządzanie, opłaty administracyjne, transferowe, wstępne oraz dystrybucyjne. Ich stawki były ustalane procentowo i nominalnie.

Wysokie opłaty likwidacyjne polisolokaty

Część posiadaczy szybko orientowała się, że inwestycja zmierza w złym kierunku. Opłata likwidacyjna sprawiała jednak, że przedterminowe rozwiązanie umowy było kosztowne.

Przy wcześniejszym rozwiązaniu klient mógł stracić znaczną część wpłat – opłaty likwidacyjne sięgały nawet 100% wartości rachunku. W przypadku wypowiedzenia umowy opłata z kolei uniemożliwiała wypłatę środków w rozsądnej wysokości.

Towarzystwa ubezpieczeniowe pobierały opłatę w wysokości niezgodnej z faktycznymi wydatkami. W toku postępowań sądowych wielokrotnie uznawano, że zapisy umowy naruszały interesy konsumenta, dlatego posiadacze polisolokat mogą ubiegać się o zwrot opłaty likwidacyjnej.

Jak odzyskać pieniądze z polisolokaty?

Odzyskiwanie opłat likwidacyjnych z polisolokat jest możliwe. Od 2018 roku pojawiło się wiele korzystnych orzeczeń dla inwestorów – przede wszystkim ze względu na abuzywność (szkodliwość) zapisów o opłacie likwidacyjnej oraz postanowień ograniczających odpowiedzialność ubezpieczyciela.

Warto rozróżnić dwa cele: zwrot samej opłaty likwidacyjnej oraz unieważnienie umowy. To istotne, ponieważ unieważnienie umowy traktuje się tak, jakby nigdy nie została zawarta, a unieważnienie polisolokaty może umożliwić odzyskanie całości wpłaconych składek. Orzecznictwo w zakresie pełnej nieważności bywa jednak niejednolite, dlatego każdą sprawę warto ocenić indywidualnie.

Proces odzyskiwania środków z polisolokaty zamkniętej ze stratą:

  1. Upewnij się, że polisolokata została zamknięta lub sprawdź status trwającej umowy.
  2. Zbierz dokumentację i zachowaj potwierdzenia wpłat.
  3. Przeanalizuj umowę pod kątem klauzul niedozwolonych – sprawdź zapisy dotyczące opłat.
  4. Złóż reklamację, a przy odmowie ubezpieczyciela rozważ dochodzenie roszczeń przed sądem.
  5. Zaplanuj podjęcie odpowiednich kroków prawnych, jeśli polubowne rozwiązanie nie przyniesie efektu.

W wielu sprawach sąd zobowiązuje towarzystwo ubezpieczeń do zwrotu środków, a gdy uzna umowę za nieważną, skutkiem może być zwrot wszystkich wpłaconych składek.

Więcej informacji znajdziesz w artykulePolisolokaty – ile można odzyskać? Sprawdź wyroki sądu

Proces możesz przeprowadzić samodzielnie albo powierzyć zespołowi specjalistów. Helpfind to lider rynku odszkodowań online, który prowadzi także sprawy polisolokat. Skontaktuj się z nami, aby otrzymać bezpłatną analizę umowy pod kątem nieprawidłowości.

Jakie dokumenty należy przygotować do sprawy o polisolokatę?

Skuteczne dochodzenie roszczeń zaczyna się od dokumentacji. Brak umowy utrudnia roszczenie, dlatego kluczowe jest posiadanie egzemplarza polisy wraz z OWU. Niezachowanie kopii dokumentów nie zamyka drogi do odzyskania środków, ale wydłuża postępowanie (kopie możesz pozyskać od ubezpieczyciela).

Przydatne będą jeszcze:

  • potwierdzenia wpłat oraz zestawienie wpłat dokonanych na rachunek,
  • korespondencja z towarzystwem i rozliczenie po zamknięciu umowy.

Pierwszym krokiem sporu jest zwykle złożenie reklamacji do zakładu ubezpieczeń. Niezłożenie reklamacji nie przekreśla sprawy, ale jej wcześniejsze złożenie porządkuje stanowiska stron przed ewentualnym pozwem. Zawarcie aneksu obniżającego opłatę likwidacyjną co do zasady nie zamyka drogi do dalej idących roszczeń.

Kiedy następują przedawnienie roszczeń z polisolokaty?

Kwestia przedawnienia jest jednym z najważniejszych zagadnień. W 2018 roku zmieniono przepisy dotyczące przedawnienia roszczeń – ogólny termin z art. 118 kodeksu cywilnego skrócono z 10 do 6 lat. Roszczenia związane z polisolokatą mogą przedawniać się po 10 latach dla umów sprzed 2018 roku (z uwzględnieniem przepisów przejściowych).

Bieg przedawnienia liczy się zwykle od momentu, w którym posiadacz mógł dowiedzieć się o wadliwych zapisach. Dlatego w większości przypadków termin przedawnienia jeszcze nie upłynął, a roszczenia konsumenta związane z opłatą likwidacyjną wciąż mogą być dochodzone. To dobra okazja, aby ponownie przeanalizować umowę i sprawdzić, czy odzyskanie środków jest możliwe.

Jak UOKiK i Rzecznik Finansowy oceniają umowy polisolokat?

W grudniu 2018 roku ówczesny prezes UOKiK Marek Niechciał opublikował istotny pogląd w sprawie o sygn. akt I C 892/18 przeciwko Generali Życie Towarzystwo Ubezpieczeń S.A.

Wskazano w nim, że postanowienia ustalające wysokość opłaty likwidacyjnej za wcześniejszego rozwiązania umowy mogą spełniać przesłanki klauzul niedozwolonych w rozumieniu art. 385¹ § 1 kodeksu cywilnego, a kwota zatrzymana przez ubezpieczyciela może stanowić świadczenie nienależne, podlegające zwrotowi.

źródło: https://uokik.gov.pl/bip/istotny-poglad-w-sprawie

Rzecznik Finansowy przedstawił natomiast w sprawach istotny pogląd oraz wniósł do Sądu Najwyższego skargi nadzwyczajne od wyroków dotyczących zwrotu tzw. opłat likwidacyjnych.

Interwencję Rzecznika Finansowego można traktować jako element działania na rzecz ochrony konsumentów, prowadzonych przez UOKiK. Rosnąca liczba spraw sądowych bywa opisywana jako fali pozwów przeciwko ubezpieczycielom, choć każda rozpatrywana jest indywidualnie.

źródło: https://archiwum.rf.gov.pl/komentarz-eksperta-niewaznosc-polisolokaty-potwierdzona/

Orzeczenia sądów dotyczące polisolokat

Na korzyść posiadaczy polisolokat przemawia także orzecznictwo krajowe i unijne. W wyroku z 2 lutego 2023 roku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w sprawie dotyczącej grupowego ubezpieczenia na życie z UFK, potwierdził, że niejasne i niezrozumiałe postanowienia umowy mogą stanowić nieuczciwą praktykę rynkową, a konsument ma prawo żądać stwierdzenia nieważności umowy.

W orzecznictwie krajowym pojawił się m.in. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie o sygn. akt V ACa 451/18, w którym sąd uznał umowę za nieważną z uwagi na iluzoryczną ochronę oraz brak rzetelnych informacji o ryzyku inwestycyjnym.

Z kolei Sąd Najwyższy w wyroku z 22 czerwca 2023 roku (II CSKP 1409/22) uwzględnił skargę kasacyjną konsumenta, powołując się m.in. na brak transparentności i jednoznaczności umowy. Argumentacja ta odwołuje się do naruszenia istoty umowy ubezpieczenia, kiedy część ochronna ma charakter pozorny, można mówić o niezgodności z naturą tego stosunku prawnego.

Trzeba jednak zachować ostrożność. Wciąż obowiązują uchwały Sądu Najwyższego III CZP 13/18 i III CZP 22/18, zgodnie z którymi umowa ubezpieczenia na życie z UFK jest umową ubezpieczenia, a nie inwestycją.

Ochrona z dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich przysługuje przy tym każdemu konsumentowi, a nie tylko „właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i rozsądnemu przeciętnemu konsumentowi".

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Czy zwrot opłaty likwidacyjnej za zamknięcie polisolokaty jest możliwy?

Tak, zwrot opłaty likwidacyjnej jest możliwy i coraz częściej rozpatrywany przez sądy. Ze względu na sposób liczenia przedawnienia znaczna część posiadaczy polisolokat wciąż może dochodzić swoich roszczeń.

Co gwarantuje umowa ubezpieczenia w ramach polisolokaty?

Osoby inwestujące w polisolokaty zwykle nie miały innej ochrony ubezpieczeniowej niż wypłata świadczenia z tytułu śmierci lub dożycia. W praktyce wykup ubezpieczenia przed terminem wiązał się z opłatą likwidacyjną pomniejszającą wypłacaną kwotę.

Czy polisolokaty są objęte ochroną Bankowego Funduszu Gwarancyjnego?

Nie, polisolokaty nie są objęte ochroną BFG, który zabezpiecza depozyty bankowe. Wiąże się to z brakiem gwarancji zwrotu kapitału charakterystycznym dla tego typu produktów.

bg-process

Jak to działa?


Zgłaszasz swoją sprawę do Helpfind

Dzięki temu możemy się z Tobą skontaktować


Czekasz na kontakt z naszym doradcą

Skontaktujemy się z Tobą nie później niż w ciągu 48 h w dni robocze


Przeprowadzamy analizę Twoich dokumentów

Sprawdzamy, czy możemy Ci pomóc uzyskać odszkodowanie powypadkowe za uraz lub dopłacamy do Twojej szkody na pojeździe

Rozpoczynamy procedurę

W przypadku dopłaty pieniądze dostaniesz nawet w ciągu 48 h, od zaakceptowania i podpisania dokumentów