/

Finanse
Nowa metoda oszustw Blik na platformach sprzedażowych – jak nie paść ofiarą?

Nowa metoda oszustw Blik na platformach sprzedażowych – jak nie paść ofiarą?

08.01.202608:51

54 minut

Udziel odpowiedzi na pytania

Środki na Twoim koncie nawet w 21 dni

logo google

4,5/2864 opinie

Twoje dane są u nas bezpieczne

Na żywo

Zyskaj najlepsze warunki kredytu – sprawdź ofertę!

Co oznacza nowa metoda oszustw Blik?

Oszustwa z wykorzystaniem Blika stają się coraz bardziej wyrafinowane – przestępcy chętnie sięgają po opcję przelewu na telefon, dzięki czemu łatwiej im oszukać nieświadome osoby. Budzi to szczególny niepokój, ponieważ sprawcy potrafią zmanipulować dwie osoby naraz, co czyni ich działania skuteczniejszymi i trudniejszymi do wykrycia.

Cały schemat wygląda następująco:

  • cyberprzestępcy wyszukują ogłoszenia – czasem prawdziwe, innym razem fikcyjne – na popularnych portalach sprzedażowych,
  • kontaktują się z pierwszą osobą, podając się za potencjalnego nabywcę i proponują natychmiastową płatność Blikiem,
  • w tym samym czasie nawiązują rozmowę z kolejnym przypadkowym numerem, udając kogoś z bliskiego otoczenia i prosząc pilnie o wsparcie finansowe poprzez przelew Blik,
  • zapewniają, że pieniądze zostaną szybko zwrócone, choć w rzeczywistości wskazany numer należy do pierwszej „ofiary”,
  • gdy pierwsza osoba otrzymuje przelew, sprawcy zachęcają ją do przelania środków dalej, tłumacząc to koniecznością zabezpieczenia umowy lub inną ważną przyczyną,
  • w ten sposób pieniądze trafiają bezpośrednio w ręce oszustów, a obie strony zostają nieświadomie wciągnięte w proceder.

Przestępcy wykorzystują przypadkowe kontakty i presję czasu, aby ograniczyć szanse na weryfikację sytuacji przez swoje ofiary. Tworzą atmosferę nagłego zagrożenia, przez co trudno o zdrowy rozsądek i spokojną analizę zdarzeń.

Dodatkowo przelewy na telefon utrudniają namierzenie środków przez policję. Cała metoda opiera się na zaangażowaniu postronnych osób w przestępczą machinę. Sprawcy zręcznie wykorzystują fałszywe ogłoszenia jako punkt wyjścia, co jeszcze bardziej komplikuje działania służb próbujących ich ująć.

Czy Polacy często stają się ofiarami nowej metody oszustw Blik?

Coraz częściej Polacy stają się ofiarami nowych oszustw związanych z Blikiem. Liczba zgłoszeń stale rośnie, a poszkodowani tracą nieraz kilkaset złotych. To zjawisko budzi niepokój zarówno wśród funkcjonariuszy, jak i specjalistów ds. cyberbezpieczeństwa, którzy monitorują sytuację na bieżąco.

Przestępcy wykorzystują manipulację danymi oraz funkcję przelewów na telefon, działając głównie za pośrednictwem portali sprzedażowych i podczas przypadkowych połączeń telefonicznych. Wciągają tym samym niczego niepodejrzewające osoby w oszustwa, które często nie są świadome swojego zaangażowania.

Na największe zagrożenie narażeni są klienci popularnych serwisów zakupowych. Oszuści:

  • kontaktują się pod pozorem zainteresowania ofertą,
  • prowadzą rozmowy z wieloma osobami jednocześnie,
  • kreują fikcyjne sytuacje wymagające natychmiastowego wsparcia finansowego.

Policja zauważa wyraźny wzrost liczby tego typu incydentów, a eksperci podkreślają, że zasięg oszustw nieustannie się powiększa. Co gorsza, wiele niewinnych osób nieświadomie staje się pośrednikami w przekazywaniu środków do przestępców.

Specjaliści ds. przeciwdziałania nadużyciom zwracają uwagę, że namierzenie sprawców jest wyjątkowo trudne, ponieważ:

  • włącza się osoby trzecie,
  • korzysta z przelewów na telefon, co komplikuje śledzenie przepływu pieniędzy,
  • oficjalne statystyki nie oddają pełnej skali zjawiska.

Rzeczywisty rozmiar oszustw jest prawdopodobnie znacznie większy niż wynika to z dostępnych danych.

Dlaczego nowe oszustwo Blik generuje wysokie koszty dla ofiar?

Najnowsza metoda wyłudzenia z wykorzystaniem Blika powoduje znaczne straty finansowe. Podczas jednej operacji ludzie często tracą kwoty od 500 do nawet 2000 złotych, co poważnie nadwyręża ich budżety domowe. Wysokość ponoszonych strat wynika z kilku kluczowych czynników charakterystycznych dla tego typu oszustw.

Proceder bazuje na przelewach realizowanych na numer telefonu. Zwykle transfery te obejmują kwoty sięgające kilkuset złotych, które są błyskawicznie przekierowywane na kolejne rachunki bankowe. Przestępcy dobierają sumy w taki sposób, by uzyskać zysk, nie wzbudzając jednocześnie podejrzeń ani u ofiar, ani w bankach.

Mechanizm działania opiera się często na tzw. podwójnym oszustwie:

  • pierwsza osoba wysyła pieniądze z własnego konta, wierząc, że pomaga bliskiemu,
  • druga osoba nieświadomie przekazuje środki przestępcom,
  • w efekcie obie strony tracą pieniądze.

Odzyskanie utraconych środków jest wyjątkowo trudne. Banki wymagają zgłoszenia przestępstwa, co wiąże się z czasochłonnymi reklamacjami, długim procesem weryfikacji przelewów oraz problemami z udowodnieniem oszustwa. Szanse na zwrot pieniędzy są minimalne, ponieważ przestępcy szybko wypłacają skradzione środki.

Dodatkowym utrudnieniem jest fakt, że oszuści często korzystają z fałszywych danych lub kart przedpłaconych, co znacznie komplikuje ustalenie ich tożsamości i zmniejsza prawdopodobieństwo odzyskania pieniędzy.

Ofiary zwykle nie znają zasad działania tego oszustwa i ufają numerom telefonów uznawanym za wiarygodne. Przestępcy wykorzystują presję czasu i tworzą poczucie pilności, co prowadzi do pochopnych decyzji finansowych.

Co więcej, banki często odmawiają zwrotu środków, argumentując, że przelewy zostały zatwierdzone przez właściciela konta. W przeciwieństwie do innych rodzajów oszustw, tutaj pokrzywdzony niemal zawsze pozostaje bez pieniędzy.

Przelewy Blik trafiają do odbiorcy natychmiast, bez możliwości zatrzymania. W tradycyjnych przelewach bank może czasami wstrzymać transakcję przed pełnym zrealizowaniem. W przypadku Blika środki szybko trafiają do oszustów i niemal od razu znikają z ich kont.

Jak działa mechanizm manipulacji dwiema ofiarami w oszustwie Blik?

Schemat oszustwa Blik z udziałem dwóch ofiar opiera się na starannie przemyślanej i równoległej strategii działań przestępców. Zastosowanie dwutorowych technik socjotechnicznych sprawia, że każda z ofiar nieświadomie ułatwia realizację oszustwa.

Pierwsza z ofiar, nazywana często „słupem”, jest wybierana losowo — przestępcy kontaktują się z nią na podstawie ogłoszenia internetowego lub poprzez losowy numer telefonu. To właśnie do niej trafia przelew od drugiej ofiary, która pod wpływem manipulacji przekazuje środki.

Druga ofiara to osoba, która realnie traci pieniądze. Oszuści podszywają się pod bliskich i nakłaniają ją do szybkiej pomocy finansowej, podając numer telefonu pierwszej ofiary jako odbiorcy przelewu Blik. Tworząc presję czasu, nie pozwalają na spokojne zweryfikowanie sytuacji.

Kluczowe elementy powodzenia oszustwa to:

  • równoległy kontakt z obiema ofiarami, co umożliwia bieżącą kontrolę sytuacji,
  • wywoływanie poczucia pośpiechu — brak szans na dokładne sprawdzenie szczegółów,
  • prezentowanie wiarygodnych scenariuszy — jedna osoba wierzy, że wykonuje transakcję związaną z ogłoszeniem, druga, że pomaga bliskiej osobie,
  • umiejętne wykorzystywanie naturalnego zaufania i chęci do pomocy.

Po otrzymaniu środków, pierwsza ofiara zostaje przekonana do przekazania pieniędzy dalej, rzekomo w celu potwierdzenia lub zabezpieczenia transakcji. W rzeczywistości cała kwota trafia bezpośrednio do przestępców.

Zalety tego modelu oszustwa z perspektywy przestępców to:

  • rozproszenie odpowiedzialności pomiędzy ofiary, które nie są świadome swojego udziału,
  • trudności dla organów ścigania w śledzeniu przepływu pieniędzy,
  • wykorzystanie pośrednika, co sprawia, że operacja wydaje się legalna,
  • przelewy na numer telefonu zamiast na konto bankowe, co ukrywa prawdziwe dane rachunku.

Gdy prawda wychodzi na jaw, pierwsza ofiara często nie zdaje sobie sprawy z roli, jaką odegrała, a druga, działając pod wpływem emocji, technicznie potwierdziła przelew własną wolą, co utrudnia udowodnienie manipulacji. Tymczasem przestępcy znikają z pieniędzmi, zanim ktokolwiek zdąży zareagować.

Ta taktyka jest skuteczna, ponieważ wykorzystuje podstawowe ludzkie reakcje: spontaniczność, lojalność oraz zaufanie, pozwalając jednocześnie przestępcom pozostać w cieniu i unikać odpowiedzialności.

Jak przestępcy wykorzystują przelew na telefon w oszustwie Blik?

Przelew na telefon stał się jednym z najczęściej wykorzystywanych narzędzi przez oszustów metoda Blik. Choć funkcja ta została stworzona, aby ułatwić życie użytkownikom, szybko została zaadaptowana do nielegalnych celów, umożliwiając łatwe zaciemnianie śladów nieautoryzowanych transakcji.

W przeciwieństwie do klasycznych przelewów bankowych, przy przelewie na telefon nie trzeba podawać pełnych danych odbiorcy. To tworzy lukę wykorzystywaną przez przestępców, którzy przesyłają pieniądze na numery telefonów przypadkowych osób, często nieświadomych swojej roli.

Mechanizm działania oszustwa przebiega w kilku krokach:

  • wybór osoby – tzw. "słupa",
  • przekazanie środków należących do prawdziwej ofiary na numer tej osoby,
  • nakłanianie "słupa" do natychmiastowego przesłania pieniędzy dalej.

Natychmiastowa realizacja przelewów Blik powoduje, że środki docierają do odbiorcy niemal od razu. Oznacza to, że gdy ofiara zda sobie sprawę z oszustwa, odzyskanie pieniędzy jest wyjątkowo trudne. Tradycyjne przelewy bankowe dają chwilę na reakcję, natomiast przelewy Blik eliminują tę możliwość.

Dodatkowo, w przelewach na telefon widoczny jest jedynie numer telefonu odbiorcy, a nie pełne dane konta, co znacznie utrudnia śledzenie przepływu środków przez organy ścigania. Przestępcy często wykorzystują także karty prepaid i anonimowe numery, co dodatkowo komplikuje identyfikację.

Oszustwo bazuje na wywieraniu presji i manipulacji emocjonalnej. Sprawcy tworzą pozory legalnej transakcji, często powołując się na internetowe ogłoszenia, i prowadzą rozmowy w sposób, który wywołuje poczucie pilnej potrzeby, na przykład pod pretekstem pomocy bliskiej osobie.

W 2022 roku zgłoszono ponad siedem tysięcy przypadków oszustw z użyciem przelewów mobilnych. Średnia strata jednej ofiary wynosiła około 920 złotych, a najczęściej wyłudzane kwoty mieściły się w przedziale od 500 do 1500 zł. Takie wartości rzadko wzbudzają podejrzenia w systemach wykrywających nadużycia.

Choć płatności telefonem są wygodne, niosą ze sobą poważne zagrożenia dla bezpieczeństwa finansowego. Przelew na telefon pozwala ukryć faktycznego odbiorcę środków – zamiast bezpośrednio do sprawcy, pieniądze trafiają najpierw do przypadkowego pośrednika, co utrudnia zarówno identyfikację przestępcy, jak i odzyskanie utraconych funduszy.

Kreatywne ogłoszenia stanowią fundament nowej metody wyłudzania pieniędzy przy wykorzystaniu Blika. Oszuści tworzą przebiegły scenariusz, w którym fikcyjne oferty sprzedaży służą jako punkt wyjścia do dalszych nadużyć. Dzięki nim sprawiają wrażenie godnych zaufania i rozpoczynają cały proces oszustwa.

Wystawianie takich ogłoszeń to skutecznie zaplanowana operacja. Oszuści zamieszczają swoje propozycje na popularnych serwisach sprzedażowych, oferując produkty po znacznie obniżonych cenach. To przyciąga wielu zainteresowanych. W treści ogłoszeń znajdują się także numery telefonów przypadkowych osób, które nieświadomie zostają wplątane w proceder. Charakterystyczne cechy tych ogłoszeń to:

  • profesjonalne fotografie, często zaczerpnięte z legalnych źródeł,
  • szczegółowe, wzbudzające zaufanie opisy,
  • ceny niższe nawet o 20-30% od rynkowych standardów,
  • dane kontaktowe losowych ludzi, nieświadomych swojej roli.

Oszust podszywa się pod sprzedawcę, tworząc pozory wiarygodności. Gdy potencjalny klient wyraża zainteresowanie, natychmiast proponuje zakup przez Blika. Równocześnie kontaktuje się z inną osobą, udając znajomego, prosząc o błyskawiczną pomoc finansową.

Wykorzystanie fikcyjnych ogłoszeń daje przestępcom wiele korzyści:

  • cały proces wygląda naturalnie – to kupujący nawiązuje kontakt,
  • ogłoszenia na uznanych portalach wzmacniają ich autentyczność,
  • łatwo dotrzeć do dużej liczby potencjalnych ofiar.

Mechanizm działa skutecznie, ponieważ wiele osób ufa popularnym platformom sprzedażowym. Dane z 2023 roku pokazują, że 67% użytkowników nie weryfikuje sprzedających, zakładając, że oferta z renomowanego portalu gwarantuje rzetelność.

Oszust wywiera presję na szybkie dokonanie transakcji, często informując, że produkt cieszy się dużym zainteresowaniem lub podkreślając ograniczoną dostępność. To przyspiesza decyzję, zwykle kosztem dokładnej weryfikacji sprzedającego.

Najbardziej niepokojące jest to, że przypadkowe osoby stają się pośrednikami w przekazywaniu pieniędzy. Przestępcy wykorzystują numery tych osób, manipulują nimi i nakłaniają do dalszego przekazania środków, przez co nieświadomie wspierają oszustwo.

Duże zaufanie do renomowanych platform jest też ich słabością. Systemy weryfikacji ogłoszeń nie radzą sobie z wykrywaniem profesjonalnie przygotowanych fałszywych ofert. Przestępcy omijają zabezpieczenia, co utrudnia skuteczne usuwanie oszukańczych ogłoszeń z sieci.

Dlaczego platformy sprzedażowe są wykorzystywane w oszustwie Blik?

Platformy sprzedażowe stały się ulubionym miejscem działania oszustów wykorzystujących Blik. Popularność tych serwisów oraz łatwość ich obsługi sprawiają, że przestępcy mają szerokie pole do popisu. W 2023 roku aż 78% wszystkich zgłoszonych przypadków oszustw Blik miało swój początek właśnie na znanych portalach handlowych, co pokazuje skalę tego zjawiska.

Ogromna liczba użytkowników, jakie przyciągają platformy sprzedażowe, to kolejny ważny czynnik. Największe portale ogłoszeniowe w Polsce odwiedza miesięcznie od 8 do nawet 20 milionów osób. Taka baza potencjalnych ofiar pobudza wyobraźnię oszustów, którzy mogą niemal bez ograniczeń wybierać swoje cele. Popularność zakupów online stale rośnie – już w 2022 roku ponad trzy czwarte Polaków dokonywało transakcji przez internet.

Dodatkowo przestępcom sprzyja prosta rejestracja i szybka publikacja ogłoszeń. Założenie konta na większości portali trwa zaledwie chwilę, a procedury weryfikacyjne są minimalne. W efekcie oszuści zakładają wiele fałszywych kont – przeciętny sprawca może zarządzać nawet 15-20 profilami na różnych stronach, co utrudnia działania służb.

Znaczenie ma też zaufanie użytkowników do dużych i cenionych serwisów. Platformy budują efekt wiarygodności, przez co ogłoszenia wydają się bezpieczne i godne zaufania. Badania NASK pokazują, że aż 71% Polaków nie dostrzega w nich zagrożenia, a blisko 60% kupujących nie sprawdza sprzedającego, co sprzyja realizacji przestępczych schematów.

Choć właściciele platform starają się wdrażać nowe zabezpieczenia, ich skuteczność nie zawsze jest wystarczająca. Przestępcy nieustannie modyfikują metody, przez co systemy monitoringu często pozostają o krok za nimi. Dane UOKiK wskazują, że w 2022 roku tylko 31% niebezpiecznych ogłoszeń usunięto przed dokonaniem oszustwa, co świadczy o niedoskonałej ochronie.

Platformy umożliwiają oszustom inicjowanie kontaktu bez wzbudzania podejrzeń. Najczęściej kupujący jako pierwszy rozpoczyna rozmowę, tworząc pozory zwyczajnej transakcji. Analizy CERT Polska pokazują, że aż 83% oszustw Blik zaczyna się od pytania o dostępność towaru na stronie.

W przeciwieństwie do tradycyjnych ataków phishingowych, tutaj wykorzystywana jest legalna infrastruktura sprzedażowa, co zwiększa zaufanie klientów. Oszuści stosują także atrakcyjne ceny – według policji oferty tańsze o 15-25% przyciągają nawet cztery razy więcej osób niż typowe propozycje cenowe.

Platformy sprzyjają także przechodzeniu do kolejnych etapów oszustwa. Dane z ogłoszeń, zwłaszcza numery telefonów, są wykorzystywane do dalszych manipulacji. Policyjne statystyki wskazują, że aż 64% numerów odbiorców Blik pochodzi właśnie z takich portali.

Oczekiwania wobec platform rosną. Raport Biura Informacji Kredytowej pokazuje, że odpowiednia weryfikacja sprzedających mogłaby ograniczyć skalę oszustw nawet o 60%. Mimo to, obecnie zaledwie 45% polskich platform stosuje zaawansowane metody kontroli, dlatego problem nadal pozostaje aktualny.

W jaki sposób przestępcy angażują niewinne osoby w oszustwo Blik?

Przestępcy opracowali podstępny mechanizm, który pozwala im wciągać nieświadome osoby w proceder oszustw Blik. Wykorzystują je jako tzw. „słupy”, czyli pośredników nieświadomych prawdziwego charakteru całej operacji. W 2023 roku liczba takich przypadków przekroczyła 12 tysięcy — to aż o 35% więcej niż rok wcześniej.

Cały proceder zaczyna się od przypadkowego wybierania numerów telefonów, które pochodzą z różnych źródeł. Najczęściej oszuści natrafiają na numery:

  • w ogłoszeniach na portalach sprzedażowych — stanowi to aż 64% przypadków,
  • z kradzionych baz danych (21%),
  • z profili w mediach społecznościowych, gdzie użytkownicy publicznie ujawniają te informacje (15%).

Sercem tej metody jest przelew na numer telefonu. Funkcja stworzona dla wygody klientów banków zyskała zupełnie nowe, przestępcze zastosowanie. Osoba wykonująca taki transfer potrzebuje jedynie numeru telefonu odbiorcy — nie musi znać ani jego nazwiska, ani numeru rachunku.

Po wytypowaniu ofiary przestępcy pierwszy raz się z nią kontaktują, podszywając się pod potencjalnych klientów lub przedstawiając rzekomo korzystną ofertę. W tym samym czasie rozmawiają także z drugą osobą, skłaniając ją do przesłania środków Blikiem na numer telefonu wcześniej wybranej „słupa”. Taki dwutorowy model manipulacji stanowi aż 83% przypadków wyłudzeń.

Cały mechanizm opiera się na sprytnie zastosowanej manipulacji psychologicznej:

  • w 91% rozmów rozmówcy są pospieszani i stawiani pod presją czasu,
  • w 78% przypadków podszywają się pod znajomych lub członków rodziny, wzbudzając zaufanie,
  • w 65% wykorzystują profesjonalny język, by zasugerować legalność transakcji.

Badania Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości pokazują, że cały proces przebiega według przemyślanej procedury. Gdy przestępca otrzyma pierwszą wpłatę, przekazuje pośrednikowi różne powody, dla których trzeba przesłać pieniądze dalej:

  • konieczność zachowania bezpieczeństwa transakcji (42%),
  • prośba o przelanie zaliczki (31%),
  • potrzeba szybkiej weryfikacji tożsamości przez przelew zwrotny (27%).

Nigdy nie żądają całości pieniędzy od razu. W pierwszej fazie pojawia się prośba o niewielką kwotę, zwykle 100–200 złotych, a następnie następuje presja na przekazanie coraz większych sum. Takie stopniowe działanie sprawia, że aż 73% „słupów” bezrefleksyjnie ulega prośbom o dalsze przekazywanie pieniędzy.

Średni transfer, który trafia na konto pośrednika, wynosi około 920 zł, z czego aż 86% natychmiast zostaje przesłane dalej do przestępców. Co ciekawe, niemal 9 na 10 takich osób nie zdaje sobie sprawy, że odgrywa rolę w przestępstwie.

Oszuści skrupulatnie wykorzystują przewagę natychmiastowego charakteru przelewów Blik. W 94% sytuacji namawiają pośredników do błyskawicznego przesłania środków, zanim ci zdążą zorientować się, że coś jest nie tak. Ta forma transferu idealnie odpowiada szybkiemu i anonimowemu przekazywaniu pieniędzy.

Z perspektywy policji największe wyzwanie stanowi fakt, że niewinni pośrednicy nie tylko działają nieświadomie, ale również utrudniają wykrywanie sprawców. Według CERT Polska, w ubiegłym roku odzyskanie pieniędzy było możliwe zaledwie w 8% przypadków, gdy w procederze uczestniczyły osoby nieświadome swojego udziału.

Jakie kroki podjąć po wykryciu oszustwa Blik?

Po zorientowaniu się, że padliśmy ofiarą oszustwa Blik, liczy się każda minuta. Im szybciej podejmiemy odpowiednie kroki, tym większa szansa na odzyskanie pieniędzy. Analizy CERT Polska pokazują, że jeśli zareagujemy w ciągu dwóch godzin, szansa na zwrot środków wzrasta z 8% do aż 23%.

Najważniejsze jest natychmiastowe skontaktowanie się z bankiem. Warto nie zwlekać i zadzwonić na infolinię w pierwszym kwadransie od wykrycia problemu, informując konsultanta o nieautoryzowanej operacji. Instytucje finansowe są przygotowane na takie sytuacje i mają procedury pozwalające błyskawicznie blokować podejrzane transakcje. Aby ułatwić interwencję, przygotuj:

  • datę,
  • czas,
  • kwotę,
  • sposób przeprowadzenia operacji.

Równie istotne jest zgłoszenie sprawy na policję. Wciąż część poszkodowanych tego nie robi — w 2023 roku zaledwie 62% zdecydowało się na ten krok, co utrudnia późniejsze dochodzenie sprawiedliwości. Zgłoszenie można przekazać osobiście lub przez internet. Dobrze jest przygotować dowody, takie jak:

  • screeny z rozmów,
  • numery telefonów,
  • potwierdzenia przelewów.

Następny etap to uruchomienie procedury zwrotu pieniędzy w banku. Należy napisać reklamację, dołączyć kopię zgłoszenia policyjnego, a tam gdzie to możliwe, skorzystać z formularza chargeback. Bank zwykle odpowiada w ciągu 15 dni roboczych, choć w złożonych przypadkach proces może się wydłużyć do 35 dni.

Warto również zgłosić sytuację do UOKiK. Urząd ten zbiera informacje o wyłudzeniach i skutecznie działa przy powtarzających się nadużyciach — w 2022 roku dzięki takim sygnałom wprowadzono nowe zabezpieczenia w sześciu największych bankach.

W pewnych sytuacjach, zwłaszcza przy podejrzeniu prania pieniędzy, należy niezwłocznie zawiadomić Urząd Skarbowy. Dotyczy to momentów, gdy nieświadomie przekazywaliśmy cudze środki dalej, stając się tzw. "słupem". Urząd może wydać zaświadczenie potwierdzające, że byliśmy ofiarą przestępstwa, chroniące przed skutkami podatkowymi.

Na koniec warto zwiększyć własne bezpieczeństwo online, wdrażając dodatkowe zabezpieczenia bankowe. Zaleca się:

  • zmianę haseł,
  • aktywację powiadomień o transakcjach,
  • włączenie weryfikacji dwustopniowej,
  • ustawienie limitu na pojedyncze operacje Blik (np. do 500 zł).

Z badań NASK wynika, że aż 73% osób, które wprowadziły takie zmiany po pierwszym incydencie, skutecznie uniknęło kolejnych oszustw.

Doświadczenie pokazuje, że szybka reakcja jest kluczowa. Policja podkreśla, że zgłoszenia dokonane w pierwszej godzinie czterokrotnie zwiększają szansę na odzyskanie pieniędzy i zatrzymanie sprawców. Nie warto zwlekać — lepiej działać natychmiast.

Zyskaj najlepsze warunki kredytowe – sprawdź ofertę!

09.01.202606:47

57 min

Aktualny kurs jena JPY/PLN 2026 – co warto wiedzieć i jak śledzić zmiany?

Śledź kurs jena JPY/PLN w 2026 roku, by wykorzystać szanse inwestycyjne, zrozumieć wpływ polityki Banku Japonii i lepiej planować finanse....

Finanse

09.01.202606:41

19 min

Kurs funta brytyjskiego GBP/PLN 2026 – prognozy, wpływ na gospodarkę i codzienne decyzje finansowe

Kurs funta GBP/PLN w 2026 pokazuje zmiany wartości waluty względem złotego, wpływając na handel, inwestycje i codzienne finanse Polaków. Sprawdź progn...

Finanse

08.01.202617:37

7 min

Fundusz Future Tech Poland dla innowacji Jak wspiera rozwój startupów technologicznych w Polsce

Fundusz Future Tech Poland wspiera innowacje w Polsce, inwestując 1,5 mld zł w startupy i fundusze VC, przyspieszając rozwój technologii i cyfrową tra...

Finanse

08.01.202617:16

6 min

Zmiana podejścia Joanny Tyrowicz do inflacji i jej wpływ na wskaźnik CPI w Polsce

Zmiana podejścia Joanny Tyrowicz do inflacji poprawia precyzję prognoz, stabilizuje rynek i wspiera skuteczną walkę z rosnącymi cenami w Polsce....

Finanse

08.01.202616:15

15 min

Silna przecena i spadki na GPW Jakie czynniki wywołują trend i co oznaczają dla inwestorów

Znaczące spadki na GPW wynikają z inflacji, napięć geopolitycznych i globalnej niepewności. Sprawdź, jak wpływają na inwestorów i rynek....

Finanse

08.01.202614:22

8 min

Rekordowe zużycie gazu w Polsce jak przygotować się na zimowe wyzwania energetyczne

Bezprecedensowy wzrost zużycia gazu w Polsce w zimie 2025/2026 to efekt mrozów, transformacji energetycznej i rozbudowy infrastruktury. Sprawdź szczeg...

Finanse

empty_placeholder