Co zakładają ekonomiści na temat obniżek stóp procentowych w 2026 roku?
Patrząc na prognozy dotyczące polityki pieniężnej w Polsce na 2026 rok, ekonomiści przewidują stopniowe obniżki stóp procentowych. Rada Polityki Pieniężnej rozważa dwie lub trzy obniżki, każda o 25 punktów bazowych.
Spadek stóp procentowych w 2026 roku może wynieść łącznie 50 do 75 punktów bazowych, co oznacza, że główna stopa procentowa znajdzie się w przedziale 3,25–3,50% przed końcem roku.
Prognozy wskazują, że na koniec 2026 roku stopa referencyjna zbliży się do poziomu 3%, co będzie znaczącą zmianą wobec obecnych 4%. Wiele zależy jednak od dynamiki inflacji.
- utrzymanie cen na rozsądnym poziomie umożliwi dalsze cięcia stóp,
- dalsze obniżki nie zakłócą stabilności gospodarczej,
- łagodzenie polityki monetarnej wspomoże wzrost gospodarczy,
- obniżki będą rozłożone na różne momenty w ciągu roku,
- rynek będzie miał czas na spokojne przystosowanie się do nowych warunków.
Plan na 2026 rok zakłada zakończenie cyklu łagodzenia polityki pieniężnej, co ma na celu wspieranie rozwoju gospodarczego przy jednoczesnym kontrolowaniu inflacji.
Dlaczego prognozy wskazują na więcej niż jedną obniżkę w 2026 roku?
Z prognoz wynika, że w 2026 roku możemy spodziewać się więcej niż jednej obniżki stóp procentowych. Jest to związane z przewidywaną inflacją CPI, która powinna oscylować wokół celu wyznaczonego przez bank centralny. Już w pierwszych miesiącach roku inflacja ma szansę ustabilizować się na odpowiednim poziomie, co może otworzyć drogę do kolejnych decyzji Rady Polityki Pieniężnej o cięciach stóp.
Głównym czynnikiem przemawiającym za kilkoma obniżkami jest oczekiwany spadek inflacji poniżej celu w połowie roku. Taki scenariusz sugeruje raczej serię redukcji niż pojedynczą zmianę stóp. Eksperci są zdania, że proces dezinflacji przebiegnie stopniowo, co da Radzie pewność i swobodę w łagodzeniu polityki pieniężnej.
Ważne znaczenie ma również zmieniający się profil ryzyka, wskazujący na możliwość ustalenia niższego docelowego poziomu stóp procentowych. Mimo że RPP stara się utrzymać realne oprocentowanie powyżej zera, wolniejsze tempo wzrostu płac i umiarkowana dynamika PKB umożliwiają rozważenie kolejnych obniżek.
Tendencja spadkowa inflacji bazowej ma kluczowe znaczenie dla decyzji Rady. Systematyczne ograniczanie presji cenowej pozwala rozłożyć cały cykl łagodzenia na kilka kroków, co ogranicza prawdopodobieństwo ponownego nasilenia się inflacji.
Z przeprowadzonych analiz gospodarczych wynika, że pierwsza obniżka stóp procentowych jest spodziewana w marcu 2026 roku. Wówczas Rada Polityki Pieniężnej rozważa zmniejszenie stóp o 25 punktów bazowych. Ta decyzja zbiegnie się z publikacją nowych prognoz dotyczących inflacji, co ma nieprzypadkowo dostarczyć decydentom solidnych podstaw do rozpoczęcia cyklu łagodzenia polityki pieniężnej.
Kolejne zmniejszenie stóp procentowych – również o 25 punktów bazowych – planowane jest na okres między kwietniem a lipcem 2026 roku. Konkretna data zależy jednak od napływających danych makroekonomicznych, tempa spadku inflacji oraz ogólnej kondycji gospodarki. Wiele prognoz wskazuje na czerwiec jako najbardziej prawdopodobny termin.
Eksperci nie wykluczają również trzeciej redukcji stóp procentowych przewidywanej na ostatnie miesiące 2026 roku. Gdyby inflacja malała zgodnie z prognozami, Rada mogłaby zdecydować się na kolejne cięcie, stopniowo przybliżając główną stopę referencyjną do poziomu około 3% przed końcem roku.
Planowane zmiany są mocno powiązane z harmonogramem posiedzeń Rady Polityki Pieniężnej oraz publikacją kluczowych wskaźników makroekonomicznych. W kalendarzu na 2026 rok pojawiają się potencjalne terminy decyzji w marcu, czerwcu bądź lipcu oraz listopadzie. Ostateczne daty będą jednak zależeć od dynamiki inflacji i aktualnej sytuacji ekonomicznej.
Proces obniżek stóp procentowych zaplanowano jako rozłożony w czasie i bardzo ostrożny, co pozwoli rynkom na płynne przystosowanie się do nowych warunków oraz ograniczy ryzyko niepożądanych wstrząsów gospodarczych.






