/

Motoryzacja
Kryzys produkcji samochodów w Polsce – przyczyny, skutki i wyzwania dla branży motoryzacyjnej

Kryzys produkcji samochodów w Polsce – przyczyny, skutki i wyzwania dla branży motoryzacyjnej

15.01.202614:48

23 minut

Podaj dane potrzebne do wyliczenia dokładnej kwoty

logo google

4,5/2885 opinii

Twoje dane są u nas bezpieczne

Na żywo

Zobacz, jak obniżyć koszty naprawy samochodu!

Czym jest Kryzys produkcji samochodów w Polsce?

Polski przemysł motoryzacyjny przeżywa poważny kryzys. Produkcja samochodów w 2025 roku zmniejszyła się o ponad połowę w porównaniu z latami wcześniejszymi, co wyraźnie ukazuje skalę problemu.

Trudności obejmują całą branżę, dotykając zarówno duże zakłady, jak i mniejsze firmy działające w sektorze motoryzacyjnym. Ten kluczowy dla gospodarki sektor boryka się z największymi wyzwaniami od dekad, a prognozy na kolejny rok są jeszcze mniej optymistyczne.

W efekcie tych zmian:

  • wiele przedsiębiorstw ogranicza działalność,
  • rezygnuje z nowych inwestycji,
  • następują zwolnienia pracowników,
  • fabryki zmieniają profil produkcji lub zawieszają kolejne zmiany.

Polska motoryzacja, będąca od dziesięcioleci ważnym ogniwem europejskiej sieci dostaw, obecnie traci tempo. Kryzys ma charakter strukturalny i jest pogłębiony trudnymi warunkami na światowych rynkach.

Co więcej, tempo spadku produkcji przekracza wcześniejsze prognozy. Polska branża motoryzacyjna, wcześniej przyciągająca inwestorów korzystnymi warunkami i doświadczoną kadrą, stopniowo traci swoje atuty.

Kłopoty nie ograniczają się wyłącznie do producentów samochodów. Kryzys dotyka także całe otoczenie biznesowe, w tym firmy dostarczające części oraz usługi powiązane z branżą, co stanowi poważne wyzwanie dla całej polskiej gospodarki.

Dlaczego produkcja samochodów osobowych w Polsce gwałtownie się kurczy?

Kryzys w polskiej branży samochodowej wynika z wielu wzajemnie powiązanych czynników.

  • systematycznie rosnące wydatki związane z produkcją, spowodowane surowszymi unijnymi regulacjami dotyczącymi emisji spalin,
  • konieczność inwestycji w modernizację zakładów produkcyjnych, co obniża opłacalność działalności,
  • światowy niedobór półprzewodników, który przerywa pracę fabryk lub wymusza ograniczenie produkcji, szczególnie dotykający polskie zakłady bazujące na nowoczesnych częściach elektronicznych,
  • zmniejszone zainteresowanie konsumentów zakupem nowych samochodów z powodu niepewnej sytuacji gospodarczej i wysokich cen,
  • wolniejszy niż przewidywano rozwój rynku aut hybrydowych i elektrycznych, mimo rosnącej promocji ekologicznych rozwiązań,
  • strukturalne trudności polskiego sektora, gdzie fabryki nadal produkują głównie tańsze, ekonomiczne modele tracące popularność na rzecz SUV-ów i crossoverów,
  • komplikacje w łańcuchach dostaw nasilone przez globalne kryzysy, które szczególnie dotykają firmy stosujące system just-in-time,
  • naciski konkurencji z krajów o niższych kosztach produkcji, takich jak Azja czy Europa Wschodnia, skłaniające firmy do rozważania przeniesienia działalności za granicę.

Branża motoryzacyjna w Polsce stoi przed poważnymi wyzwaniami, które wymagają szybkich i przemyślanych działań.

Co powoduje ograniczenia w produkcji i zatrudnieniu w polskich fabrykach samochodów?

Ostatnio produkcja samochodów oraz poziom zatrudnienia w polskich fabrykach są pod silną presją z powodu nakładających się problemów, które wywołują poważne trudności w całym sektorze motoryzacyjnym. Przykładem jest fabryka w Tychach, która zrezygnowała z pracy na trzecią zmianę, tracąc tym samym 740 pracowników.

Do głównych przyczyn należą:

  • rosnące wydatki na wynagrodzenia pracownicze, które podnoszą koszty produkcji w Polsce względem tańszych lokalizacji w Europie i Azji,
  • coraz wyższe rachunki za energię – produkcja samochodów wymaga dużych ilości prądu i gazu, co obciąża rentowność zakładów,
  • nowe regulacje krajowe i unijne, szczególnie normy dotyczące emisji, które zmuszają do kosztownych inwestycji w nowoczesne technologie,
  • zakłócenia w zagranicznej wymianie handlowej oraz problemy z dostawami komponentów, szczególnie dotykające firmy stosujące produkcję just-in-time,
  • spadek zamówień z zachodnich rynków, zwłaszcza z Niemiec, co bezpośrednio uderza w polskie fabryki,
  • konieczność inwestycji w przejście z samochodów spalinowych na elektryczne i hybrydowe, co wymaga dużych nakładów finansowych,
  • problemy z dostępnością wyspecjalizowanych pracowników, mimo redukcji zatrudnienia brakuje kwalifikowanej kadry do obsługi nowych technologii.

Firmy muszą wprowadzać oszczędności i reorganizować pracę, aby utrzymać stabilność zatrudnienia i efektywność produkcji.

Decyzje podejmowane obecnie przesądzą o przyszłości polskiego przemysłu motoryzacyjnego na wiele lat.

Jak polskie fabryki samochodów hamują produkcję?

W ostatnim czasie polskie zakłady samochodowe ograniczają produkcję, starając się radzić sobie z kryzysem w branży motoryzacyjnej. Wdrożono różnorodne działania, które mają na celu zmniejszenie kosztów i ochronę działalności.

Najważniejsze strategie to:

  • skracanie czasu pracy linii produkcyjnych – wiele fabryk rezygnuje z trzeciej zmiany, pozostając przy dwóch, a niektóre działają tylko w ramach jednej zmiany,
  • redukcja zatrudnienia – w 2025 roku przyjęto politykę nieodnawiania umów tymczasowych, zachęcania do odejścia z własnej woli oraz przeprowadzania zbiorowych zwolnień,
  • okresowe przestoje w produkcji – linie produkcyjne działają z przerwami, dostosowując się elastycznie do spadających zamówień i problemów z dostępnością podzespołów,
  • modyfikacja profilu produkcji – ograniczenie montażu całych samochodów na rzecz wytwarzania elementów i komponentów mniej podatnych na wahania rynku,
  • opóźnianie inwestycji – odkładanie modernizacji linii produkcyjnych, co negatywnie wpływa na efektywność i konkurencyjność,
  • wdrażanie programów oszczędnościowych – zastosowanie oszczędnych technologii oraz lepsze zarządzanie energią i surowcami,
  • dostosowanie do coraz ostrzejszych norm jakości, emisji i bezpieczeństwa, co wydłuża proces produkcji i ogranicza liczbę wyprodukowanych pojazdów w tym samym czasie.

Montaż gotowych samochodów w Polsce traci na znaczeniu, podczas gdy sektor produkcji części i podzespołów utrzymuje stabilny poziom. Krajowy przemysł motoryzacyjny stopniowo przesuwa się od montażu pojazdów ku dostarczaniu komponentów dla zagranicznych odbiorców.

Jak tyska fabryka traci zmiany i zwalnia pracowników?

Niemiecki zakład motoryzacyjny w Tychach zmaga się z poważnymi problemami gospodarczymi, które skutkują likwidacją trzeciej zmiany i zwolnieniami około 740 pracowników. Ta liczba wyraźnie pokazuje skalę wyzwań, z jakimi mierzy się firma.

Główne przyczyny restrukturyzacji to:

  • malejące zainteresowanie hybrydowymi modelami, które są jednym z głównych produktów zakładu,
  • konieczność ograniczenia produkcji do dwóch zmian z powodu spadku popytu,
  • polityczne decyzje dotyczące ceł na chińskie samochody elektryczne Leapmotor T03, blokujące produkcję w systemie SKD,
  • brak wsparcia ze strony władz oraz nieudane negocjacje z partnerami biznesowymi.

Decyzja o wprowadzeniu ceł na elektryczne auta z Chin wyeliminowała szanse fabryki na:

  • rozszerzenie działalności o montaż aut Leapmotor,
  • uzyskanie dodatkowych zamówień łagodzących spadki w segmencie hybrydowym,
  • przekształcenie tej lokalizacji w europejskie centrum montażu pojazdów elektrycznych.

Proces zwalniania pracowników przebiega etapowo:

  1. wygaszanie umów terminowych,
  2. oferta dobrowolnego odejścia,
  3. grupowe zwolnienia.

Utrata tylu miejsc pracy na Śląsku to poważny cios dla lokalnej gospodarki i społeczności, szczególnie że motoryzacja odgrywa tu kluczową rolę.

Zakład w Tychach stał się symbolem kryzysu polskiej motoryzacji, gdzie z jednej strony spada popyt na klasyczne pojazdy, a z drugiej polityka blokuje rozwój nowych segmentów rynku. W konsekwencji fabryka musi ograniczać produkcję i redukować zatrudnienie.

Jakie wyzwania napotyka polska motoryzacja w obliczu kryzysu?

Polska branża motoryzacyjna stoi obecnie przed szeregiem poważnych trudności, które mogą osłabić jej pozycję w Europie oraz wpłynąć na przyszłą konkurencyjność. Najważniejsze wyzwania wymagają zdecydowanych działań i obejmują:

  • transformację technologiczną związaną z przejściem na samochody elektryczne,
  • niestabilność w łańcuchach dostaw,
  • rosnące wymogi prawne i bariery handlowe,
  • presję finansową związaną z rosnącymi kosztami energii i wynagrodzeń,
  • problemy strukturalne i brak wyspecjalizowanej kadry,
  • niekorzystną koniunkturę u głównych partnerów handlowych,
  • niestabilną sytuację geopolityczną oraz zmieniające się preferencje klientów.

Transformacja technologiczna to największe wyzwanie - krajowe zakłady muszą przestawić się na produkcję aut elektrycznych, jednak brak wystarczających środków na inwestycje w przebudowę linii produkcyjnych, które mogą kosztować nawet 800 milionów złotych, stanowi poważną barierę dla firm z niskimi marżami.

Niestabilność łańcuchów dostaw objawia się niedoborami półprzewodników i komponentów elektronicznych, co prowadzi do regularnych przestojów w produkcji. Deficyt baterii litowo-jonowych utrudnia także przyspieszenie przejścia na rozwiązania o niższym śladzie węglowym.

Nowe regulacje dotyczące norm emisji, takie jak Euro 7, wymuszają kosztowne modernizacje, które powodują wzrost ceny auta nawet o kilka tysięcy euro. Ponadto ograniczenia i cła na podzespoły z Chin ograniczają dostęp do tańszych części do pojazdów elektrycznych, negatywnie wpływając na konkurencyjność polskich zakładów.

Presja finansowa nasila się wraz ze wzrostem cen energii o około jedną trzecią w ciągu ostatnich dwóch lat, podczas gdy produkcja samochodów zużywa znaczne ilości prądu. Równocześnie rosną wynagrodzenia, co zmniejsza przewagę kosztową Polski względem krajów zachodnich.

Problemy strukturalne obejmują skupienie się na popularnych wcześniej, tańszych modelach samochodów, które dziś wypierane są przez SUV-y i crossovery, co osłabia rozwój sektora. Tylko nieliczne fabryki dysponują zaawansowanymi technologiami pozwalającymi na elastyczne reagowanie na zmiany rynkowe.

Brak wyspecjalizowanej kadry to kolejna poważna bariera – na rynku brakuje nawet 5 tysięcy ekspertów, szczególnie w obszarach takich jak elektromobilność, automatyzacja i cyfryzacja produkcji. To spowalnia i utrudnia wdrażanie innowacji.

Wśród głównych partnerów handlowych odczuwalne jest spowolnienie gospodarcze – zwłaszcza w Niemczech, co skutkuje znacznym spadkiem zamówień i zmusza polskie fabryki współpracujące z niemieckimi markami do redukcji produkcji.

Niestała sytuacja geopolityczna oraz zmieniające się preferencje klientów wpływają na tempo wdrażania elektromobilności, które postępuje wolniej niż zakładano. W efekcie podaż aut elektrycznych zaczyna przewyższać popyt, podczas gdy popularność tradycyjnych pojazdów spada.

Jak rosnące koszty pracy i energii wpływają na polski przemysł motoryzacyjny?

Polska traci przewagę kosztową w branży motoryzacyjnej z powodu rosnących cen pracy oraz energii. Jeszcze niedawno nasz kraj był atrakcyjny dla inwestorów dzięki niskim kosztom wytwarzania, ale obecna sytuacja gospodarcza negatywnie wpływa na rentowność zakładów.

Wynagrodzenia w sektorze motoryzacyjnym wzrosły o około 30% w ciągu trzech lat, znacznie przewyższając unijną średnią na poziomie 12%. To efekt rosnącej presji na rynku pracy, niedoboru specjalistów oraz rywalizacji pomiędzy branżami. Koszty zatrudnienia jednego pracownika na linii produkcyjnej wzrosły z około 5000 zł w 2021 roku do prawie 7500 zł w 2025, licząc pełne koszty pracodawcy.

Koszty energii w Polsce należą do najwyższych w Europie, co stanowi poważne wyzwanie dla przemysłu wymagającego dużych ilości energii, zwłaszcza fabryk samochodowych. Rachunki za prąd są wyższe o 18-25% w porównaniu do unijnej średniej.

Państwo Koszt 1 MWh (zł)
Polska 650-750
Francja 500-580
Niemcy 500-580

Dla przeciętnej fabryki w Polsce oznacza to nawet 8-12 mln zł rocznie dodatkowych kosztów.

Konsekwencje tych zmian są poważne: marże zysków w firmach motoryzacyjnych spadły z 8-10% do zaledwie 2-4%, co podważa opłacalność dalszej produkcji w kraju.

Relokacja produkcji to kolejny ważny trend – cztery duże koncerny zdecydowały się przenieść część działalności do państw o niższych kosztach, takich jak Rumunia, Maroko czy Turcja, gdzie płace mogą być niższe o 40-60%.

W odpowiedzi na rosnące koszty zakłady motoryzacyjne inwestują intensywnie w automatyzację:

  • w 2025 roku przypada 187 robotów na każde 10 tysięcy pracowników,
  • co oznacza wzrost o ponad jedną trzecią względem 2022 roku.

Obserwujemy również odejście od masowej produkcji samochodów na rzecz specjalizacji w elementach o wysokiej wartości dodanej, które wymagają mniej pracowników. Coraz częściej stosowane są nowoczesne technologie ograniczające zużycie energii, takie jak panele fotowoltaiczne czy pompy ciepła. Mimo że inwestycje te są kosztowne, stanowią szansę na zmniejszenie wydatków energii.

Wyższe koszty powodują wzrost cen produktów, co negatywnie wpływa na konkurencyjność polskich wyrobów za granicą. W pierwszej połowie 2025 roku eksport części i komponentów samochodowych spadł o 17% w porównaniu do roku poprzedniego.

Sektor motoryzacyjny w Polsce przechodzi istotną transformację, gdzie konkurencja oparta na kosztach ustępuje miejsca innowacyjności i jakości. Jednak proces ten wymaga czasu i dużych nakładów inwestycyjnych, a szybki wzrost kosztów powoduje, że Polska traci produkcję szybciej, niż branża jest w stanie się dostosować.

Jakie znaczenie mają niemieckie problemy gospodarcze dla polskiego sektora motoryzacyjnego?

Kondycja niemieckiej gospodarki mocno wpływa na polski sektor motoryzacyjny, wywołując efekt domina, który podważa stabilność całej branży. W 2025 roku Niemcy mają doświadczyć najgłębszej recesji od 2009 roku, a przewidywany spadek PKB wyniesie 0,8%. Te trudności niemal natychmiast odbijają się na polskich firmach motoryzacyjnych.

Polska branża samochodowa jest silnie uzależniona od rynku niemieckiego. Aż 32% polskiego eksportu produktów motoryzacyjnych trafia do Niemiec, co stanowi około 8,3 miliarda euro rocznie według danych GUS. Spowolnienie gospodarcze u zachodniego sąsiada spowodowało, że polscy dostawcy doświadczyli 22-procentowego spadku zamówień w ciągu ostatniego roku.

Współpraca motoryzacyjna między Polską a Niemcami występuje w różnych formach:

  • ponad jedna trzecia zamówień na części samochodowe pochodzi od niemieckich fabryk,
  • decyzje niemieckich centrali wpływają na ograniczenia produkcji i redukcję etatów w miastach takich jak Poznań, Gliwice i Tychy,
  • polscy producenci części korzystają z niemieckiego know-how, ale wstrzymanie inwestycji w technologie w Niemczech opóźnia wdrażanie innowacji w Polsce.

Sytuacja w niemieckim przemyśle motoryzacyjnym jest niepokojąca – produkcja samochodów spadła o 12%, osiągając najniższy poziom od trzech dekad. Najwięksi koncerny zapowiedziały zwolnienia na poziomie 25 tysięcy miejsc pracy w Europie, z czego w Polsce może ich dotknąć około 4,2 tysiąca osób. Dotyczy to zarówno fabryk niemieckiego kapitału, jak i współpracujących z nimi zakładów.

Przykładem jest zakład w Świdnicy, który w rezultacie 42-procentowego spadku zamówień od niemieckich kontrahentów, zwolnił 320 pracowników. Podobne problemy występują w siedemnastu innych polskich miastach powiązanych z niemieckimi odbiorcami.

Słabnąca niemiecka gospodarka pogłębia trudności polskiego przemysłu motoryzacyjnego:

  • import gotowych samochodów z Chin do Europy wzrósł o 39%, ograniczając popyt na produkcję w Polsce,
  • nakłady na elektromobilność w Niemczech zmalały o niemal jedną trzecią, spowalniając transformację polskich fabryk,
  • niemieckie koncerny renegocjują kontrakty, co wymusza na polskich producentach obniżki cen o 7–9%.

Ekonomiści z Polskiego Instytutu Ekonomicznego obliczyli, że każdy 1% spadku produkcji w Niemczech przekłada się na 0,8% zmniejszenia produkcji w Polsce. Obecne zawirowania mogą uszczuplić polską gospodarkę o 5,2 miliarda złotych.

Polskie przedsiębiorstwa próbują zmniejszyć zależność od niemieckiego rynku. Już 23% firm motoryzacyjnych w 2025 roku aktywnie poszukuje klientów za granicą, m.in. we Francji, Włoszech i Wielkiej Brytanii, gdzie eksport wzrósł odpowiednio o 8%, 5% i 12%. Jednak dywersyfikacja rynków jest kosztowna i wymaga czasu oraz dostosowania produkcji do różnych standardów i certyfikatów.

Sprawdź najlepsze oferty na samochody już dziś!

13.01.202611:08

34 min

Kryzys zwolnień w europejskiej motoryzacji – przyczyny, skutki i strategie firm na przyszłość

Kryzys zwolnień w europejskiej motoryzacji: masowe redukcje etatów, transformacja sektora w kierunku elektromobilności i cyfryzacji, wsparcie dla prac...

Motoryzacja

13.01.202609:39

16 min

Ford Mustang Mach-E Rally elektryczny rajdowiec nowej generacji terenowy SUV z mocą i precyzją

Ford Mustang Mach-E Rally to elektryczny rajdowiec 487 KM, świetny na szutry i błoto, z trybem RallySport i imponującą dynamiką 0-100 km/h w 3,5 s....

Motoryzacja

11.01.202618:41

15 min

Nowy wyścig autonomicznych pojazdów Jak technologia zmienia przyszłość motoryzacji

Nowy wyścig autonomicznych pojazdów to zacięta rywalizacja technologiczna firm i państw, zmieniająca transport dzięki AI, elektrykom i autonomii. Klik...

Motoryzacja

20.12.202509:36

11 min

Test BMW i7 M70 elektrycznej limuzyny prezydenckiej w Polsce najważniejsze fakty i wnioski

Test BMW i7 M70 – elektryczna limuzyna prezydencka w Polsce. Sprawdzamy komfort, osiągi, bezpieczeństwo oraz infrastrukturę ładowania na trasach VIP....

Motoryzacja

17.12.202511:41

17 min

Elektryki wyprzedzają diesle w Polsce - dlaczego coraz więcej kierowców wybiera auta na prąd?

Elektryki wyprzedzają diesle w Polsce dzięki dopłatom, niższym kosztom eksploatacji i rozwijającej się sieci ładowarek. Sprawdź szczegóły zmian!...

Motoryzacja

16.12.202515:01

9 min

Volkswagen zamyka fabrykę w Niemczech – przyczyny i konsekwencje decyzji

Volkswagen zamyka fabrykę w Dreźnie z powodu spadku popytu i konieczności inwestycji w elektromobilność. Przestrzeń przekształci w kampus technologicz...

Motoryzacja

empty_placeholder