/

Prawo
Blokada reformy umów śmieciowych a jej wpływ na polski rynek pracy i plany Lewicy dotyczące zmian

Blokada reformy umów śmieciowych a jej wpływ na polski rynek pracy i plany Lewicy dotyczące zmian

09.01.202605:37

24 minut

Uwolnij się od kredytu walutowego

logo google

4,5/2864 opinie

Twoje dane są u nas bezpieczne

Na żywo

Dowiedz się, jak unieważnić niekorzystną umowę.

Co to jest Blokada reformy umów śmieciowych?

Blokada reformy umów śmieciowych polega na zatrzymaniu zmian w przepisach dotyczących niestandardowych form zatrudnienia w Polsce. Inicjatywa ta miała przede wszystkim przeciwdziałać nadużyciom związanym z takimi typami umów jak umowa o dzieło, umowa-zlecenie czy kontrakty B2B, które często nie gwarantują pracownikom podstawowej ochrony socjalnej ani prawnej.

W praktyce wstrzymanie reformy sprawia, że nowe regulacje nie zostały wprowadzone, a sytuacja osób pracujących na elastycznych umowach nie uległa poprawie. Przedsiębiorcy nadal mogą korzystać z takich rozwiązań, nierzadko kosztem bezpieczeństwa zatrudnionych.

Powodów wstrzymania prac legislacyjnych jest kilka:

  • środowiska gospodarcze przekonują, że ograniczanie umów śmieciowych utrudni prowadzenie biznesu,
  • istnieje obawa, że reformy mogą osłabić konkurencyjność kraju,
  • krytycy podkreślają liczne mankamenty takich umów, takie jak brak składek na emeryturę,
  • niedostępność usług zdrowotnych,
  • oraz brak zabezpieczenia przed szybkim zakończeniem współpracy.

Decyzja o zatrzymaniu reformy pogłębia podział na rynku pracy. Znaczna część osób zatrudnionych na podstawie kodeksu pracy korzysta z pełni przysługujących im przywilejów, podczas gdy pozostali – wykonujący obowiązki na podstawie umów cywilnoprawnych lub B2B – pozostają pozbawieni stabilności i wielu świadczeń.

Blokada reformy utrwala nierówności pomiędzy pracownikami i powoduje, że polskie przepisy wciąż odbiegają od standardów obowiązujących w Unii Europejskiej w zakresie ochrony zatrudnionych.

Dlaczego Premier stopuje reformy umów śmieciowych?

Premier Donald Tusk zdecydował się zahamować reformę dotyczącą umów śmieciowych, kierując się chęcią ochrony wolności gospodarczych zagwarantowanych przez konstytucję. Według niego proponowane regulacje mogłyby naruszać podstawowe prawa, takie jak swoboda prowadzenia działalności, wybór profesji oraz dostęp do rynku pracy.

Szef rządu wyraża obawy, że nowe przepisy przyznałyby urzędnikom nadmierne uprawnienia, co mogłoby utrudnić funkcjonowanie rodzimych firm. Podkreśla, że zbyt surowe regulacje prawne mogą prowadzić do likwidacji etatów i zwiększyć komplikacje na rynku zatrudnienia, zamiast rozwiązywać istniejące problemy.

Rząd analizuje również konsekwencje gospodarcze planowanych zmian, zwracając uwagę na ryzyko spadku konkurencyjności, zwłaszcza wśród przedsiębiorstw korzystających z elastycznych form współpracy.

Premier akcentuje, jak ważne jest wyważenie interesów pracowników oraz utrzymanie otwartego, elastycznego rynku pracy. Według przedstawicieli rządu zbyt daleko idące modyfikacje mogłyby zachwiać tę delikatną równowagę, przynosząc więcej problemów niż korzyści.

Jednocześnie utrzymanie dotychczasowych przepisów pozwala na dalsze wykorzystywanie umów cywilnoprawnych i kontraktów B2B tam, gdzie istnieją cechy typowego stosunku pracy. Przeciwnicy decyzji premiera zarzucają mu, że opóźnianie reform działa na niekorzyść pracowników, przedłużając okres, w którym są oni narażeni na nadużycia.

Dlaczego prace nad reformą nie będą kontynuowane?

Decyzja o zatrzymaniu prac nad reformą dotyczącą umów śmieciowych została podjęta po wnikliwej analizie jej skutków prawnych i gospodarczych. Najważniejsze powody to:

  • zbyt duża swoboda dla urzędników, która budziła obawy przedsiębiorców,
  • ryzyko redukcji zatrudnienia zamiast poprawy sytuacji pracowników,
  • sprzeczność proponowanych zmian z zasadami wolności gospodarczej i prawem do pracy zapisanym w Konstytucji,
  • konflikt nowych regulacji z przepisami gwarantującymi swobodę wyboru zawodu i prowadzenia działalności gospodarczej.

Projekt został uznany za zbyt daleko idący, a proponowane rozwiązania oceniono jako niewspółmierne wobec celów reformy. Rząd wskazuje na konieczność opracowania nowych propozycji, które:

  • pogodzą bezpieczeństwo pracowników,
  • zachowają elastyczne warunki zatrudnienia,
  • wpłyną korzystnie na rozwój i konkurencyjność polskiej gospodarki.

Ministerstwo Pracy zapowiedziało skupienie się na wprowadzaniu pojedynczych zmian prawnych, które mają na celu:

  • usprawnienie rynku pracy,
  • uniknięcie nadmiernej ingerencji w relacje między pracodawcami a pracownikami.

Przedstawiciele pracodawców i ekonomiści zwracają uwagę, że nowe przepisy oznaczałyby:

  • wzrost kosztów administracyjnych,
  • szczególnie duże obciążenia dla mniejszych firm,
  • dotkliwe skutki w trudnych warunkach gospodarczych.

W oficjalnych wypowiedziach podkreślono, że najważniejsze są obecnie działania na rzecz:

  • ochrony miejsc pracy,
  • zachowania stabilności ekonomicznej,
  • unikania pogłębienia problemów na rynku pracy.

Co Ministra pracy planuje zrobić w sprawie patologii umów śmieciowych?

Minister odpowiedzialny za rodzinę, pracę oraz politykę społeczną koncentruje się na kompromisie dotyczącym umów śmieciowych. Po wstrzymaniu pierwotnej reformy, resort przygotowuje nową propozycję przepisów, która:

  • poprawi ochronę zatrudnionych,
  • uwzględni oczekiwania przedsiębiorców.

Rozpoczęto rozmowy z partnerami koalicyjnymi, aby wspólnie stworzyć skuteczne narzędzia prawne na ograniczenie nadużyć na rynku pracy. Celem jest ukrócenie nieprawidłowości związanych z umowami cywilnoprawnymi i kontraktami B2B, bez naruszania konstytucyjnych swobód gospodarczych.

Nowa strategia to wprowadzenie konkretnych, przemyślanych poprawek zamiast szeroko zakrojonej reformy. Główne założenia obejmują:

  • precyzyjne określenie zasad rozróżniających umowę o pracę od innych form współpracy,
  • zwiększenie uprawnień kontrolnych Państwowej Inspekcji Pracy, przy zachowaniu swobody prowadzenia biznesu,
  • eliminację nadużyć z zachowaniem niezbędnej elastyczności tam, gdzie wymaga tego rynek.

Resort planuje również przeprowadzenie analizy efektów nowych przepisów, aby ocenić ich wpływ na gospodarkę i rynek pracy. Minister podkreśla, że potrzebne są skuteczne rozwiązania zwalczające patologie, które nie zaburzą stabilności rynku ani nie osłabią konkurencyjności polskich firm.

W oficjalnych informacjach podano, że opracowano wstępny harmonogram prac. Pierwsze projekty ustaw mają zostać udostępnione w najbliższych miesiącach. Planowane są także szerokie konsultacje społeczne z udziałem przedstawicieli związków zawodowych, pracodawców oraz ekspertów rynku pracy. Dzięki temu zostaną stworzone przepisy akceptowalne dla wszystkich stron dialogu społecznego.

Najważniejszym celem ministerstwa jest pogodzenie ochrony pracowników z potrzebą zachowania elastycznych form zatrudnienia niezbędnych dla rozwoju polskiej gospodarki. Zapowiadane regulacje mają skutecznie ograniczyć nadużycia, jednocześnie pozostawiając przestrzeń dla przedsiębiorczości i innowacji.

Jak patologia umów śmieciowych wpływa na polski rynek pracy?

Problematyka tzw. umów śmieciowych znacząco obciąża kondycję polskiego rynku pracy i gospodarki. Z danych GUS wynika, że ponad 1,3 miliona Polaków pracuje na podstawie umów cywilnoprawnych, a wielu zatrudnionych jest również na kontraktach B2B narzucanych przez pracodawców.

Popularność umów o dzieło, zleceń oraz kontraktów B2B tworzy rynek pracy o dwóch prędkościach. Osoby zatrudnione na umowach o pracę korzystają z pełnej ochrony prawnej, podczas gdy pracujący na innych formach napotykają na wiele trudności:

  • możliwość natychmiastowego rozwiązania umowy bez okresu wypowiedzenia,
  • ograniczony dostęp do świadczeń socjalnych z powodu niepełnych składek,
  • problemy przy uzyskiwaniu kredytów z powodu braku stałego zatrudnienia,
  • niższe składki prowadzące do obniżenia przyszłych emerytur, co zwiększa ryzyko ubóstwa w starszym wieku.

Wykorzystywanie takich form zatrudnienia przez przedsiębiorców zaburza warunki konkurencji na rynku pracy. Firmy stosujące umowy śmieciowe znacząco obniżają koszty – czasem nawet o jedną trzecią w porównaniu do tych zatrudniających na umowę o pracę.

Straty dotykają także finanse publiczne. Według ZUS, budżet państwa każdego roku traci od 5 do 7 miliardów złotych przez niższe składki z umów cywilnoprawnych. Powoduje to pogłębienie deficytu systemu emerytalnego i zagraża stabilności finansów publicznych na dłuższą metę.

Brak stałego zatrudnienia wpływa na spadek efektywności pracy – osoby niepewne jutra nie inwestują w rozwój swoich kompetencji. Ma to również negatywny wpływ na sytuację wszystkich pracowników, ponieważ:

  • osłabia ich pozycję negocjacyjną wobec pracodawców,
  • skłania specjalistów do emigracji zarobkowej,
  • pogłębia rozwarstwienie społeczne.

Z badań Instytutu Badań Strukturalnych wynika, że osoby na niestabilnych umowach zarabiają przeciętnie o 24% mniej niż etatowi pracownicy, mimo że wykonują podobne zadania. Dodatkowo częściej doświadczają niepokoju związanego z zatrudnieniem, co obniża ich samopoczucie i jakość życia.

Skutki tych praktyk widoczne są także w strukturze demograficznej – młodsze pokolenia zmagają się z niepewnością zawodową i często odwlekają decyzję o założeniu rodziny. Badania CBOS pokazują, że aż 68% Polaków w wieku 25–34 lat wskazuje brak stabilności finansowej jako główną przyczynę rezygnacji z planowania potomstwa.

Brak zdecydowanych działań naprawczych utrwala podziały na rynku pracy i zwiększa bariery dla młodych wchodzących w dorosłość zawodową. Przedłużanie obecnego stanu rzeczy utrudnia także dostosowanie polskiego prawa do unijnych dyrektyw dotyczących standardów pracy.

Jak Lewica planuje walczyć z problemem umów śmieciowych?

Lewica od lat podejmuje starania, by wyeliminować umowy śmieciowe, traktując je jako istotną bolączkę społeczeństwa. Nowa Lewica pod przewodnictwem Włodzimierza Czarzastego opracowała szczegółowy program zwalczania nieuczciwych praktyk na rynku pracy, przedstawiając konkretne zmiany legislacyjne.

Jednym z pierwszych kroków jest ograniczenie wykorzystywania umów cywilnoprawnych w sytuacjach, gdzie wyraźnie występuje stosunek pracy. Podstawowe znaczenie ma zasada, zgodnie z którą, gdy obowiązki wykonywane są pod nadzorem oraz według instrukcji zleceniodawcy, mamy do czynienia z zatrudnieniem na etacie.

Wśród założeń planu znalazło się również dążenie do stopniowego zrównania składek na ubezpieczenia społeczne ze wszystkich typów zatrudnienia. Lewica domaga się objęcia pełnymi składkami takich umów jak:

  • umowy zlecenia,
  • umowy o dzieło,
  • oraz innych form zatrudnienia.

Wierzy, że w ten sposób pracownicy uzyskają silniejszą ochronę, a budżet systemu ubezpieczeń zostanie wzmocniony.

Znaczącym punktem propozycji jest przyznanie Państwowej Inspekcji Pracy nowych uprawnień. Inspektorzy będą mogli:

  • zamieniać umowy cywilnoprawne na etatowe, jeśli zajdą ku temu przesłanki,
  • stosować sankcje finansowe wobec pracodawców, którzy uporczywie obchodzą przepisy.

Istotną nowością jest także ochrona osób samozatrudnionych i pracujących na kontraktach B2B. Zaproponowano tzw. test ekonomicznej zależności, który pozwoli wyłonić przypadki wymuszonego samozatrudnienia. Dzięki temu osoby uzależnione od jednego partnera biznesowego otrzymają lepsze zabezpieczenia socjalne.

Podczas opracowywania nowych rozwiązań Lewica prowadzi szeroki dialog ze środowiskami pracowników i pracodawców. Włodzimierz Czarzasty podkreśla, że partii nie chodzi o całkowite wyeliminowanie elastycznych form zatrudnienia, lecz o zapobieganie ich szkodliwemu wykorzystywaniu.

Po wdrożeniu proponowanych zmian Lewica planuje monitorować sytuację na rynku pracy. Powstanie zespół ekspertów analizujących efekty nowych przepisów i sugerujących potrzebne korekty, co pozwoli na szybkie reagowanie w razie prób obejścia prawa.

Partia zapewnia, że wszystkie propozycje są zgodne z unijnymi standardami gwarantującymi jasne i przewidywalne warunki zatrudnienia. Posłowie Nowej Lewicy aktywnie angażują się w prace na poziomie Unii Europejskiej, dążąc do ujednolicenia przepisów we Wspólnocie.

Lewica niezmiennie sprzeciwia się projektom utrwalającym obecną sytuację na rynku pracy i odmawia poparcia inicjatyw mogących pogłębić trudności związane z umowami śmieciowymi. Gdy rząd zawiesił reformy, partia zapowiedziała zwiększenie presji na partnerów koalicyjnych, by nie zatrzymywali działań na rzecz poprawy warunków zatrudnienia w Polsce.

Dlaczego Lewica nie zgadza się na dalszy kształt funkcjonowania umów śmieciowych?

Lewica zdecydowanie sprzeciwia się obecnym praktykom zatrudniania na umowy śmieciowe, wskazując na istotne problemy społeczne i gospodarcze oraz naruszenia zasad równości i sprawiedliwości społecznej.

Według Lewicy, kluczowym problemem jest wykorzystywanie pracowników. Badania Polskiego Instytutu Ekonomicznego pokazują, że trzy czwarte zatrudnionych na umowach cywilnoprawnych wolałoby stabilny etat, lecz nie ma takiej możliwości. System bazujący na obniżaniu kosztów pracy zwiększa niepewność i niestabilność, co Lewica określa jako „nowoczesny wyzysk”.

Lewica podkreśla również, że Polska nie wywiązuje się ze swoich zobowiązań wobec Unii Europejskiej. Zgodnie z dyrektywą z 2019 roku, państwa członkowskie mają obowiązek wprowadzić minimalne standardy zatrudnienia, a zwlekanie z ich wdrożeniem to łamanie przyjętych zobowiązań.

Negatywne skutki umów śmieciowych widoczne są także w systemie ubezpieczeń społecznych. Szacunki Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wskazują, że obecne przepisy prowadzą do straty aż 33 miliardów złotych w ciągu dekady, co obciąża wszystkich obywateli i zagraża stabilności finansów publicznych.

Społeczne reperkusje tych umów to m.in. zjawisko tzw. „ubóstwa pracujących”. Analizy Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych pokazują, że osoby na umowach śmieciowych mimo aktywności zawodowej nie osiągają dochodów pozwalających na godne życie, podważając sens własnej pracy jako źródła bezpieczeństwa materialnego.

Lewica zwraca również uwagę na brak równości – szczególnie narażone są na umowy śmieciowe:

  • młode osoby,
  • kobiety,
  • mieszkańcy mniejszych miast.

Statystyki GUS pokazują, że osoby do 29. roku życia mają dwukrotnie większy odsetek tego typu umów niż inne grupy, co jest ewidentnym przejawem nierówności pokoleniowej.

Posłowie Lewicy krytycznie odnoszą się także do rządowych twierdzeń o zgodności proponowanych zmian z konstytucją. Przypominają, że Trybunał Konstytucyjny wskazuje na pierwszeństwo praw pracowniczych nad wolnością gospodarczą, szczególnie w kontekście ochrony pracowników.

Lewica wyraża rozczarowanie, że rząd ulega naciskom pracodawców, których stanowiska często są jednostronne i pomijają społeczne koszty obowiązujących przepisów. Partia podkreśla, że w krajach skandynawskich wysoki poziom ochrony pracowników współistnieje z rozwojem gospodarczym i niskim bezrobociem, co obala mit o konieczności deregulacji rynku pracy.

Lewica jasno mówi, że chodzi o godność pracy. Partia domaga się, aby każde zatrudnienie gwarantowało jednakowe prawa pracownicze i odpowiednie zabezpieczenia społeczne, niezależnie od formy zatrudnienia. Zapowiada zdecydowaną walkę o systemową reformę prawa pracy, która przywróci równowagę i sprawiedliwość na rynku pracy.

Dowiedz się, jak unieważnić niekorzystną umowę.

09.01.202619:27

76 min

Nowe prawo i rejestr psychologów zmieniają zawód psychologa w Polsce

Nowe prawo psychologów w Polsce wprowadza Rejestr, kodeks etyki, samorząd i nadzór ministra, gwarantując wysokie standardy i bezpieczeństwo usług....

Prawo

09.01.202616:31

5 min

Nowelizacja ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych 2026 kluczowe zmiany dla mieszkańców i zarządów spółdzielni

Nowelizacja ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych 2026 wprowadza przejrzystość, nowe prawa mieszkańców i skuteczne mechanizmy zarządzania spółdzielni...

Prawo

09.01.202616:12

6 min

Nowelizacja ustawy o wsparciu przedsiębiorców MŚP - kluczowe zmiany w bonie ciepłowniczym i rozliczeniach energii

Nowelizacja ustawy usprawnia bon ciepłowniczy dla MŚP, porządkując terminy, obowiązki gmin i procedury rozliczeń wsparcia energetycznego. Kliknij, by...

Prawo

09.01.202614:47

8 min

Lekki wzrost bezrobocia w Polsce i jego wpływ na rynek pracy oraz gospodarkę

Lekki wzrost bezrobocia w Polsce do 5,7% sygnalizuje wyzwania gospodarcze. Sprawdź przyczyny, skutki i propozycje działań antykryzysowych....

Prawo

09.01.202614:45

17 min

Kary dla firm za nieodśnieżone chodniki w Warszawie – wszystko co musisz wiedzieć

Kto w Warszawie odpowiada za odśnieżanie chodników? Sprawdź obowiązki zarządców, kary dla firm i mandaty Straży Miejskiej za zimowe zaniedbania....

Prawo

08.01.202614:27

12 min

Donald Tusk blokuje reformę PIP jakie niesie to konsekwencje dla rynku pracy i Krajowego Planu Odbudowy

Reforma PIP miała zakończyć umowy śmieciowe i odblokować miliardy z KPO, ale decyzja Donalda Tuska ją zablokowała, pogłębiając kryzys rządowy i osłabi...

Prawo

empty_placeholder