Co to jest Nowa ustawa zaostrzająca kontrolę zwolnień lekarskich?
Nowe przepisy zaostrzające kontrolę nad zwolnieniami lekarskimi wprowadzają istotne zmiany w sposobie weryfikacji L4 w Polsce. Celem tych regulacji jest ograniczenie nadużyć związanych z wykorzystywaniem zaświadczeń o niezdolności do pracy oraz usprawnienie nadzoru nad świadczeniami zdrowotnymi.
Zaktualizowane przepisy precyzują, jak nadzorować prawidłowe korzystanie ze zwolnień przez osoby ubezpieczone, a także nadają uprawnionym instytucjom, przede wszystkim Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych (ZUS), szersze możliwości kontroli zarówno w zakresie wystawiania zaświadczeń przez lekarzy, jak i ich wykorzystania przez pacjentów.
Najważniejsze zmiany w ustawie:
- wykorzystanie nowoczesnych narzędzi weryfikujących wiarygodność zwolnień,
- określenie momentów, kiedy ZUS może wszcząć kontrolę wobec osób na L4,
- wprowadzenie surowszych sankcji za nadużycia,
- poszerzenie katalogu przypadków, w których zwolnienie może zostać zakwestionowane,
- usprawnienie orzekania lekarzy i funkcjonowania systemu opieki zdrowotnej.
Nowa ustawa jest elementem szerzej zakrojonego planu państwa, który ma usprawnić zarządzanie funduszem ubezpieczeń społecznych oraz ograniczyć nieuprawnione korzystanie z zasiłków chorobowych. Zmiany te przyniosą korzyści zarówno pracodawcom, jak i finansom publicznym, minimalizując nieuzasadnioną absencję pracowników.
Dlaczego Nowa ustawa zaostrzająca kontrolę zwolnień lekarskich jest wprowadzana?
Nowe przepisy dotyczące kontroli zwolnień lekarskich zostały wprowadzone przede wszystkim w odpowiedzi na rosnący problem nadużyć oraz stale zwiększającą się liczbę wystawianych zaświadczeń. Jak pokazują dane ZUS, tylko w 2022 roku udzielono ich aż o 15% więcej niż trzy lata wcześniej, co znacznie obciążyło budżet systemu ubezpieczeń społecznych.
Najważniejszym celem zmian jest ograniczenie przypadków, w których L4 jest wykorzystywane niezgodnie z przeznaczeniem. Analizy ZUS wykazały, że niemal co trzecie zwolnienie budzi podejrzenia co do zasadności jego wydania. Nowe regulacje mają ukrócić sytuacje, gdzie pracownicy wykorzystują czas choroby do:
- wykonywania innych zajęć zarobkowych,
- traktowania zwolnienia jako dodatkowego wypoczynku.
Zmiany wynikają także z konieczności ograniczenia rosnących wydatków na zasiłki chorobowe – w 2022 roku wyniosły one ponad 25 miliardów złotych. Dzięki zaostrzeniu nadzoru nad L4, środki z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych będą przeznaczane wyłącznie dla osób rzeczywiście wymagających wsparcia. To pozwoli lepiej zarządzać publicznymi finansami i uchroni je przed nieuzasadnionym wypływem.
Nowelizacja przepisów uwzględnia również rozwój technologii, które umożliwiły cyfrową kontrolę i skuteczniejszą analizę danych. Nowe narzędzia informatyczne ułatwiają:
- identyfikowanie nietypowych schematów zachowań,
- szybkie wykrywanie nadużyć na terenie całego kraju.
Należy też pamiętać o wpływie nadużyć na kondycję rynku pracy. Pracodawcy ponoszą z tego tytułu znaczne straty – każdego roku polskie firmy tracą około 6,5 miliarda złotych. Uszczelnienie systemu ma poprawić poziom produktywności, co bezpośrednio wpływa na konkurencyjność gospodarki.
Opisane zmiany wpisują się w szersze reformy mające na celu:
- usprawnienie zarządzania finansami w sektorze zdrowia,
- zapewnienie większej przejrzystości funkcjonowania systemu medycznego,
- lepsze gospodarowanie dostępnymi zasobami,
- wprowadzanie bardziej przemyślanych rozwiązań w zakresie opieki zdrowotnej i zabezpieczeń społecznych.
Kogo dotyczy Nowa ustawa zaostrzająca kontrolę zwolnień lekarskich?
Nowa ustawa zaostrzająca nadzór nad zwolnieniami lekarskimi obejmuje każdego, kto w Polsce podlega ubezpieczeniu chorobowemu. Zmiany dotyczą zarówno sektora publicznego, jak i prywatnego, niezależnie od branży czy stanowiska. Każda osoba korzystająca z L4 podlega jednolitym zasadom kontroli.
Wśród objętych regulacjami znajdują się:
- pracownicy zatrudnieni na etatach,
- osoby pracujące na podstawie umów cywilnoprawnych, które zdecydowały się na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe,
- przedsiębiorcy opłacający stosowne składki,
- funkcjonariusze służb mundurowych,
- pracownicy mikroprzedsiębiorstw oraz dużych firm.
Nowe regulacje dotyczą także lekarzy i innych specjalistów uprawnionych do wystawiania zaświadczeń potwierdzających czasową niezdolność do pracy, w tym felczerów.
ZUS uzyskał pełne prawo do sprawdzania wszystkich zwolnień lekarskich — niezależnie od długości czy przyczyny. Kontroli mogą się spodziewać osoby przebywające zarówno na wielotygodniowych zwolnieniach, jak i te korzystające z krótszych absencji zdrowotnych.
Ustawa nie przewiduje odstępstw i obejmuje wszystkich pracowników:
- osoby na najniższych stanowiskach,
- kierowników,
- kadrę menedżerską,
- osoby sprawujące opiekę nad chorymi członkami rodziny korzystające z L4.
W zależności od częstotliwości korzystania ze zwolnień, przewidziane są różne procedury kontrolne; częstsze L4 oznacza bardziej wnikliwą weryfikację zasadności.
Nowe obowiązki dotyczą także pracodawców, którzy muszą aktywnie współdziałać z ZUS podczas weryfikacji pracowników na zwolnieniach, zwłaszcza że pierwsze 33 dni niezdolności do pracy w roku finansowane są przez firmę.
Jak Nowa ustawa zwiększy nadzór nad zwolnieniami lekarskimi?
Nowe przepisy wprowadzają rozbudowany nadzór nad zwolnieniami lekarskimi, obejmujący wielopoziomową weryfikację na etapie wystawiania L4 oraz podczas korzystania z nich przez osoby ubezpieczone. Kontrole będą prowadzone częściej i z wykorzystaniem nowoczesnych technologii oraz narzędzi do analizy danych.
Najważniejsze zmiany to:
- wykorzystanie zaawansowanych algorytmów automatycznie wychwytujących nietypowe schematy wystawiania zwolnień,
- możliwość przeprowadzania niezapowiedzianych kontroli w miejscu zamieszkania chorego – nawet kilkukrotnie podczas tego samego zwolnienia,
- sprawdzenie obecności w domu o różnych porach,
- rozszerzony zakres kontroli obejmujący nie tylko adres pobytu, lecz także czynności niezgodne z zaleceniami lekarza,
- skrócenie czasu reakcji – weryfikacja podejrzanych zwolnień w zaledwie 24 godziny od zgłoszenia do systemu elektronicznego,
- możliwość skierowania ubezpieczonego na dodatkowe badania potwierdzające zasadność korzystania z L4,
- regularna analiza dokumentacji medycznej przez lekarzy orzeczników ZUS, zwłaszcza przy powtarzających się zwolnieniach,
- wprowadzenie mechanizmu profilowania ryzyka nadużyć, obejmującego osoby korzystające z L4 ponadprzeciętnie często w swojej branży,
- usprawnione wykrywanie pracy podczas zwolnienia poprzez automatyczne porównywanie danych ZUS z państwowymi rejestrami,
- porównywanie zaświadczeń lekarskich z historią medyczną pacjenta w systemie elektronicznym dla szybszego wykrywania nieścisłości,
- prowadzenie stałej analizy statystycznej wystawianych zwolnień w celu identyfikacji placówek medycznych nadmiernie wydających zaświadczenia,
- szczegółowe kontrole placówek medycznych przez wyspecjalizowane zespoły.
Jak Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) będzie kontrolować zwolnienia lekarskie?
Zakład Ubezpieczeń Społecznych wdraża nowoczesny system weryfikacji zwolnień lekarskich, który łączy rozszerzone możliwości kontrolne z nowymi technologiami. Kluczową rolę odgrywa tu platforma e-ZLA, umożliwiająca szybką analizę danych i wykrywanie nietypowych sytuacji.
ZUS kontroluje zwolnienia lekarskie na dwóch głównych płaszczyznach:
- sprawdzanie zgodności wystawienia zwolnienia z przepisami,
- ocena, czy chory prawidłowo korzysta ze zwolnienia.
Do realizacji tych zadań powoływane są zespoły inspektorów oraz lekarzy orzekających.
Ocena zasadności zwolnień obejmuje m.in.:
- analizę dokumentacji medycznej,
- sprawdzanie historii leczenia w systemie P1,
- zlecanie dodatkowych badań w razie wątpliwości,
- monitorowanie placówek medycznych o nietypowych statystykach.
Monitorowanie wykorzystania L4 przez pacjentów polega na:
- przeprowadzaniu niezapowiedzianych wizyt kontrolnych,
- obserwacji aktywności w trakcie zwolnienia,
- weryfikacji przestrzegania zaleceń lekarza,
- poszukiwaniu śladów pracy podczas trwania L4.
Do wytypowania zwolnień do szczegółowej kontroli wykorzystuje się specjalne algorytmy analizujące:
- częstotliwość korzystania z L4,
- powtarzalność rozpoznań,
- długość i momenty wystawienia zwolnień — zwłaszcza przed świętami lub długimi weekendami,
- nagłe wzrosty liczby absencji w wybranych przychodniach.
Nowoczesne rozwiązania integrują systemy ZUS z bazami danych innych instytucji publicznych, co pozwala na:
- sprawdzanie wiarygodności danych ubezpieczonych,
- wykrywanie osób podejmujących zatrudnienie podczas zwolnienia lekarskiego,
- porównanie informacji z rejestrów podatkowych oraz ZUS.
Instytucja wykorzystuje również:
- dane geolokalizacyjne z aplikacji mobilnych,
- monitoring aktywności w mediach społecznościowych,
- szybką weryfikację zwolnień — nawet w ciągu jednej doby, gdy system wykryje podwyższone ryzyko nadużycia.
Kontrolerzy korzystają z przenośnych terminali umożliwiających natychmiastowe potwierdzenie danych podczas wizyt. W razie wykrycia nieprawidłowości, decyzja o wstrzymaniu wypłaty zasiłku może zostać podjęta tego samego dnia.
Medycy otrzymują regularne raporty pokazujące, jak często wystawiają zwolnienia w porównaniu do średniej krajowej, co motywuje ich do większej odpowiedzialności przy orzekaniu o czasowej niezdolności do pracy.
W przypadku wykrycia nieprawidłowości ZUS może:
- odebrać prawo do zasiłku,
- domagać się zwrotu nienależnych świadczeń z odsetkami,
- nałożyć karę finansową,
- skierować sprawę do organów ścigania, jeśli istnieje podejrzenie przestępstwa.
Najwięcej kontroli planowanych jest w okresach wzmożonej nieobecności w pracy, takich jak sezon grypowy czy długie weekendy — to właśnie wtedy najczęściej pojawiają się nieuzasadnione zwolnienia.
Nowe przepisy znacząco rozszerzają możliwości Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) w zakresie nadzoru nad wykorzystywaniem zwolnień lekarskich. ZUS został wyposażony w narzędzia umożliwiające dokładniejszą i bardziej skuteczną kontrolę wystawiania L4, co ma na celu eliminowanie nadużyć.
Do najważniejszych nowych kompetencji ZUS należą między innymi:
- kontrola trzeźwości osób na zwolnieniu, z prawem do badania alkomatem w przypadku podejrzenia spożycia alkoholu,
- możliwość natychmiastowego wstrzymania wypłaty świadczeń chorobowych po wykryciu pierwszego naruszenia przepisów,
- prawo do wielokrotnych kontroli osób na zwolnieniach długoterminowych bez ograniczeń liczby wizyt,
- dostęp do pełnej dokumentacji medycznej pacjenta bez dodatkowych formalności,
- korzystanie z państwowych baz danych, takich jak rejestry podatkowe, celne czy Straży Granicznej, do weryfikacji aktywności ubezpieczonych,
- stosowanie środków operacyjnych, w tym dokumentowanie, fotografowanie i nagrywanie podczas kontroli budzących wątpliwości zwolnień,
- sprawdzanie faktycznego miejsca pobytu chorego, także w kilku lokalizacjach, gdy istnieją podejrzenia o niezgodności,
- tworzenie zespołów kontrolnych złożonych z inspektorów i lekarzy orzeczników, którzy wspólnie oceniają zasadność L4 podczas jednej wizyty,
- przeprowadzanie nagłych, niezapowiedzianych kontroli w gabinetach lekarskich, które często wystawiają nadmierną liczbę zwolnień,
- wykorzystywanie narzędzi analitycznych opartych na sztucznej inteligencji do automatycznego wykrywania nietypowych i podejrzanych zwolnień,
- monitorowanie aktywności pacjentów na zwolnieniu poprzez analizę ich obecności w mediach społecznościowych, z możliwością wykorzystania tych danych jako dowodów w postępowaniach.
Nowe przepisy dają również ZUS możliwość nakładania znacznie wyższych kar pieniężnych na osoby nadużywające zwolnień oraz na placówki medyczne wystawiające nieprawidłowe zaświadczenia. Sankcje mogą sięgać nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych.
W rezultacie mechanizmy kontroli ZUS stają się bardziej zaawansowane i wszechstronne, umożliwiając instytucji weryfikację zasadności zwolnień znacznie szerzej niż dotychczas, bez ograniczania się wyłącznie do sprawdzania obecności pacjenta w domu.
Jakie zmiany w procesie weryfikacji L-4 wprowadza Nowa ustawa?
Nowa ustawa wprowadza całkowicie nowe zasady kontroli zwolnień lekarskich (L-4) w Polsce, których celem jest skuteczniejsza ocena stanu zdrowia pacjentów oraz ograniczenie nadmiernej papierologii. Kluczową rolę odgrywają lekarze orzecznicy ZUS oraz medycy rodzinni.
Najważniejsze nowości obejmują:
- dwustopniową weryfikację zwolnień – wstępna kontrola przez system informatyczny wyłapujący wątpliwe przypadki, a następnie szczegółowa analiza przez lekarza orzecznika ZUS,
- jednolite procedury diagnostyczne dla różnych schorzeń oraz przejrzyste instrukcje dla orzeczników obowiązujące w całym kraju,
- szybkie konsultacje między lekarzem rodzinnym a orzecznikiem bez udziału pacjenta,
- centralną bazę danych gromadzącą informacje o zwolnieniach, dokumentacji medycznej oraz historii chorób,
- automatyczną weryfikację zgodności diagnozy z przebiegiem leczenia i dostosowaniem terapii do choroby przez system ZUS.
Dzięki cyfrowym rozwiązaniom znacznie skróci się czas kontroli – lekarze orzecznicy będą wydawać opinię w ciągu dwóch dni od zakwalifikowania zwolnienia do weryfikacji.
Nowe uprawnienia dla lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej:
- wgląd w historię wystawionych pacjentowi zwolnień L-4,
- lepsza ocena konieczności aktualnego zwolnienia,
- ograniczenie liczby zbędnych formularzy dzięki elektronicznej wymianie informacji między podmiotami leczniczymi a ZUS.
Specjalistyczne zespoły lekarzy zajmą się wybranymi przypadkami, koncentrując się na schorzeniach w swojej dziedzinie. ZUS będzie także mógł kierować pacjentów na szczegółowe badania w przypadku niejasności dokumentacji.
Nowe regulacje jasno rozdzielają kontrolę administracyjną i medyczną:
- kontrola administracyjna skoncentrowana jest na obecności chorego w domu podczas zwolnienia,
- kontrola medyczna ocenia zasadność i trafność wydania L-4,
- ten podział zwiększa rzetelność kontroli oraz chroni prawa pacjentów i poufność medyczną.
W jaki sposób Nowa ustawa ma ograniczyć nadużycia związane ze zwolnieniami lekarskimi?
Nowe prawo wprowadza szeroko zakrojony system, którego celem jest ograniczenie nadużyć związanych ze zwolnieniami lekarskimi. Całość opiera się na trzech głównych założeniach: surowszych karach, sprawniejszych metodach kontroli oraz większej odpowiedzialności lekarzy wystawiających zaświadczenia o niezdolności do pracy. Według danych ZUS problem jest istotny – szacuje się, że aż 30% zwolnień wzbudza wątpliwości, a straty dla gospodarki sięgają co roku 6,5 miliarda złotych.
System finansowych kar został znacząco rozbudowany. Osoby celowo wyłudzające zasiłek chorobowy będą musiały oddać otrzymane świadczenia wraz z odsetkami. W przypadku poważniejszych wykroczeń ZUS może nałożyć grzywnę nawet do 5 tysięcy złotych. Z kolei lekarze wystawiający nieuzasadnione zwolnienia narażają się na jeszcze wyższe sankcje – do 15 tysięcy złotych. Jeśli takie sytuacje się powtarzają, tracą oni prawo do wystawiania L4 na określony czas.
Wprowadzone zmiany zakładają również funkcjonowanie zautomatyzowanego systemu wyłapywania podejrzanych przypadków. Algorytmy analizują m.in.
- częstotliwość krótkich zwolnień u tej samej osoby,
- nagłe zwiększenie liczby L4 w danej placówce,
- nietypowe skoki absencji tuż przed długimi weekendami,
- częstą zmianę lekarzy przez pacjentów ze skłonnością do częstych nieobecności.
Dzięki temu system szybko wykrywa nieprawidłowości.
Dodatkowo powstał elektroniczny rejestr zwolnień, zintegrowany z bazą danych o ubezpieczeniach społecznych. Dzięki temu uprawnienia i historię pacjenta można natychmiast zweryfikować, a system sam sygnalizuje, które przypadki wymagają dogłębnej kontroli przez ekspertów ZUS.
Nowe przepisy jasno określają, jakie działania podczas zwolnienia będą traktowane jako nadużycie. Do takich zachowań należy m.in.
- podejmowanie pracy zarobkowej,
- łamanie zaleceń lekarza,
- opuszczanie miejsca leczenia bez zgody specjalisty,
- udział w imprezach rozrywkowych,
- spożywanie alkoholu oraz substancji psychoaktywnych.
Ważnym elementem regulacji są zespoły złożone z lekarzy orzeczników i kontrolerów ZUS, którzy podczas niezapowiedzianych wizyt sprawdzają nie tylko poprawność formalną, ale także aspekty zdrowotne zwolnienia. Dzięki temu kontrole są skuteczniejsze.
ZUS uzyskał możliwość współpracy z innymi organami, takimi jak Krajowa Administracja Skarbowa czy Straż Graniczna. Wzajemna wymiana informacji pozwala na dokładniejszą kontrolę aktywności osób będących na L4.
W ramach nowych zasad w szpitalach i przychodniach obowiązuje stosowanie ujednoliconych procedur diagnostycznych oraz szczegółowa dokumentacja procesu leczenia. Taki wymóg ogranicza ryzyko wydawania nieuzasadnionych zaświadczeń. Każde zwolnienie powyżej 14 dni wymaga szczegółowego uzasadnienia i dokumentacji potwierdzającej rozpoznanie.
Dodatkowo wprowadzono cykliczne audyty placówek, w których wydaje się wyjątkowo dużo zwolnień. Jednostki te są objęte szczególnym nadzorem, a ich działalność regularnie weryfikują zespoły kontrolne ZUS.
Aby jeszcze skuteczniej przeciwdziałać nadużyciom, uruchomiono specjalny numer telefonu oraz formularz online, dzięki którym zarówno pracodawcy, jak i obywatele mogą zgłaszać podejrzenia co do zasadności zwolnień. Każde zgłoszenie natychmiast uruchamia procedurę sprawdzającą.
Nowe przepisy nakładają na lekarzy szereg dodatkowych wymagań związanych z wystawianiem zwolnień lekarskich. Szczególną odpowiedzialność ponoszą tu lekarze rodzinni i orzecznicy, którzy zobowiązani są do rygorystycznego trzymania się określonych zasad przy stwierdzaniu czasowej niezdolności do pracy.
Podstawą wydania L4 jest skrupulatne zbadanie chorego oraz precyzyjne udokumentowanie jego stanu zdrowia. Każde zaświadczenie powinno wynikać z przeprowadzonych badań, a w przypadku dłuższych zwolnień, całe postępowanie diagnostyczne musi znaleźć odzwierciedlenie w dokumentacji medycznej. Gdy absencja przekracza dwa tygodnie, lekarz ma obowiązek sporządzić dokładne wyjaśnienie, opisujące symptomy i powody uniemożliwiające pracę.
W codziennej pracy lekarze stosują jednolite procedury dla poszczególnych chorób, kierując się zaleceniami Ministerstwa Zdrowia oraz wytycznymi ZUS, które jasno określają konieczne badania przy konkretnych schorzeniach. Tym samym ograniczono uznaniowość w orzekaniu.
Prowadzenie rozszerzonej dokumentacji w systemie elektronicznym obejmuje:
- notatki z badań i ustaloną diagnozę,
- zalecenia dotyczące leczenia,
- rokowania oraz harmonogramy kolejnych wizyt.
Przed wypisaniem L4 lekarz rodzinny powinien przeanalizować wcześniejsze zwolnienia pacjenta, sprawdzając częstość korzystania z L4 oraz realizację wcześniejszych zaleceń lekarskich.
Nowelizacja przewiduje także bliższą współpracę lekarzy z orzecznikami ZUS. Odpowiedzi na zapytania ZUS dotyczące wystawionych zwolnień należy przekazywać w ciągu tygodnia, dołączając całość dokumentacji i wyjaśniając ewentualne wątpliwości.
Założenia dotyczące pracy lekarzy orzeczników:
- szybkie rozpatrywanie spraw budzących zastrzeżenia – opinie mają być gotowe nie później niż po 48 godzinach,
- uczestnictwo w niezapowiedzianych wizytach u chorych lub w placówkach często wydających zwolnienia.
Każdy lekarz obowiązkowo uczestniczy w szkoleniach z zakresu prawidłowego wystawiania L4, odświeżając swoją wiedzę przynajmniej raz na dwa lata.
W praktyce obowiązuje system limitów czasowych na absencje chorobowe – określonych wspólnie przez Ministerstwo Zdrowia i ZUS dla najpowszechniejszych dolegliwości. Dłuższe zwolnienie wymaga uzasadnienia i może skutkować kontrolą.
Ponadto lekarze powinni przekazywać pacjentom niezbędne informacje na temat prawidłowego korzystania z L4 i możliwych konsekwencji nadużyć. Pacjent ma prawo wiedzieć o zakresie uprawnień ZUS w kontroli oraz o wymaganiach, których musi przestrzegać podczas trwania zwolnienia.
W razie wykrycia nieprawidłowości lekarz jest zobligowany do współpracy z przedstawicielami ZUS, w razie potrzeby udzielając dodatkowych wyjaśnień. W wyjątkowych przypadkach może zostać również wezwany jako świadek przed specjalną komisję oceniającą prawidłowość wydania L4.
Jakie są reakcje na zaostrzenie kontroli zwolnień lekarskich?
Wprowadzenie nowych reguł dotyczących kontroli zwolnień lekarskich wzbudza wiele emocji w różnych środowiskach. Zacieśnienie nadzoru nad L4 podzieliło Polaków – jedni widzą w tym szansę na poprawę systemu, inni obawiają się nadmiernej ingerencji w prawa osób chorych.
Pracodawcy patrzą na zmiany z dużym entuzjazmem. Zarówno Konfederacja Lewiatan, jak i Związek Przedsiębiorców i Pracodawców podkreślają, że dzięki skuteczniejszej kontroli możliwe są istotne oszczędności. Rocznie firmy ponoszą wielomiliardowe straty spowodowane nieuzasadnionymi nieobecnościami. Zdaniem przedstawicieli większych przedsiębiorstw, bardziej restrykcyjne przepisy mogą ograniczyć liczbę krótkich L4 nawet o jedną czwartą, ponieważ często są one nadużywane.
Zgoła odmienne stanowisko prezentują związki zawodowe. NSZZ „Solidarność” i OPZZ krytykują nowe regulacje, nazywając je zbędnym rozrostem biurokracji i nadmierną kontrolą pracowników. Podkreślają, że takie działania mogą naruszać prywatność oraz prawo do bezproblemowej rekonwalescencji. Sondaże wśród członków związków pokazują, że aż 78% z nich obawia się, iż częstsze kontrole będą utrudniać powrót do zdrowia.
Lekarze podchodzą do nowych zasad z mieszanymi opiniami. Naczelna Izba Lekarska dostrzega potrzebę walki z nadużyciami, jednak środowisko medyczne zwraca uwagę na rosnące obciążenie papierologią. Z ankiet portalu Medycyna Praktyczna wynika, że 62% pracowników służby zdrowia negatywnie ocenia rozszerzone obowiązki dokumentacyjne, które ograniczają czas na kontakt z pacjentami.
Organizacje broniące praw obywatelskich wyrażają poważne obawy dotyczące ochrony danych osobowych. Fundacja Panoptykon oraz Helsińska Fundacja Praw Człowieka alarmują o ryzyku nadmiernej inwigilacji, w tym monitorowania aktywności online oraz analizowania obecności w mediach społecznościowych podczas korzystania ze zwolnienia lekarskiego.
Według sondażu CBOS z lutego 2023 roku, opinie społeczne są mocno podzielone:
- 47% respondentów popiera nowe rozwiązania,
- 42% wyraża sprzeciw,
- poziom poparcia rośnie wraz z wiekiem, osoby starsze są bardziej przychylne,
- wśród najmłodszych akceptacja jest znacznie niższa.






