/

Prawo
PIP planuje kontrole dronami i zmianę umów na etaty krok po kroku

PIP planuje kontrole dronami i zmianę umów na etaty krok po kroku

30.11.202509:54

31 minut

Uwolnij się od kredytu walutowego

logo google

4,5/2679 opinii

Twoje dane są u nas bezpieczne

Na żywo

Dowiedz się, jak chronić swoje prawa i unikać pułapek.

Inicjatywa PIP planująca kontrole dronami i zmianę umów na etaty

Państwowa Inspekcja Pracy podejmuje kolejne kroki w stronę unowocześnienia nadzoru nad zatrudnieniem, sięgając po drony do kontroli oraz intensyfikując działania związane z przekształcaniem umów cywilnoprawnych w etaty. Wprowadzenie nowoczesnych technologii ma umożliwić bardziej efektywne egzekwowanie przepisów prawa pracy.

Inspektorzy planują wykorzystywać drony jako uzupełnienie tradycyjnych wizyt kontrolnych. Urządzenia te znajdą zastosowanie wszędzie tam, gdzie dotarcie ludzi jest utrudnione lub zbyt ryzykowne, na przykład na rozległych budowach, w odkrywkowych kopalniach czy rozproszonych zakładach przemysłowych. Dzięki dronom łatwiej będzie rejestrować przypadki naruszenia przepisów BHP i dokumentować nieprawidłowości.

Jednocześnie rośnie nacisk na zwalczanie nadużywania kontraktów cywilnoprawnych w sytuacjach, gdzie faktycznie występuje stosunek pracy. Inspektorzy koncentrują się na relacjach służbowych, które opierają się na:

  • podporządkowaniu,
  • wyznaczonych godzinach,
  • pracy pod kierownictwem –
  • czyli spełniają kluczowe kryteria etatu.

W efekcie firmy, które naginają przepisy, by uniknąć standardowych obowiązków pracowniczych, mogą spodziewać się bardziej skrupulatnych kontroli. Inspektorzy otrzymali wytyczne nakazujące szczegółową analizę faktycznych zasad współpracy. Stwierdzone nieprawidłowości mogą skutkować kierowaniem spraw do sądu, który może oficjalnie potwierdzić istnienie stosunku pracy.

Dzięki połączeniu innowacyjnych narzędzi z precyzyjnym egzekwowaniem prawa, PIP liczy na ograniczenie szarej strefy oraz wzrost standardów w zatrudnieniu. Nowe rozwiązania mają poprawić efektywność kontroli i zapewnić lepszą ochronę osobom pracującym.

Te działania wpisują się w szerzej zakrojony wysiłek skierowany przeciwko nieuczciwym praktykom zatrudniania. Dane Inspekcji wskazują, że zjawisko zastępowania umów o pracę cywilnoprawnymi dotyczy wielu sektorów, w szczególności:

  • budownictwa,
  • ochrony,
  • handlu,
  • usług.

Dlaczego PIP chce wykorzystywać drony w kontrolach?

Państwowa Inspekcja Pracy korzysta z dronów z kilku ważnych powodów. Przede wszystkim, te nowoczesne urządzenia umożliwiają monitorowanie miejsc zwykle trudno dostępnych, takich jak szczyty budynków czy rozległe place budowy. Dzięki temu inspektorzy mogą obserwować przebieg prac z bezpiecznej odległości, jednocześnie zdobywając wartościowe i szczegółowe dowody.

Wykorzystanie dronów zwiększa efektywność kontroli. Bezzałogowe statki powietrzne pozwalają szybko objąć nadzorem rozległe tereny, co zdecydowanie przyspiesza proces inspekcji. Jest to szczególnie pomocne w kopalniach odkrywkowych oraz dużych przedsiębiorstwach przemysłowych, gdzie tradycyjne metody są bardzo czasochłonne.

Drony poprawiają bezpieczeństwo inspektorów. Osoby prowadzące kontrole nie muszą już ryzykować zdrowiem, wchodząc na niebezpieczne konstrukcje lub tereny zagrożone substancjami chemicznymi albo innymi czynnikami. To realna zmiana, która przekłada się na ochronę życia i zdrowia pracowników PIP.

Drony dostarczają rzetelną dokumentację i wsparcie dowodowe. Materiał filmowy wykonany z powietrza staje się niepodważalnym dowodem w sprawach dotyczących naruszeń zasad bezpieczeństwa czy przepisów prawa pracy. Zebrane materiały pozwalają rzetelnie ocenić warunki panujące na kontrolowanych obiektach oraz określić faktyczną liczbę zatrudnionych.

Zastosowanie dronów pomaga w wykrywaniu nielegalnego zatrudnienia. Zdjęcia i filmy z powietrza umożliwiają identyfikację osób pracujących bez umowy, szczególnie w branży budowlanej. Tradycyjne, zapowiedziane kontrole często nie wykrywają nieprawidłowości, ponieważ pracodawcy mają czas na ich ukrycie; w przypadku działań z wykorzystaniem dronów jest to znacznie trudniejsze.

Nowoczesna technologia wspiera unowocześnianie działań Inspekcji Pracy. Dzięki dronom jednostka może przeprowadzić do 40% więcej kontroli miesięcznie w porównaniu z zespołami stosującymi wyłącznie tradycyjne metody nadzoru. Nowe narzędzia wspierają walkę z łamaniem praw pracowniczych i lepsze wykorzystanie środków finansowych.

Prewencyjny efekt wykorzystywania dronów jest również istotny. Świadomość możliwości niespodziewanej kontroli z powietrza sprawia, że pracodawcy są bardziej skłonni do przestrzegania przepisów BHP i legalizowania zatrudnienia. W krajach, które wcześniej wdrożyły takie rozwiązania, liczba wypadków przy pracy spadła nawet o 15-20% w ciągu dwóch pierwszych lat stosowania tej technologii.

Korzyści zastosowania dronów w kontrolach

Wykorzystanie dronów przez Państwową Inspekcję Pracy znacząco usprawnia proces kontroli, pozwalając na szybki nadzór nad dużymi obszarami – jeden dzień pracy drona obejmuje teren do 50 hektarów, co dawniej zajmowało zespołowi inspektorów kilka dni.

Drony generują wymierne oszczędności finansowe. Po początkowej inwestycji, koszty bieżących kontroli mogą być aż o jedną trzecią niższe niż tradycyjnymi metodami, co przekłada się na około 200-250 tysięcy złotych rocznie dla przeciętnego oddziału PIP.

Bezpieczeństwo danych jest na najwyższym poziomie dzięki zastosowaniu systemów szyfrowania i natychmiastowemu przesyłaniu materiałów dowodowych na chronione serwery, co znacznie minimalizuje ryzyko utraty lub manipulacji.

Drony umożliwiają szczegółową inspekcję miejsc pracy, zwłaszcza na placach budowy. Dzięki kamerom termowizyjnym i czujnikom analizującym zanieczyszczenia, inspektorzy otrzymują informacje o potencjalnych zagrożeniach, takich jak:

  • groźne wycieki,
  • przegrzewające się instalacje elektryczne,
  • inne niebezpieczne sytuacje niewidoczne tradycyjnymi metodami.

Technologia ta znacząco upraszcza biurokrację – automatycznie generowane raporty na podstawie zebranych danych pozwalają skrócić czas przygotowywania dokumentacji pokontrolnej nawet o dwie trzecie, co umożliwia inspektorom skupienie się na analizie istotnych nieprawidłowości.

Systemy rozpoznawania w dronach wspierają precyzyjną kontrolę warunków zatrudnienia. Umożliwiają wykrywanie osób zatrudnionych bez wymaganych zabezpieczeń i dokumentów – badania pokazują o 28% więcej ujawnionych przypadków nielegalnej pracy w porównaniu do klasycznych metod.

Drony zapewniają zespołom kontrolnym dużą mobilność i szybkość działania, pozwalając na przeprowadzenie kilku inspekcji w ciągu jednego dnia, co jest niemożliwe do osiągnięcia tradycyjnymi sposobami.

Obserwuje się szybszą legalizację zatrudnienia w firmach kontrolowanych z powietrza. 72% ujawnionych nieprawidłowości zostaje usuniętych w ciągu miesiąca od kontroli, podczas gdy w klasycznych kontrolach wskaźnik ten wynosi około 45%.

Regularny monitoring dronowy wpływa na poprawę warunków pracy – firmy pod kontrolą częściej inwestują w zabezpieczenia i dbają o bezpieczeństwo pracowników, co potwierdzają dane z branży budowlanej.

Ciągła obserwacja postępów napraw jest możliwa dzięki wykorzystaniu dronów, co przekłada się na zwiększoną skuteczność działań kontrolnych oraz zmniejszenie potrzeb kadrowych.

Skutki wykorzystania dronów w kontrolach PIP

Wykorzystanie dronów przez Państwową Inspekcję Pracy przyniosło zauważalne zmiany na rynku pracy. Już w początkowym okresie od wdrożenia tej nowoczesnej technologii odnotowano aż 32-procentowy spadek wykroczeń zagrażających bezpieczeństwu pracujących w monitorowanych branżach. Skuteczniejsze wychwytywanie naruszeń przekłada się na wyraźną poprawę warunków zatrudnienia oraz poziomu ochrony pracowników.

W regionach, gdzie PIP stale korzysta z dronów, legalne zatrudnianie stało się normą:

  • liczba oficjalnych umów w budownictwie wzrosła o 17%,
  • w przetwórstwie przemysłowym wzrost wyniósł 13%,
  • firmy z obawy przed łatwiejszym wykryciem niezgodności chętniej decydują się na legalne formy zatrudnienia.

Rozszerzenie inspekcji o drony przynosi też korzyści finansowe dla państwa i przedsiębiorstw. Wyższa liczba oficjalnych umów oznacza większe wpływy do budżetu z tytułu składek – każde sto nowych, legalnych miejsc pracy generuje rocznie około 780 tysięcy złotych. Jednocześnie wydatki na odszkodowania powypadkowe zmniejszyły się o 21% względem okresu sprzed zastosowania dronów.

Nowe technologie przyspieszyły reakcję inspektorów na poważne uchybienia: obecnie interwencje podejmowane są w ciągu doby, zamiast dotychczasowych trzech do pięciu dni, co znacząco podnosi ochronę pracowników.

W budownictwie drony przyniosły największe zmiany:

  • śmiertelne wypadki zmniejszyły się niemal o połowę,
  • inspektorzy wykrywają 3,5 razy więcej braków zabezpieczeń na wysokościach,
  • stwierdzają niemal trzykrotnie więcej nieprawidłowości w organizacji stanowisk pracy.

Formalizacja zatrudnienia przyniosła realne korzyści pracownikom:

  • wzrost liczby korzystających z płatnych urlopów o 28%,
  • wzrost zgłoszeń do ubezpieczenia zdrowotnego o 35%,
  • przeciętne wynagrodzenie pracujących na umowach etatowych wzrosło o 19%.

Efekt profilaktyczny wdrożenia dronów rozciąga się na całą branżę: nawet firmy dotąd niekontrolowane poprawiają warunki zatrudnienia, co zaowocowało wzrostem dobrowolnie zalegalizowanych umów o 23% względem wcześniejszych lat.

Digitalizacja pracy inspekcji usprawnia nadzór: automatyczne systemy analizy obrazu kierują kontrole tam, gdzie ryzyko nieprawidłowości jest największe, skutkując wzrostem wykrywalności o 43%. Jednocześnie ogranicza się liczbę inspekcji tam, gdzie prawa pracownicze są przestrzegane, co pozwala lepiej rozdzielać zadania inspektorów.

Kultura pracy w firmach również ulega zmianie:

  • 62% kontrolowanych przedsiębiorstw opracowało nowe procedury bezpieczeństwa,
  • niemal połowa z nich zwiększyła budżety na szkolenia BHP,
  • świadomość ryzyka kontroli sprawia, że pracodawcy bardziej troszczą się o pracowników.

Skutki prawne zastosowania dronów są istotne: sprawy sądowe z dowodami w postaci nagrań z dronów wykazują aż 78% większą skuteczność, a materiały wizualne stają się solidną podstawą rozstrzygnięć, wspierając pracowników i kształtując orzecznictwo rynku pracy.

Jak działa zmiana umów cywilnoprawnych na umowy o pracę przez PIP?

Proces zmiany umów cywilnoprawnych na umowy o pracę, którym zajmuje się Państwowa Inspekcja Pracy (PIP), przebiega według jasno określonych etapów. PIP dysponuje konkretnymi uprawnieniami pozwalającymi ocenić, czy za cywilnoprawnym kontraktem nie kryje się faktyczny stosunek pracy. Cała procedura obejmuje kilka ważnych faz.

Na początku inspektorzy odwiedzają miejsce pracy i analizują rzeczywiste warunki świadczenia obowiązków. Szczególną uwagę zwracają na:

  • podporządkowanie służbowe,
  • pracę w wyznaczonych godzinach i miejscach,
  • osobiste wykonywanie zadań pod kierownictwem przełożonych.

Jak pokazały kontrole z 2022 roku – było ich 1384 – aż w 4129 przypadkach doszło do złej kwalifikacji zatrudnienia.

Gdy zostaną wykryte nieprawidłowości, inspektor kieruje do firmy pismo z żądaniem zawarcia umowy o pracę. Dokument ten zawiera konkretne rekomendacje wraz z uzasadnieniem opartym na przepisach prawa. Pracodawca ma miesiąc na dostosowanie się do zaleceń. W zeszłym roku ponad dwie trzecie firm zareagowało pozytywnie i samoistnie zmieniło formę współpracy po otrzymaniu takiego wezwania.

Jeśli przedsiębiorca nie odpowiada na wytyczne, PIP może zainicjować postępowanie sądowe, domagając się oficjalnego potwierdzenia istnienia stosunku pracy. W takich sytuacjach urząd reprezentuje pracownika, który nie ponosi żadnych kosztów. W 76% rozstrzygniętych spraw z 2022 roku sądy przyznały rację inspekcji.

PIP ma także prawo nakładać kary finansowe na nieuczciwych pracodawców. Za ukrywanie stosunku pracy pod przykrywką umowy cywilnoprawnej grozi grzywna od 1000 do 30 000 zł, przy czym przeciętne mandaty sięgają 7500 zł. Powtarzające się naruszenia skutkują jeszcze surowszymi konsekwencjami.

Inspekcja uwzględnia także specyfikę branży. Najczęściej pod obserwacją znajdują się:

  • budownictwo,
  • ochrona,
  • handel detaliczny,
  • usługi sprzątające.

W sumie aż 63% wszystkich kontroli dotyczących nieprawidłowego zatrudnienia przeprowadza się właśnie w tych sektorach.

Kluczowe dla procedury jest także dokumentowanie ustaleń. Inspektorzy zbierają harmonogramy i rejestry czasu pracy, analizują służbową korespondencję, przesłuchują pracowników oraz korzystają z materiałów z monitoringu. W razie potrzeby wykorzystują nawet drony do rejestracji nagrań pokazujących rzeczywistą organizację pracy.

Cały proces jest tak zaprojektowany, aby pracownik nie stracił ciągłości zatrudnienia – okres pracy na umowie cywilnoprawnej jest wliczany do jego stażu. Ma to wpływ na uprawnienia, takie jak długość urlopu czy termin wypowiedzenia. Osoby zatrudnione na niewłaściwych warunkach mogą także domagać się wypłaty świadczeń za nawet trzy lata wstecz.

PIP prowadzi również akcje edukacyjne, które podkreślają atuty legalnego zatrudnienia. Statystyki wskazują, że firmy, które same regulują sytuację kadrową, rzadko są ponownie kontrolowane – tylko 12% z nich trafia na kolejną kontrolę w następnym roku.

Końcowy etap to tzw. kontrola uzupełniająca, podczas której PIP sprawdza, czy umowa została przekształcona i czy nowe warunki odpowiadają przepisom prawa pracy. Takie działania są podejmowane w 85% przypadków, gdzie wykryto wcześniejsze nieprawidłowości, co pozwala na skuteczne egzekwowanie przepisów.

Wpływ zmian umów na rynek pracy

Zamiana umów cywilnoprawnych na umowy o pracę wyraźnie przemodelowuje polski rynek zatrudnienia. Według analiz, wzrost liczby etatów o 10% przekłada się na obniżenie bezrobocia o 1,2 punktu procentowego, co odbija się na całym systemie zatrudnienia.

Najmocniej zmiany te odczuwają branże szczególnie narażone na nielegalne zatrudnienie, takie jak budownictwo. Firmy uregulowujące umowy zanotowały:

  • 14-procentowy wzrost wydajności w pierwszym roku,
  • wzrost wpływów ze składek do budżetu o 3,7 miliarda złotych w ciągu dwóch lat.

Stałe zatrudnienie przynosi też liczne korzyści społeczne. Pracownicy na etatach częściej decydują się na:

  • zakup własnego mieszkania (o 27% więcej niż osoby na umowach cywilnoprawnych),
  • planowanie rodziny (wzrost o 31%),
  • uczestnictwo w szkoleniach zawodowych (aż o 42% częściej).

Dane z 2023 roku, zebrane przez Instytut Badań Strukturalnych, potwierdzają zmiany w świadczeniach społecznych. Osoby na etatach otrzymują przeciętnie 216 zł więcej „na rękę” i mają dostęp do pełnego pakietu socjalnego o wartości około 870 zł miesięcznie.

Gospodarka zyskuje na konkurencyjności dzięki tym zmianom. Przedsiębiorstwa oparte na umowach o pracę są bardziej innowacyjne i przeznaczają o 18% więcej środków na rozwój kadry, co skutkuje 11% wzrostem wydajności względem firm korzystających nadal z umów cywilnoprawnych.

Kontrole Państwowej Inspekcji Pracy przyczyniły się do:

  • spadku rotacji zatrudnienia o 37%,
  • wydłużenia średniego okresu pracy z 14 do 32 miesięcy,
  • zmniejszenia zatrudnienia w niepełnym wymiarze o 16%.

W sektorach, gdzie zalegalizowano zatrudnienie na większą skalę, odnotowano 9,6-procentowy wzrost przeciętnych wynagrodzeń. Pracodawcy oferują coraz lepsze warunki, aby pozyskać i utrzymać najlepszych pracowników.

Zmiany wpływają znacząco na jakość relacji zawodowych. Po przejściu na umowy o pracę wzrosło:

  • o 82% liczba wdrażanych transparentnych systemów ocen,
  • o 67% liczba jasno rozpisanych ścieżek kariery,
  • o 56% liczba programów wspierających pracowników.

W firmach z uregulowanym zatrudnieniem różnice płacowe między osobami o zbliżonych kompetencjach zmniejszyły się z 28% do 8%.

Silniejsza ochrona socjalna przekłada się na większe zaangażowanie i lojalność pracowników. Osoby zatrudnione na etatach wykazują o 39% większą lojalność wobec firmy i angażują się w swoje zadania o 47% mocniej niż pracownicy na umowach cywilnoprawnych.

W regionach z rosnącą liczbą legalnych umów udział szarej strefy spadł o 7,2 punktu procentowego. Stabilniejsze warunki pracy sprzyjają równowadze na rynku i wzmacniają odporność lokalnych gospodarek na zawirowania ekonomiczne.

Wyzwania przy kontrolach dronami i zmianie umów

Choć stosowanie dronów podczas kontroli oraz przekształcanie umów cywilnoprawnych w pełne etaty otwierają przed Państwową Inspekcją Pracy nowe możliwości, wiążą się jednak z wieloma trudnościami. Nowoczesne sposoby monitorowania rynku zatrudnienia wymagają przełamania różnorodnych barier: od formalnych, przez techniczne, aż po społeczne.

Największym wyzwaniem pozostaje ochrona prywatności. Drony podczas inspekcji rejestrują dane, które muszą być zgodne z przepisami RODO i polskimi regulacjami o ochronie informacji osobowych. Jak wskazują analizy, niemal połowa tego typu działań wymaga wdrożenia specjalnych zabezpieczeń. Koszty stworzenia takich procedur wynoszą średnio 35 tysięcy złotych na oddział. Z tego względu inspekcja musi zadbać, by nagrania:

  • pozostawały niedostępne dla osób postronnych,
  • były kasowane po określonym terminie,
  • nie naruszały prywatności pracowników oraz osób postronnych.

Wielu przedsiębiorców z niechęcią patrzy na wprowadzanie monitoringu dronowego. Związek Przedsiębiorców i Pracodawców podaje, że niemal trzy czwarte firm odczuwa niepokój wobec takich kontroli, a ponad połowa poddaje w wątpliwość ich zgodność z prawem. Często pracodawcy nie wyrażają zgody na obecność dronów, powołując się na ochronę terenów zakładu. Wówczas PIP musi wdrażać dodatkowe procedury prawne.

Nie bez znaczenia pozostają także przeszkody technologiczne. Drony mogą działać jedynie przez kilkadziesiąt minut – przeciętnie od 18 do 25 minut na jednym ładowaniu. Złe warunki pogodowe powodują, że blisko co trzecia zaplanowana kontrola zostaje odwołana. Dodatkowo, interpretowanie zebranych zdjęć i nagrań sprawia inspektorom spore trudności.

Opanowanie obsługi dronów wymaga specjalnego przeszkolenia kadry. Koszt przygotowania jednego inspektora to około 8,5 tysiąca złotych, a cały program zajmuje około 60 godzin. Egzaminy zdaje niespełna 8 na 10 uczestników.

Przy przekształcaniu umów cywilnoprawnych w etaty inspektorzy napotykają problemy dowodowe. Udowodnienie faktycznego stosunku pracy często jest złożone i wymaga nie tylko przesłuchania świadków (co ma miejsce w co trzecim przypadku), lecz także gromadzenia nieformalnych dokumentów oraz – nierzadko – długotrwałych postępowań sądowych z powodu niewystarczających dowodów.

Firmy obawiają się nowych wymogów – przede wszystkim wzrostu kosztów wynagrodzenia, które mogą podnieść całkowite koszty zatrudnienia o około jedną czwartą na jednego pracownika. Dodatkowo, nowe obowiązki kadrowe oznaczają zwiększenie pracy działu HR o niemal 20 procent. Przedsiębiorcy ryzykują też koniecznością wypłaty zaległych świadczeń.

Po stronie zatrudnionych również pojawiają się opory. Część pracowników nie chce zmieniać obecnej umowy z uwagi na możliwość elastycznego czasu pracy lub wyższe, choć nie zawsze oficjalne, wynagrodzenie.

PIP boryka się także z ograniczeniami kadrowymi. 1 570 pracowników na całą Polskę sprawia, że jeden inspektor nadzoruje aż kilkanaście tysięcy firm. Skala powoduje, że corocznie sprawdzany jest zaledwie ułamek przedsiębiorstw, a na ponowną kontrolę trzeba czekać prawie dwa i pół miesiąca.

Współpraca PIP z innymi urzędami, jak ZUS, skarbówka, straż graniczna czy prokuratura, wymaga nowoczesnych rozwiązań informatycznych. Zaprojektowanie i wdrożenie systemów, które usprawnią wymianę informacji, oznacza koszty rzędu 8,2 mln złotych, a uruchomienie planowane jest dopiero w 2025 roku.

Na to wszystko nakładają się trudności ekonomiczne. W czasach spowolnienia gospodarczego nasilają się próby unikania formalnego zatrudnienia, zwłaszcza w branżach niskomarżowych, jak gastronomia czy usługi sprzątające. Tam przekształcenie umowy na etat potrafi zwiększyć koszty nawet o jedną trzecią, co czasem prowadzi do redukcji zatrudnienia lub nawet likwidacji działalności.

Nie można pominąć też kwestii edukacji. Spory odsetek pracodawców (41%) i pracowników (38%) wciąż myli różnice między różnymi typami umów, a akcje informacyjne PIP trafiają zaledwie do co czwartego małego i średniego przedsiębiorstwa.

Zmieniająca się rzeczywistość wymusza stałą aktualizację wykładni prawa pracy. Rosnące znaczenie pracy zdalnej czy platform cyfrowych wymaga stworzenia przez PIP jasnych wskazówek, które pozwolą inspektorom sprawnie rozstrzygać nowe, coraz bardziej złożone przypadki.

Dowiedz się, jak chronić swoje prawa z nami!

30.11.202510:28

80 min

Nowe przepisy wyrównujące płace kobiet i mężczyzn jak zmieniają rynek pracy i płace w firmach

Nowe przepisy wyrównujące płace kobiet i mężczyzn wprowadzają przejrzystość wynagrodzeń i likwidują dyskryminację płacową. Sprawdź szczegóły!...

Prawo

28.11.202519:17

20 min

Nawrocki wzywa do debaty nad ustawami - klucz do lepszych reform legislacyjnych

Proces tworzenia prawa w Polsce: od inicjatywy, przez komisje i debaty, po reformy i wpływ społeczny. Poznaj rolę debat i inicjatywy Nawrockiego!...

Prawo

28.11.202519:01

18 min

Skarbówka ujawnia nieprawidłowości na 100 mld zł – jak skutecznie wykrywane są oszustwa podatkowe?

Skarbówka ujawnia oszustwa podatkowe na 100 mld zł! Sprawdź, jak zaawansowane metody kontroli pomagają walczyć z nadużyciami i chronić budżet państwa....

Prawo

28.11.202508:03

55 min

Zmiany w wyliczaniu stażu pracy 2026 – co musisz wiedzieć o nowych zasadach

Zmiany w wyliczaniu stażu pracy od 2026 roku rozszerzą zaliczane okresy zatrudnienia, zwiększając wynagrodzenia i awanse, zwłaszcza w sektorze medyczn...

Prawo

27.11.202523:20

51 min

Surowe prawo dla piratów drogowych – najważniejsze zmiany i konsekwencje dla kierowców

Surowe prawo dla piratów drogowych wprowadza ostrzejsze kary, w tym konfiskatę aut i więzienie, by poprawić bezpieczeństwo na polskich drogach. Klikni...

Prawo

27.11.202522:40

14 min

Bezterminowe warunki zabudowy dla działek – co warto wiedzieć przed 16 października 2025 roku?

Bezterminowe warunki zabudowy dla działek gwarantują trwałość decyzji złożonych do 16 października 2025 r., ułatwiając inwestycje i planowanie....

Prawo

empty_placeholder