/

Nieruchomości
Kryzys na rynku pelletu w Polsce przyczyny i skutki dla konsumentów

Kryzys na rynku pelletu w Polsce przyczyny i skutki dla konsumentów

05.02.202618:25

47 minut

Udziel odpowiedzi na pytania

Uzyskaj dodatkowe pieniądze na remont

logo google

4,5/2885 opinii

Twoje dane są u nas bezpieczne

Na żywo

Zyskaj dopłatę do zakupu nieruchomości – sprawdź teraz!

W Polsce narasta poważny problem związany z dostępnością pelletu, popularnego paliwa biomasowego. Jeszcze do niedawna wiele gospodarstw domowych opierało na nim system ogrzewania, lecz obecnie sytuacja na rynku diametralnie się zmieniła. Podaż pelletu gwałtownie zmalała, a jego ceny osiągają niespotykane wcześniej wartości.

Pellet przez długi czas był postrzegany jako ekonomiczne i przyjazne środowisku rozwiązanie, stanowiąc alternatywę dla węgla i gazu. Obecnie jednak stał się towarem trudno dostępnym. Niedobory sprawiają, że coraz więcej osób ma trudności z jego zakupem.

Brak stabilnych dostaw jest widoczny w wielu aspektach codzienności:

  • sklepy otrzymują ograniczone ilości towaru,
  • stany magazynowe wyczerpują się bardzo szybko,
  • sprzedawcy wprowadzają limity zakupowe na jednego klienta,
  • czas oczekiwania na realizację zamówienia wydłuża się do kilku tygodni lub nawet miesięcy,
  • często pelletu nie da się kupić w lokalnej okolicy.

Ta niepewna sytuacja trwa już od dłuższego czasu i stanowi poważne wyzwanie na rynku opałowym. Szczególnie dotkliwie odczuwają ją właściciele kotłów na pellet – osoby, które zainwestowały w nowoczesne ogrzewanie, licząc na stały dostęp do taniego paliwa, a teraz muszą zmagać się z jego zdobyciem na kolejny sezon grzewczy.

Dotkliwy brak pelletu jest odczuwalny zarówno w małych miasteczkach, jak i w największych aglomeracjach Polski. Wielu ludzi szuka alternatywnych źródeł ciepła lub decyduje się na znacznie wyższe koszty ogrzewania, co przekłada się na rosnące wydatki związane z utrzymaniem domów.

Jakie są główne przyczyny niedoboru pelletu?

Braki pelletu w Polsce wynikają z licznych, powiązanych czynników, takich jak kwestie rynkowe, problemy produkcyjne oraz zmiany w przepisach. Znaczący wzrost zainteresowania tym paliwem odgrywa kluczową rolę – coraz więcej osób wymienia stare piece na nowoczesne kotły na biomasę, a surowa zima zwiększa zużycie opału, co nasila niedobory.

Na sytuację wpływają również:

  • przestoje w zakładach produkcyjnych związane z silnymi mrozami i niskimi temperaturami,
  • opóźnienia w realizacji zamówień i brak możliwości tworzenia zapasów,
  • ograniczony dostęp do trocin - podstawowego surowca pelletu,
  • mniejsza produkcja odpadów drzewnych przez branżę meblarską i tartaki.

Dodatkowo, nowe rozporządzenie Ministra Klimatu i Środowiska zabrania spalania wartościowego drewna w energetyce, co zwiększa zapotrzebowanie na pellet i biomasę.

Ograniczenia wycinki drzew w polskich lasach, mimo korzyści dla środowiska, zmniejszają dostępność drewna i podnoszą jego ceny, a producenci pelletu konkurują o surowiec z innymi sektorami.

Rosnący popyt na pellet w krajach Unii Europejskiej również wpływa na niedobory. Polski produkt, ze względu na wysoką jakość, jest chętnie eksportowany na rynki zachodnie, co przy ograniczonej podaży w kraju pogłębia deficyt. Wielu producentów preferuje eksport, ze względu na bardziej atrakcyjne stawki.

Niedobór pelletu to nie problem chwilowy, lecz efekt nakładania się trudności produkcyjnych, klimatycznych i regulacyjnych. Niedostatek surowców, wyzwania organizacyjne oraz stale rosnące zapotrzebowanie sprawiają, że krajowa oferta nie nadąża za potrzebami rynku.

Dlaczego ceny pelletu w Polsce wzrosły?

Jesienią 2025 roku ceny pelletu w Polsce zaczęły gwałtownie rosnąć, osiągając na początku 2026 roku niespotykane dotąd poziomy. Obecnie za tonę pelletu trzeba zapłacić od 2300 do 3000 zł, choć w niektórych miejscach ceny dochodzą nawet do 4500 zł. Na ten skok cen wpływa kilka kluczowych czynników.

Po pierwsze, popyt na pellet znacznie wzrósł. Zima 2025/2026 była wyjątkowo mroźna, co spowodowało gwałtowny wzrost zużycia pelletu do ogrzewania domów. Dodatkowo, coraz więcej Polaków decyduje się na instalację nowoczesnych pieców na biomasę, co jeszcze bardziej zwiększa zapotrzebowanie.

Produkcja pelletu nie nadąża za tym dynamicznym zapotrzebowaniem. Niedobór trocin, podstawowego surowca do produkcji pelletu, oraz przerwy w pracy fabryk spowodowane niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi mocno ograniczyły możliwości wytwórcze i uniemożliwiły budowanie zapasów.

Dodatkowo rynek napotyka problemy logistyczne, takie jak opóźnienia w transporcie i wprowadzanie limitów sprzedaży przez sprzedawców. Braki na rynku skłaniają do podnoszenia cen, co bezpośrednio uderza w konsumentów.

  • drożejące surowce,
  • rosnące koszty transportu,
  • duży eksport pelletu za granicę, gdzie ceny są jeszcze wyższe,
  • dobrej jakości pellet produkowany w Polsce wywożony jest do krajów zachodnich,
  • ograniczona dostępność produktu na rynku krajowym.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów aktualnie monitoruje rynek w poszukiwaniu ewentualnych nieuczciwych praktyk. Na razie nie stwierdzono zmów cenowych – wzrosty wynikają głównie z obiektywnych przyczyn.

Coraz większa część polskiej produkcji trafia na eksport, ponieważ wyższe zarobki za granicą są dla producentów bardziej atrakcyjne. W efekcie na rynku krajowym pellet staje się coraz bardziej deficytowy, a ceny systematycznie rosną.

Dlaczego biomasa stała się trudniej dostępna?

Biomasa, nie ograniczająca się wyłącznie do pelletu, stała się w Polsce trudniejsza do zdobycia z powodu kilku powiązanych czynników. Kluczową rolę odgrywa decyzja Ministra Klimatu i Środowiska, który zakazał spalania pełnowartościowego drewna w energetyce zawodowej. W efekcie firmy energetyczne zaczęły intensywniej poszukiwać alternatywnych źródeł biomasy, co zwiększyło presję na już i tak niewystarczające zasoby.

Dodatkowo ograniczenie wycinki drzew, choć korzystne dla przyrody, spowodowało drastyczne zmniejszenie dostępu do surowca drzewnego. Lasy Państwowe wdrażają obecnie bardziej zrównoważone metody gospodarowania, wskutek czego na rynek biomasy trafia mniej drewna.

Sytuację komplikuje też spadek produkcji w tartakach i branży meblarskiej, co prowadzi do mniejszej ilości odpadów drzewnych, zwłaszcza trocin – kluczowego składnika pelletu. W 2025 roku produkcja trocin zmniejszyła się o jedną trzecią w porównaniu z poprzednim okresem, co bezpośrednio wpłynęło na ograniczone możliwości zakładów produkujących biomasę.

Warunki atmosferyczne także nie sprzyjają. Sroga zima 2025/2026 przyniosła liczne przestoje w produkcji – niskie temperatury utrudniały pozyskanie surowca i proces wytwarzania biomasy. W rezultacie podaż spadła, podczas gdy popyt na paliwa do ogrzewania znacznie wzrósł.

Biomasa zyskuje na popularności jako ekologiczne źródło energii. Rosnąca świadomość klimatyczna oraz działania zmierzające do odejścia od węgla i gazu sprawiają, że coraz więcej gospodarstw domowych i firm instaluje kotły na biomasę, co dodatkowo zwiększa presję na ograniczone zasoby.

Konkurencja o drewno nie dotyczy tylko producentów pelletu. Surowiec zabiegają także firmy z branży płyt drewnopochodnych oraz przemysł papierniczy. Efektem tej rywalizacji jest aż 45-procentowy wzrost cen drewna w 2025 roku, co negatywnie wpływa na rentowność produkcji biomasy.

Eksport biomasy stanowi kolejne wyzwanie – coraz większa jej część trafia do krajów Europy Zachodniej, gdzie ceny są korzystniejsze. W efekcie na rynku krajowym pozostaje coraz mniej surowca, co pogłębia problem.

Nie można też pominąć kwestii logistycznych. Ograniczona przepustowość transportu kolejowego i drogowego oraz zakłócenia w łańcuchach dostaw utrudniają skuteczną dystrybucję, przez co nawet wyprodukowana biomasa nie zawsze dociera do odbiorców na czas.

Obecny kryzys dostępności biomasy to efekt nakładających się zmian systemowych, regulacji oraz sił rynkowych, które wspólnie uczyniły to paliwo trudnym do zdobycia na polskim rynku.

Jak polityka rządu wpływa na Kryzys na rynku pelletu w Polsce?

Działania władz mają kluczowe znaczenie w narastających problemach na rynku pelletu w Polsce. Decyzje administracji i regulatorów przyczyniły się do obecnych braków oraz gwałtownych wzrostów cen tego biopaliwa.

Do najważniejszych czynników należą:

  • poważne ograniczenie pozyskiwania drewna w krajowych lasach,
  • rozporządzenie Ministra Klimatu i Środowiska z 2024 roku zakazujące używania pełnowartościowego drewna w sektorze energetyki zawodowej,
  • program "Czyste Powietrze" powodujący gwałtowny wzrost popytu na pellet,
  • brak długoterminowej strategii rozwoju rynku biomasy w polityce energetycznej,
  • nieograniczony eksport pelletu, który w 2025 roku sięgnął niemal 40% produkcji,
  • zaostrzone przepisy klimatyczne zwiększające koszty produkcji i ceny detaliczne,
  • brak współpracy między resortami energetyki, leśnictwa i klimatu.

Lasy Państwowe ograniczyły ilość drewna przeznaczanego na rynek, kierując się zasadami zrównoważonej gospodarki, co znacząco utrudnia produkcję pelletu.

Wprowadzone przez rząd przepisy miały uporządkować gospodarowanie zasobami, jednak wywołały zwiększony nacisk na rynek pelletu z powodu konieczności poszukiwania alternatywnych źródeł biomasy przez sektory energetyczne.

Program "Czyste Powietrze" przyczynił się do masowej wymiany starych pieców na nowoczesne kotły na biomasę, co gwałtownie zwiększyło zapotrzebowanie na pellet, przy jednoczesnym braku wzrostu produkcji.

Polityka energetyczna oparta na dekarbonizacji i promocji odnawialnych źródeł nie została uzupełniona o odpowiednie działania zapewniające:

  • wzrost krajowych mocy produkcyjnych,
  • zabezpieczenie dostaw pelletu z zagranicy,
  • kontrolę eksportu surowca chroniącą polskich odbiorców w okresie niedoborów.

Brak regulacji eksportowych spowodował, że znacząca część produkcji była sprzedawana za granicę, gdzie uzyskiwano korzystniejsze ceny, pogłębiając deficyt na rynku krajowym.

Zaostrzone przepisy klimatyczne w branży drzewnej i energetyce zwiększyły obciążenia finansowe producentów, co przełożyło się na wyższe ceny dla końcowych odbiorców, którzy nie otrzymali adekwatnego wsparcia.

Brak koordynacji działań różnych resortów prowadzi do niespójności polityki, gdzie biomasa jest promowana jako ekologiczne rozwiązanie, ale jednocześnie ogranicza się dostępność surowca niezbędnego do jej produkcji.

Obecny kryzys uwidacznia konieczność opracowania skompleksowej i skutecznej polityki transformacji energetycznej, która zabezpieczy interesy konsumentów i producentów oraz zapewni stabilność rynku pelletu.

Czy rząd planuje interweniować w sytuację kryzysową pelletu?

Ministerstwo Energii uważnie śledzi sytuację związaną z problemami na rynku pelletu w Polsce. Chociaż rząd rozważa możliwość podjęcia interwencji, ostateczne decyzje będą zależały od ustaleń Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK), który bada, czy nie dochodzi do naruszenia zasad rynkowych, zwłaszcza w zakresie ewentualnych porozumień cenowych między producentami i dystrybutorami pelletu.

Dotychczas UOKiK nie potwierdził istnienia zmowy cenowej. Wzrost cen pelletu wynika głównie z braków surowca, rosnącej liczby odbiorców oraz wyższych kosztów produkcji. Urząd nadal monitoruje sytuację, zwracając szczególną uwagę na różnice cenowe w poszczególnych regionach kraju.

Minister energii zaznaczył, że jeśli zostaną ujawnione nieuczciwe praktyki rynkowe, rząd podejmie odpowiednie działania. Potencjalne interwencje obejmują:

  • współpracę z Rządową Agencją Rezerw Strategicznych w celu zwiększenia dostępności pelletu,
  • czasowe ograniczenie eksportu,
  • wsparcie producentów przy rozbudowie mocy produkcyjnych,
  • uruchamianie dodatkowych linii produkcyjnych w przedsiębiorstwach państwowych.

Rząd nie planuje jednak wprowadzać administracyjnych limitów cenowych na pellet, ponieważ takie regulacje mogłyby negatywnie wpłynąć na rynek i zniechęcić krajowych producentów do zwiększania produkcji.

Trwają prace nad długofalowym planem ochrony rynku pelletu, który zakłada między innymi:

  • lepszą koordynację polityki leśnej i energetycznej,
  • stworzenie systemu monitorowania zapasów pelletu w całej Polsce,
  • zachęcanie do inwestycji w alternatywne źródła biomasy,
  • budowę ogólnopolskiej siatki dystrybucyjnej zapewniającej równy dostęp do surowca.

Decyzje dotyczące ewentualnej interwencji mają zostać ogłoszone przed rozpoczęciem nowego sezonu grzewczego, aby odbiorcy mieli czas na dostosowanie się do zmian. Do tego czasu rząd apeluje do firm branżowych o odpowiedzialność przy ustalaniu cen i skupienie się na zaspokajaniu potrzeb krajowego rynku.

Jakie są skutki dla konsumentów związane z Kryzysem na rynku pelletu w Polsce?

Kryzys na rynku pelletu w Polsce mocno daje się we znaki konsumentom, szczególnie tym, którzy ogrzewają domy tym paliwem. Negatywne skutki odczuwają zarówno domowe budżety, jak i komfort życia.

Najbardziej dotkliwy jest gwałtowny wzrost cen – obecnie tona pelletu kosztuje od 2300 do nawet 4500 zł, w zależności od regionu. To sprawia, że pellet staje się jednym z najdroższych paliw stałych w kraju. W praktyce oznacza to podwojenie kosztów ogrzewania dla przeciętnej rodziny, ze wzrostem o 60-120% w porównaniu do poprzedniego sezonu.

Dostępność pelletu jest bardzo ograniczona:

  • pojawia się rzadko i szybko znika z półek,
  • sprzedawcy wprowadzili ograniczenia do 1-2 ton na gospodarstwo,
  • przeciętny dom potrzebuje od 3 do 5 ton opału rocznie.

Kolejki oczekujących rosną, a czas realizacji zamówień może wynosić nawet kilka miesięcy. Zakup pelletu na ostatnią chwilę jest niemal niemożliwy lub bardzo drogi, co wymusza planowanie zakupów z dużym wyprzedzeniem.

Najtrudniejsza sytuacja dotyczy właścicieli nowoczesnych kotłów na biomasę, którzy niedawno wymienili stare piece w ramach programu „Czyste Powietrze”, inwestując od 15 do 25 tysięcy złotych. Kotły te są przystosowane wyłącznie do spalania pelletu, a brak dostępnego opału powoduje poważne problemy.

Niepewność dostępności pelletu powoduje też wyzwania logistyczne:

  • wiele osób gromadzi zapasy,
  • to napędza dalsze braki i wzrost cen,
  • pojawia się czarny rynek z cenami wyższymi nawet o 30-40%.

Kryzys ma także wpływ społeczny. Według badań:

  • 62% właścicieli kotłów na pellet obawia się zapewnienia ciepła rodzinom w sezonie 2025/2026,
  • ponad 70% wskazuje, że wysokie rachunki zmuszają ich do cięcia wydatków na jedzenie, edukację dzieci oraz przyjemności.

W poszukiwaniu rozwiązań konsumenci rozważają różne opcje:

  • około 25% rozważa powrót do tradycyjnych źródeł energii, jak węgiel lub drewno, co jest sprzeczne z wcześniejszymi planami ekologicznymi,
  • część inwestuje w alternatywne źródła ciepła: kominki, grzejniki elektryczne, pompy ciepła, co generuje dodatkowe koszty.

Drożyzna obejmuje także obsługę miejskich budynków i instytucji korzystających z pelletu, co skutkuje wyższymi opłatami za żłobki, przedszkola czy baseny miejskie.

Coraz więcej osób rozważa inwestycję w odnawialne źródła energii: fotowoltaikę lub pompy ciepła, ale koszt takiej inwestycji sięga 50–70 tysięcy złotych, co jest poważnym obciążeniem szczególnie dla tych, którzy niedawno wydali na kotły pelletowe.

Bieżący kryzys pokazuje ryzyko uzależnienia się od jednego typu paliwa, wpływając na stabilność energetyczną kraju, domowe finanse oraz codzienne życie tysięcy rodzin.

Czy ceny pelletu mogą się ustabilizować w najbliższym czasie?

Analizy rynkowe wskazują na stopniową stabilizację cen pelletu w nadchodzących miesiącach. Specjaliści, obserwując ostatnie półrocze, dostrzegają pierwsze sygnały powrotu do równowagi, choć zmiany te będą przebiegać powoli.

Na obecny stan wpływają przede wszystkim sezonowe czynniki:

  • po zakończeniu zimowego sezonu 2025/2026 popyt na pellet prawdopodobnie spadnie,
  • producenci planują uruchomienie nowych linii produkcyjnych w drugim i trzecim kwartale 2026 roku, zwiększając podaż nawet o 15-20%,
  • Działania Ministerstwa Energii wspierają stabilizację rynku poprzez rozmowy z branżą i przygotowanie systemu monitorowania zapasów,
  • Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów aktywnie nadzoruje ceny, zapobiegając nieuczciwym praktykom.

Rząd rozważa również współpracę z Rządową Agencją Rezerw Strategicznych, która w razie potrzeby dostarczy pellet interwencyjnie, by ustabilizować ceny i chronić konsumentów przed gwałtownymi wzrostami.

Sektor drzewny wykazuje umiarkowany optymizm:

  • Lasy Państwowe planują zwiększenie pozyskania drewna w ramach zrównoważonej gospodarki,
  • producenci mebli i zakłady przetwórstwa intensyfikują wykorzystanie odpadów drzewnych jako surowca do produkcji pelletu.

Ważnym czynnikiem będzie ograniczenie panicznych zakupów, które obecnie napędzają popyt. Zwiększona podaż oraz lepsza przewidywalność rynku powinny tę tendencję złagodzić.

Dla konsumentów korzystne jest planowanie zakupów z wyprzedzeniem. Wybierając pellet wiosną lub latem, można uniknąć sezonowych podwyżek, które jesienią sięgają nawet 30-40%. Takie działania oznaczają znaczące oszczędności w domowym budżecie.

Prognozy ekspertów wskazują, że ceny pelletu w najbliższych latach będą utrzymywać się na poziomie 1800–2200 zł za tonę. To spadek w porównaniu z obecnymi wartościami, jednak nie wróci do cen sprzed kryzysu.

Zyskaj dopłatę do zakupu wymarzonego domu!

05.02.202619:32

31 min

Rozwój technologii wodorowych w motoryzacji kluczem do ekologicznej przyszłości transportu

Napęd wodorowy to ekologiczna przyszłość motoryzacji: szybkie tankowanie, zasięg ponad 500 km i zeroemisyjna jazda wspierają zrównoważony transport....

Nieruchomości

05.02.202615:58

17 min

Warszawa w czołówce inwestycji nieruchomości jak osiągnęła sukces na rynku europejskim

Warszawa to jedna z topowych lokalizacji inwestycyjnych w Europie do 2026 r. Wysokie zwroty, stabilność rynku i atrakcyjne ceny przyciągają inwestorów...

Nieruchomości

05.02.202615:48

135 min

Port Polska jako samowystarczalny hub gospodarczy – klucz do niezależności i rozwoju polskich portów morskich

Port Polska to samowystarczalny hub gospodarczy łączący porty morskie, logistykę i innowacje, wzmacniając polską gospodarkę i bezpieczeństwo dostaw....

Nieruchomości

05.02.202615:39

26 min

Podatek od nieruchomości 2026 - kto musi zapłacić i jakie są stawki oraz terminy?

Podatek od nieruchomości 2026 – kto musi zapłacić, stawki, terminy płatności i konsekwencje zaniedbań. Sprawdź, jak uniknąć kar i nadpłat!...

Nieruchomości

05.02.202612:20

7 min

Wzrost przychodów Grupy Muszkieterów 2025 – kluczowe czynniki sukcesu i plany na przyszłość

Grupa Muszkieterów zwiększyła przychody o 470 mln zł dzięki cyfryzacji, rozbudowie sieci, e-commerce i innowacyjnemu modelowi franczyzy. Sprawdź szcze...

Nieruchomości

05.02.202611:16

32 min

Tańsze kredyty hipoteczne i wzrost dostępności mieszkań w 2026 roku szansą na łatwiejszy zakup nieruchomości

Tańsze kredyty hipoteczne w 2026 roku obniżą koszty zakupu mieszkań, zwiększą dostępność nieruchomości i ułatwią finansowanie dla wielu Polaków. Klikn...

Nieruchomości

empty_placeholder