Co oznacza Dominacja aut elektrycznych w UE?
W Unii Europejskiej coraz wyraźniej widać rosnącą popularność samochodów elektrycznych, zarówno tych całkowicie na prąd (BEV), jak i hybrydowych typu plug-in (PHEV). Oba te segmenty znacząco zmieniają krajobraz motoryzacyjny, przekształcając strukturę pojazdów na europejskich drogach.
Za dynamicznym wzrostem stoi wsparcie unijnej polityki. W ostatnich latach wprowadzono szereg regulacji, z których kluczowe jest Rozporządzenie AFIR. Nakłada ono obowiązek na wszystkie państwa członkowskie do inwestowania w rozbudowę sieci ładowarek dla aut elektrycznych, co przekłada się na łatwiejszy dostęp do ładowania i zachęca kierowców do przejścia na pojazdy zeroemisyjne.
Sieć ładowania rozwija się w szybkim tempie — nowoczesne, szybkie ładowarki pojawiają się nie tylko w przestrzeni publicznej, ale także w centrach miast, przy centrach handlowych oraz na głównych trasach drogowych. Dzięki temu codzienne użytkowanie elektrycznych samochodów staje się coraz bardziej wygodne i bezproblemowe.
Tempo adaptacji elektryków nie jest jednakowe w całej Europie:
- kraje takie jak Norwegia, Holandia i Dania są liderami,
- Polska oraz inne państwa Europy Środkowo-Wschodniej powoli nadrabiają dystans,
- mimo różnic zmiany są zauważalne i elektromobilność zyskuje na znaczeniu również w tych regionach.
Rosnący udział samochodów elektrycznych wpływa na całą branżę motoryzacyjną. Producenci regularnie rozszerzają gamę elektrycznych modeli, a tradycyjne firmy inwestują ogromne środki w rozwój nowoczesnych baterii i napędów. Wszystko to ma na celu sprostanie oczekiwaniom klientów oraz wymogom ochrony środowiska.
Motoryzacja zmierza w kierunku wpisującym się w plany klimatyczne Unii Europejskiej. Dążenie do neutralności klimatycznej do 2050 roku sprawia, że samochody elektryczne odgrywają kluczową rolę w ograniczaniu emisji gazów cieplarnianych i wspieraniu transformacji energetycznej na kontynencie.
Jakie są aktualne statystyki samochodów elektrycznych w UE w 2024 roku?
Z danych Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów (ACEA) wynika, że w 2024 roku auta osobowe z możliwością ładowania z zewnątrz stanowią 3,7% całej floty pojazdów w Unii Europejskiej. Z kolei Międzynarodowa Agencja Energetyczna (MAE) szacuje nieco wyższy odsetek – według niej auta całkowicie elektryczne (BEV) oraz hybrydy plug-in (PHEV) razem odpowiadają za 4,4% wszystkich rejestrowanych samochodów w UE-27.
Wśród zarejestrowanych pojazdów w Unii największy udział mają samochody elektryczne bateryjne – ich udział to 2,3%, natomiast hybrydy plug-in stanowią 1,4%. Chociaż liczba tego typu pojazdów systematycznie rośnie, wciąż znajdują się one we wczesnej fazie rozwoju w europejskim transporcie drogowym.
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego zwraca uwagę, że dynamika wzrostu segmentu samochodów elektrycznych w Polsce jest mniejsza niż średnia dla całej wspólnoty. W efekcie, udział tych pojazdów w krajowej flocie pozostaje niższy w porównaniu do poziomów notowanych w UE, na co wpływ mają różnice w tempie wdrażania transformacji energetycznej w transporcie, widoczne w różnych częściach Europy.
Różnice te jeszcze mocniej uwidaczniają dane geograficzne – państwa Europy Zachodniej i Północnej, szczególnie skandynawskie, mogą pochwalić się znacznie większym udziałem aut zeroemisyjnych niż kraje naszego regionu. Polski Instytut Ekonomiczny wskazuje, że przyczyn należy szukać głównie w:
- sytuacji ekonomicznej,
- dostępie do dobrze rozwiniętej sieci ładowania.
Mimo widocznych podziałów, rosnąca liczba samochodów elektrycznych na europejskich drogach to nieodwracalny trend. Odpowiedzialne są za niego zarówno:
- surowe przepisy dotyczące emisji,
- coraz większe zainteresowanie rozwiązaniami przyjaznymi środowisku,
- ciągły postęp technologiczny w dziedzinie elektromobilności.
Jak różnią się samochody BEV i PHEV pod względem udziału w UE?
Samochody elektryczne zasilane wyłącznie bateriami (BEV) wyraźnie dominują nad hybrydami typu plug-in (PHEV) wśród pojazdów elektrycznych w Unii Europejskiej. Najnowsze statystyki wskazują, że BEV stanowią już 2,3% wszystkich aut poruszających się po drogach UE, podczas gdy udział PHEV to jedynie 1,4%. Te liczby obrazują kierunek rozwoju elektromobilności na kontynencie.
Coraz większe zainteresowanie BEV wynika z kilku kluczowych czynników:
- samochody te nie generują emisji spalin podczas jazdy,
- koszty utrzymania są zazwyczaj niższe niż w przypadku hybryd plug-in,
- dostępne są liczne programy wsparcia, takie jak subsydia i zwolnienia podatkowe,
- auta na prąd są postrzegane jako szczególnie przyjazne środowisku.
Mimo mniejszego udziału w rynku, PHEV również mają swoich zwolenników. Pozwalają one pokonywać większe dystanse bez częstego ładowania, łącząc napęd elektryczny z silnikiem spalinowym. Dzięki temu rozwiązaniu kierowcy obawiający się ograniczonego zasięgu BEV zyskują większy komfort jazdy. Dla wielu osób hybryda stanowi więc etap przejściowy między tradycyjnymi samochodami a w pełni elektrycznymi pojazdami.
Sytuacja na rynku różni się w zależności od kraju. W Skandynawii, szczególnie w Norwegii i Szwecji, BEV cieszą się znacznie większą popularnością niż hybrydy. Tymczasem w Polsce oraz innych państwach Europy Środkowej i Wschodniej oba typy pojazdów wybierane są niemal równie często, głównie ze względu na ograniczony dostęp do infrastruktury ładowania.
Dane Europejskiego Obserwatorium Paliw Alternatywnych (EAFO) potwierdzają szybki rozwój segmentu BEV:
| Okres | Wzrost rejestracji BEV | Wzrost rejestracji PHEV |
|---|---|---|
| styczeń - marzec 2024 | 16,5% | 8,7% |
Producenci motoryzacyjni dynamicznie reagują na te zmiany, rozszerzając ofertę modeli elektrycznych. Aktualnie w salonach europejskich dostępnych jest ponad 100 modeli BEV, podczas gdy pięć lat temu wybór ograniczał się do około 30.
Obecne różnice w popularności samochodów BEV i PHEV obrazują postęp w transformacji w stronę zeroemisyjnego transportu w UE. Europejczycy stopniowo rezygnują z hybryd na rzecz coraz bardziej powszechnych, w pełni elektrycznych rozwiązań zgodnych z długofalowymi celami klimatycznymi.
Jakie kraje w UE przekroczyły próg 5% samochodów BEV i dlaczego?
Belgia, Luksemburg, Szwecja oraz Dania to cztery państwa Unii Europejskiej, które przekroczyły istotny próg 5% udziału samochodów w pełni elektrycznych (BEV) w swoich parkach pojazdów, wyraźnie wyprzedzając pozostałe kraje pod względem popularności "elektryków".
Za ich sukcesem stoją konkretne działania:
- rządy realizują politykę wspierającą elektryfikację transportu, oferując dotacje na zakup samochodów elektrycznych,
- wprowadzają atrakcyjne zwolnienia podatkowe,
- umożliwiają bezpłatne parkowanie oraz korzystanie z buspasów dla elektrycznych pojazdów,
- inwestują w rozbudowaną sieć ładowarek, ze szczególnym uwzględnieniem szybkich punktów ładowania,
- rozwijają innowacyjne technologie, takie jak ładowanie indukcyjne podczas jazdy.
| Państwo | Wybrane osiągnięcia |
|---|---|
| Dania | 12 ładowarek na każde 100 km dróg, jedna z najwyższych gęstości sieci w Europie |
| Szwecja | 70% wzrost liczby szybkich ładowarek w ciągu ostatnich 2 lat, testowe odcinki dróg z ładowaniem indukcyjnym |
| Belgia i Luksemburg | atrakcyjne oferty serwisowe oraz korzystne finansowanie leasingowe dla aut elektrycznych, w Luksemburgu niemal 1 na 3 nowe samochody w 2023 roku był elektryczny |
Kluczowe czynniki społeczno-ekonomiczne również przyczyniają się do sukcesu:
- wyższy poziom zamożności ułatwia zakup nowoczesnych, choć droższych samochodów,
- silna świadomość ekologiczna – ponad 65% mieszkańców Szwecji i Danii bierze pod uwagę emisję CO2 przy wyborze pojazdu.
Przykład tych czterech krajów pokazuje, że przekroczenie 5-procentowego udziału samochodów BEV wymaga kompleksowych działań: od polityki podatkowej, poprzez rozwój infrastruktury i innowacje technologiczne, aż po edukację społeczeństwa i wsparcie sektora motoryzacyjnego.
Jakie są prognozy dla dominacji samochodów elektrycznych w UE?
Według prognoz rynkowych, już w 2030 roku nawet 30–40% nowych samochodów rejestrowanych w krajach Unii Europejskiej będzie pojazdami elektrycznymi. Europejska Agencja Środowiska przewiduje, że do 2035 roku udział aut z napędem bateryjnym (BEV) w unijnej flocie osiągnie 15–20%, co oznacza pięciokrotny wzrost w porównaniu z obecnymi wartościami.
Kluczowym elementem realizacji tych prognoz jest wejście w życie rozporządzenia AFIR, które zakłada:
- do 2025 roku minimum jedna stacja ładowania o mocy 150 kW na każde 60 kilometrów na najważniejszych trasach europejskich,
- łatwiejszy dostęp do infrastruktury ładowania,
- ograniczenie tzw. „lęku przed zasięgiem” pojazdów elektrycznych.
Polski Instytut Ekonomiczny opisuje rozwój rynku samochodów elektrycznych w Europie jako proces trzystopniowy:
- szybki wzrost w latach 2024–2028 – coroczny udział BEV wzrośnie o 1,5–2 punkty procentowe,
- stabilizacja i wzrost dynamiki w okresie 2028–2032 – tempo wzrostu osiągnie 2–3 punkty procentowe rocznie,
- nasycenie po 2032 roku – auta bateryjne przekroczą 50% udziału w rejestracjach nowych pojazdów.
Postęp elektromobilności wspierają także decyzje polityczne:
- Komisja Europejska planuje zainwestować do 2030 roku 35 miliardów euro w rozbudowę ładowarek i systemów magazynowania energii,
- przedsiębiorstwa inwestujące w floty elektryczne otrzymają nowe ulgi podatkowe,
- system wsparcia obejmie wymianę starych pojazdów na zeroemisyjne.
Progres w technologii baterii będzie mieć znaczący wpływ na rynek. Do 2027 roku przewiduje się:
- zwiększenie przeciętnego zasięgu BEV o 40%,
- skrót czasu ładowania baterii solidnych o połowę,
- dostosowanie cen samochodów elektrycznych do poziomu cen aut spalinowych dzięki rozbudowie produkcji.
W Polsce rozwój elektromobilności przebiega wolniej niż w UE, ale prognozy są optymistyczne: PSPA przewiduje, że do 2028 roku co dziesiąta nowa rejestracja będzie dotyczyć samochodu elektrycznego, a do 2035 udział ten osiągnie 25–30%.
Najważniejsze wyzwania dla dalszego rozwoju rynku to:
- rozbudowa sieci szybkiego ładowania, zwłaszcza poza dużymi miastami,
- wdrożenie zaawansowanych systemów zarządzania energią,
- promocja ekologicznych zalet pojazdów elektrycznych,
- tworzenie atrakcyjnych opcji finansowania, takich jak kredyty i leasing.
Analiza trendów wskazuje także, że samochody w pełni elektryczne (BEV) coraz bardziej wyprzedzają hybrydy plug-in (PHEV). Szacuje się, że w 2030 roku hybrydy będą stanowić około 30% elektrycznej floty UE, podczas gdy pojazdy bateryjne osiągną udział 70%.






