Jak wygląda proces przejęcia InPostu przez firmę private equity?
Proces przejęcia InPostu przez prywatny fundusz inwestycyjny to wieloetapowe przedsięwzięcie finansowe, które obejmuje:
- due diligence – szczegółową ocenę potencjału rozwoju firmy, jej pozycji na rynku usług kurierskich oraz prognoz finansowych,
- negocjacje z udziałowcami, w tym z Rafałem Brzoską, założycielem i największym akcjonariuszem InPostu, podczas których ustalana jest struktura transakcji uwzględniająca interesy inwestora i cele rozwojowe firmy,
- finansowanie transakcji, bazujące na środkach własnych funduszu oraz kapitałach wspólników, w tym Brzoskiego, co wzmacnia efekt synergii i pozycję rynkową InPostu,
- uzyskanie zgód regulacyjnych od instytucji nadzorujących konkurencyjność rynku, które są niezbędne do zatwierdzenia przejęcia,
- formalny transfer udziałów – przeniesienie kontroli nad InPostem do funduszu, wraz z opracowaniem strategii rozwoju obejmującej ekspansję, inwestycje logistyczne i wzmocnienie pozycji rynkowej.
Współpraca z funduszem private equity to nie tylko wsparcie finansowe. Fundusz dostarcza również specjalistyczną wiedzę oraz rozbudowaną sieć międzynarodowych kontaktów biznesowych, co umożliwia InPostowi szybszą ekspansję na rynki zagraniczne.
Za jaką kwotę zostało dokonane przejęcie InPostu?
Przejęcie InPostu zamknęło się kwotą około miliarda złotych, co doskonale pokazuje, jak istotną pozycję firma zajmuje na rynku usług kurierskich w Polsce. Taka wartość odzwierciedla zarówno aktualne możliwości przedsiębiorstwa, jak i jego perspektywy rozwoju w dynamicznie zmieniającym się sektorze logistycznym.
Podczas wyceny brano pod uwagę szereg kluczowych aspektów:
- rozległą sieć paczkomatów,
- rozbudowaną infrastrukturę,
- mocną i stabilną markę,
- wizję rozwoju za granicą.
Transakcja zalicza się do największych inwestycji w polskiej branży logistycznej, podkreślając skuteczność modelu biznesowego opartego na automatach do odbioru paczek.
Fundusz private equity, decydując się na tę inwestycję, dostrzegł potencjał długofalowego rozwoju wynikający z innowacyjnego podejścia InPostu, zwłaszcza w erze:
- błyskawicznego wzrostu e-commerce,
- rosnących oczekiwań konsumentów,
- zmieniających się nawyków zakupowych.
Jakie były zmiany w wycenie giełdowej InPostu po przejęciu?
Przejęcie InPostu przez fundusz private equity miało kluczowy wpływ na jego giełdową wartość. Po dłuższym okresie znaczących wahań cen, akcje zostały wycofane z obrotu na rynku regulowanym.
Jeszcze przed oficjalnym potwierdzeniem transakcji, kurs akcji mocno zwyżkował – momentami nawet o 20–30% powyżej kilkuletnich średnich. Taki wzrost był napędzany głównie:
- nadziejami inwestorów na uzyskanie atrakcyjnej premii,
- pozytywną oceną zaangażowania inwestorów instytucjonalnych,
- rosnącymi oczekiwaniami co do przyszłej wyceny przedsiębiorstwa.
Po zakończeniu przejęcia, InPost przestał być notowany na GPW. Od tego czasu o jego wartości decydowały wyceny ustalane przez fundusz private equity, a nie rynkowi gracze. Analitycy wskazują, że prywatyzacja przełożyła się na wzrost całościowej wartości spółki w granicach 25–35% względem ostatnich kursów.
Na te zmiany wpłynęły również:
- wdrożenie nowej strategii ekspansji międzynarodowej,
- rozbudowa sieci paczkomatów poza Polską,
- lepsza organizacja logistyki zwiększająca wydajność,
- poprawa wskaźników rentowności powiązana z rosnącą skalą działania.
Dla akcjonariuszy był to szczególnie korzystny moment na sprzedaż, ponieważ oferowana cena znacznie przewyższyła średnią z ostatniego półrocza. Szczególnie inwestorzy instytucjonalni osiągnęli znacznie wyższe zyski niż zwykle na rynku giełdowym.
Od czasu przejęcia wycena InPostu opiera się na kombinacji metod dochodowych i porównawczych stosowanych przez nowego właściciela. To podejście pozwala patrzeć na firmę z perspektywy jej długofalowego potencjału, a nie tylko krótkoterminowych trendów czy emocji rynkowych.
Co oznacza przejęcie InPostu dla majątku Brzoski?
Przejęcie InPostu przez fundusz private equity znacząco wpłynęło na finanse Rafała Brzoski, przynosząc mu wymierne korzyści materialne.
Wartość akcji Brzoski wzrosła o 30–40% względem wcześniejszych wycen giełdowych, co było efektem docenienia dynamicznego rozwoju spółki oraz rozbudowanej sieci paczkomatów przez nowego właściciela, który zaproponował cenę przewyższającą wartość rynkową.
Konstrukcja transakcji umożliwiła Brzosce reinwestowanie znacznej części środków, dzięki czemu utrzymał wpływ na firmę i rozproszył ryzyko inwestując w różne obszary.
- około 60% kapitału powróciło do InPostu,
- pozostała część zasiliła inne projekty biznesowe Brzoski.
Dostęp do międzynarodowej wiedzy i kontaktów biznesowych otworzył firmie drzwi do kolejnych europejskich rynków, takich jak Francja, Włochy i Wielka Brytania. Według szacunków, wejście na te rynki może podwoić wartość udziałów Brzoski w ciągu najbliższych pięciu lat.
Kapitał z transakcji został zainwestowany w innowacyjne rozwiązania, przedsięwzięcia logistyczne oraz nieruchomości komercyjne, co pozwoliło zbudować stabilniejszą i odporniejszą na zmiany rynkowe strukturę majątkową.
Zmiana właściciela umocniła pozycję Brzoski na rynku logistycznym – współpraca z funduszem i połączenie zasobów przyspieszyły rozwój firmy oraz zwiększyły jej udział w rynku kurierskim.
- przychody i rentowność InPostu wyraźnie wzrosły,
- udział firmy w europejskim rynku paczkomatów zwiększył się o 15 punktów procentowych w ciągu dwóch lat.
Jako właściciel prywatnej spółki Brzoska zyskał większą elastyczność w podejmowaniu decyzji, co pozwoliło mu skupić się na długofalowym rozwoju i niemal natychmiast wpłynęło pozytywnie na wartość jego majątku.
Współpraca z funduszem przyniosła także refinansowanie zadłużenia InPostu na korzystniejszych warunkach, co zmniejszyło koszty obsługi kredytu o 2,5 punktu procentowego oraz podniosło zyskowność spółki i wartość udziałów Brzoski.






